Amos (biblijny prorok)
Z Wikipedii
Amos - izraelski prorok. Pochodził z judzkiego miasta Tekoa. Początkowo parał się pasterstwem i hodowlą drzew figowych, później rozpoczął swoją prorocką działalność w Państwie Północnym, głównie w schizmatyckim sanktuarium w mieście Betel. Dokładny czas jego działalności nie jest znany, choć bez wątpienia przypadała ona na okres panowania Jeroboama II, czyli na lata 782-753 p.n.e. W opinii biblistów, opartej na opisywanych w Księdze Amosa zdarzeniach, porównanych z asyryjskimi dokumentami, były to lata 765-763 p.n.e. Amos prawdopodobnie opuścił Betel i powrócił do Tekoa, gdzie według starożytnej tradycji znajduje się jego grób.
Różnił się on od innych proroków głównie tym, że nie był zrzeszony przy Świątyni, lecz został posłany przez Boga z osobistym objawieniem i misją.
Wizja religijna Amosa jest uniwersalistyczna: Bóg Izraela jest Jedynym Bogiem całego świata i wszystkich narodów, czuwa nad sprawiedliwością, wyznacza nagrody i kary, lecz szczególnie dba o Swój naród wybrany, zaś władzę sprawuje ze Świątyni w Jeruzalem
Pisarski styl Amosa odznacza się przejrzystością i malowniczością opisów. Można znaleźć u niego wiele porównań z wiejskiego życia, związanych z jego pasterskim pochodzeniem. Chętnie nawiązuje dialog ze słuchaczami i w odpowiedniej chwili przekazuje im proroctwo.
Źródło: wstęp do Księgi Amosa w Biblii Tysiąclecia.
| Incydent na lotnisku w Delhi |
"Ostre dżwięki" usłyszeli podróżni na międzynarodowym lotnisku w Delhi. Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.
|
| Putin o wieszaniu "za jaja": dlaczego za jedno? |
- Dlaczego za jedno? - zapytał retorycznie rosyjski premier Władimir Putin, kiedy zapytano go, czy prawdziwe są informacje, że chciał powiesić Micheila Saakaszwilego "za jedno miejsce", w odwecie za gruzińskie działania w Osetii Południowej.
|
| Wałęsa będzie rozrabiał |
W Brukseli odbyło się w czwartek pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".
|
| Transportowcy wyjdÄ… na ulice |
Jeszcze nie skończyły się protesty "mrówek" na przejściu granicznym w Medyce a już szykują się kolejne demonstracje. W piątek przewoźnicy mają zablokować dwa polsko-białoruskie przejścia graniczne - w Kuźnicy Białostockiej (podlaskie) i Koroszczynie (lubelskie). Tymczasem pięciu uczestników wtorkowych protestów na podkarpaciu usłyszało zarzuty.
|
| 1,9 tys. dolarów za zamach w Bombaju |
Azam Amir Kasab, jeden z terrorystów odpowiedzialnych za zamachy w Bombaju, zeznał, że za całą akcję otrzymał 150 tys. pakistańskich rupii czyli około 1,9 tys. dolarów - informuje na swojej stronie internetowej brytyjska gazeta "The Times".
|
"Ostre dżwięki" usłyszeli podróżni na międzynarodowym lotnisku w Delhi. Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.
- Dlaczego za jedno? - zapytał retorycznie rosyjski premier Władimir Putin, kiedy zapytano go, czy prawdziwe są informacje, że chciał powiesić Micheila Saakaszwilego "za jedno miejsce", w odwecie za gruzińskie działania w Osetii Południowej.
W Brukseli odbyło się w czwartek pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".
Jeszcze nie skończyły się protesty "mrówek" na przejściu granicznym w Medyce a już szykują się kolejne demonstracje. W piątek przewoźnicy mają zablokować dwa polsko-białoruskie przejścia graniczne - w Kuźnicy Białostockiej (podlaskie) i Koroszczynie (lubelskie). Tymczasem pięciu uczestników wtorkowych protestów na podkarpaciu usłyszało zarzuty.
Azam Amir Kasab, jeden z terrorystów odpowiedzialnych za zamachy w Bombaju, zeznał, że za całą akcję otrzymał 150 tys. pakistańskich rupii czyli około 1,9 tys. dolarów - informuje na swojej stronie internetowej brytyjska gazeta "The Times".