2Moons
Z Wikipedii
| 2Moons | |
|---|---|
| Producent | Gamehi |
| Wydawca | Acclaim Games |
| Projektant | David Perry |
| Aktualna wersja | 4.5.2 |
| Data wydania |
ŚWI 30 lipca 2007 (beta) |
| Gatunek | MMORPG |
| Tryb gry | gra wieloosobowa |
| Kategorie wiekowe |
17+ |
| Platforma | Windows |
| Nośniki |
Download oraz opcja wysyłki na płycie DVD (dodatkowo płatna) |
| Wymagania |
minimalne |
| Kontrolery | klawiatura, myszka lub tylko myszka |
2Moons to darmowa gra MMORPG,autorstwa Acclaim Games, której premierę zapowiedziano na rok 2008. Gra jest przeróbką koreańskiego MMORPG - Dekarona, za konwersję odpowiada David Perry (Enter The Matrix, Earthworm Jim).
W 2moons do wyboru mamy 6, znacznie różniących się postaci - Azure Knight, Segnale, Incar Magician, Segita Hunter, Vicious Summoner, Bagi Warrior. Nie da się niestety zmienić ich wyglądu, tj. wszystkie wyglądają tak samo. Gra w dużej mierze opiera się na tzw. grindzie (nieustannym zabijaniu potworków), wynika to z charakteru gry, która jest nastawiona na walkę. W grze jest sporo lokacji, kilka podziemi (instantów), więć nabijanie doświadczenia długo się nie nudzi. Gra jest dość efektowna graficznie, jak i dźwiękowo. W grze mamy nawet możliwość odsłuchiwania własnych plików mp3, po uprzednim umieszczeniu ich w odpowiednim folderze (x:/folder gry/music)
2moons jest całkowicie bezpłatne, istnieje jednak możliwość zakupu niektórych przedmiotów za Acclaim Coins [[walutę, którą można wykorzystać w tym tytule i innych tego developera, którą można zakupić za prawdziwe pieniądze. Jest to dość kosztowne, ale reset umiejętności bądź statystyk czasem może być bardzo potrzebny.
Ostatnio do gry wprowadzono wielką aktualizację 2moons Bad Moons Rising. Dodała ona kilka nowych obszarów, nowe umiejętności, nowe zadania
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Oficjalna strona (en)
- Polska strona (pl)
| Strzały w centrum handlowym |
Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna w strzelaninie, do której doszło w sobotę centrum handlowym w Seattle.
|
| Watykan "przebaczył" Lennonowi |
Watykan wybaczył Johnowi Lennonowi niesławną wypowiedź, że zespół The Beatles jest bardziej popularny niż Jezus. Czterdzieści lat temu słowa te wywołały wielkie oburzenie opinii publicznej.
|
| Dwa lata temu Rosja straciła twarz |
Do 23 listopada 2006 r. był znanym nielicznemu gronu rosyjskim dysydentem, którego teorie na temat zbrodniczej roli Władimira Putina dla wielu były potwierdzeniem wcześniejszych przypuszczeń, a wśród innych wzbudzały grymas niedowierzania na twarzy. Kiedy jednak umarł w niejasnych okolicznościach, Aleksander Litwinienko stał się symbolem "nowej Rosji". Symbolem, z którego władze Kremla nie mogą być zadowolone.
|
| Ścięte głowy w Gwatemali |
Niezwykle brutalnie zakończyły się porachunki więźniów jednego z zakładów karnych w Gwatemali. Zanim służba więzienna zdołała opanować sytuację, doszło do brutalnego zabójstwa pięciu więźniów, którym obcięto głowy.
|
| Walenie walczą o życie |
Na australijskiej plaży trwa nieprzerwanie od soboty akcja ratowania 64 grindwali. Do tej pory udało się uratować 11 osobników. Jednak większości z nich najprawdopodobniej nie uda się powrócić do morza.
|
Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna w strzelaninie, do której doszło w sobotę centrum handlowym w Seattle.
Watykan wybaczył Johnowi Lennonowi niesławną wypowiedź, że zespół The Beatles jest bardziej popularny niż Jezus. Czterdzieści lat temu słowa te wywołały wielkie oburzenie opinii publicznej.
Do 23 listopada 2006 r. był znanym nielicznemu gronu rosyjskim dysydentem, którego teorie na temat zbrodniczej roli Władimira Putina dla wielu były potwierdzeniem wcześniejszych przypuszczeń, a wśród innych wzbudzały grymas niedowierzania na twarzy. Kiedy jednak umarł w niejasnych okolicznościach, Aleksander Litwinienko stał się symbolem "nowej Rosji". Symbolem, z którego władze Kremla nie mogą być zadowolone.
Niezwykle brutalnie zakończyły się porachunki więźniów jednego z zakładów karnych w Gwatemali. Zanim służba więzienna zdołała opanować sytuację, doszło do brutalnego zabójstwa pięciu więźniów, którym obcięto głowy.
Na australijskiej plaży trwa nieprzerwanie od soboty akcja ratowania 64 grindwali. Do tej pory udało się uratować 11 osobników. Jednak większości z nich najprawdopodobniej nie uda się powrócić do morza.