Amazonki
Z Wikipedii
Amazonki (gr. Αμαζόνες Amazones, l.poj. Αμαζών Amazon) – według mitologii greckiej były plemieniem walecznych kobiet, pochodzącym od boga wojny Aresa i nimfy Harmonii, żyjącym nad Morzem Czarnym lub w Tracji, albo na zboczach Kaukazu. Ustanowiły jeden dzień w roku, kiedy to mężczyźni mogli je odwiedzić w celu dania im potomstwa. Jeżeli jednak urodził się chłopiec to Amazonki tuż po narodzinach zrzucały dziecię ze skał. Mówi się, że Amazonki wypalały sobie jedną pierś, tak aby nie przeszkadzała im w posługiwaniu się łukiem, ale twierdzenie to nie wydaje się być prawdziwe, gdyż posiadanie piersi nie przeszkadza w użyciu łuku.[potrzebne źródło] Amazonki założyły wiele miast, m.in.: Smyrnę, Mitylenę, Efez, Kyme [1]
Czesław Białczyński w Mitologii Słowiańskiej wspomina, że jeden z odłamów plemienia (którego historyczne istnienie potwierdzają badania archeologiczne) wywędrował na północ i osiadł na terenie dzisiejszego Mazowsza. Jego nazwa w toku wędrówki miała ulegać ewolucji, aż przekształciła się w określenie Mazowie, od którego pochodzi współczesna nazwa ich ziemi. Wiele ustnych podań, a nawet średniowiecznych kronik wspomina o istnieniu Grodu Kobiet w dzisiejszej północno-wschodniej Polsce. Wykopaliska na tym terenie odkryły ruiny grodów, w których znajdowano groby wyłącznie kobiet i dzieci. Słuszność powiązania Amazonek ze Słowianami zdaje się także potwierdzać wyjątkowo wysoka pozycja kobiety w przedchrześcijańskich społecznościach Słowian oraz liczne podania o Amazonkach, jak na przykład czeska legenda o Velaszce.[1]
Współcześnie amazonka to określenie kobiety jeżdżącej konno, ubranej w strój jeździecki. Potocznie określa się tak także kobiety zmagające się z rakiem piersi, które w wyniku tego zmuszone zostały do amputacji piersi.
[edytuj] Zobacz też
[1] Czesław Białczyński, Mitologia Słowiańska - Księga Tura s. 59
| Obama i McCain łeb w łeb |
Barack Obama i John McCain idą łeb w łeb. Według najnowszego sondażu dziennika "The New York Times" i telewizji CBS News obaj kandydaci na prezydenta USA mają równe szanse na zwycięstwo w listopadowych wyborach.
|
| Chiny zablokowały dostęp do iTunes |
Władze Chin dbają o "prawomyślność", także w wiosce olimpijskiej. Po tym, jak ponad 40 sportowców biorących udział w igrzyskach ściągnęło z iTunes protybetański album, władze odcięły dostęp do serwisu.
|
| Ocieplenie na linii Mińsk-Waszyngton? |
Białoruski minister spraw zagranicznych Siergiej Martynow omówił w czwartek "kroki do poprawy relacji" ze Stanami Zjednoczonymi - podał białoruski resort spraw zagranicznych.
|
| Umrze, jeśli nie porzuci 82 żon |
84-letni Nigeryjczyk dostał od władz islamskich ultimatum: albo rozwiedzie się z 82 ze swoich 86 żon, albo zginie. Sytuacji oskarżonego nie polepsza opinia dziwaka, który rzekomo "może bezpośrednio rozmawiać z Allahem".
|
| Dramatyczne sceny z katastrofy samolotu |
Morze ognia, rozrzucone wszędzie szczątki samolotu, spalone drzewa - te dantejskie sceny nakręcono tuż po katastrofie samolotu na madryckim lotnisku Barajas. Amatorski film pokazała hiszpańska telewizja TVE.
|
Barack Obama i John McCain idą łeb w łeb. Według najnowszego sondażu dziennika "The New York Times" i telewizji CBS News obaj kandydaci na prezydenta USA mają równe szanse na zwycięstwo w listopadowych wyborach.
Władze Chin dbają o "prawomyślność", także w wiosce olimpijskiej. Po tym, jak ponad 40 sportowców biorących udział w igrzyskach ściągnęło z iTunes protybetański album, władze odcięły dostęp do serwisu.
Białoruski minister spraw zagranicznych Siergiej Martynow omówił w czwartek "kroki do poprawy relacji" ze Stanami Zjednoczonymi - podał białoruski resort spraw zagranicznych.
84-letni Nigeryjczyk dostał od władz islamskich ultimatum: albo rozwiedzie się z 82 ze swoich 86 żon, albo zginie. Sytuacji oskarżonego nie polepsza opinia dziwaka, który rzekomo "może bezpośrednio rozmawiać z Allahem".
Morze ognia, rozrzucone wszędzie szczątki samolotu, spalone drzewa - te dantejskie sceny nakręcono tuż po katastrofie samolotu na madryckim lotnisku Barajas. Amatorski film pokazała hiszpańska telewizja TVE.