Antonio Canova
Z Wikipedii
Antonio Canova (ur. 1 listopada 1757 w Possagno, zm. 13 października 1822 w Wenecji) - rzeźbiarz, malarz i architekt włoski, jeden z czołowych przedstawicieli klasycyzmu w rzeźbie.
Urodził się w Possagno, we włoskiej prowincji Treviso, w rodzinie kamieniarzy, dzięki czemu nauczył się obrabiać kamień w bardzo wczesnym wieku. W wieku 12 lat rozpoczął naukę u Giuseppe Torretto. Następnie studiował sztukę antyczną, której wpływy są wyraźnie widoczne w twórczości Canovy. Do restauracji rzeźb antycznych zatrudniał go Girolamo Zulian (1730-1795) wenecki dyplomata.
Działał głównie w Rzymie, jest autorem grobowców papieży: Klemensa XIII i Klemensa XIV, oraz licznych popiersi portretowych. Na zamówienie Napoleona I wykonał posągi: Apollo - wzorowany na samym Napoleonie oraz Wenus z 1804, który znajduje się w Rzymie, w Galerii Borghese - do tego posągu pozowała Paulina Bonaparte - Borghese, młodsza siostra Napoleona.
Canova wykonał wiele prac inspirowanych mitologią, a najważniejsze to:
W zbiorach polskich znajduje się:
- posąg Henryk Lubomirski jako Amor w pałacu, w Łańcucie),
Canova zmarł w Wenecji i pochowany został w swoim rodzinnym mieście - Possagno. Jego serce zaś zostało umieszczone w marmurowej piramidzie umieszczonej w bazylice Santa Maria Gloriosa dei Frari w Wenecji.
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Elvis żyje! I przechodzi kontrolę paszportową |
Elvis żyje. Przynajmniej według najnowszego systemu kontroli paszportowej, co udowodnił holenderski haker. Spreparowany przez niego e-paszport na nazwisko Króla został zaakceptowany przez system amsterdamskiego lotniska. Dopiero później alarm podnieśli politycy.
|
| Czy pokojowa Nagroda Nobla podzieli Zachód z Chinami? |
Pokojowa Nagroda Nobla może wywołać spięcie na linii Zachód-Chiny. Tym razem bowiem - w 60. rocznicę uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka - najpoważniejszymi kandydatami do nagrody są dwaj chińscy dysydenci: Gao Zhisheng i Hu Jia.
|
| Zamach bombowy w domu opozycjonisty |
Co najmniej 12 osób zginęło, a opozycyjny deputowany Rashid Akbar Khan Nawani jest ranny, po tym jak zamachowiec-samobójca zdetonował ładunek wybuchowy na dziedzińcu domu parlamentarzysty w środkowym Pakistanie - poinformowała policja.
|
| Chcą jawnego procesu zabójców Politkowskiej |
Centroprawicowa "Nowaja Gazieta" zażądała przeprowadzenia procesu zabójców jej dziennikarki Anny Politkowskiej w trybie jawnym. We wtorek mija druga rocznica śmierci dziennikarki, znanej ze swych krytycznych wobec polityki Kremla artykułów.
|
| "Nobla uczciłem szampanem" |
- Naturalnie czasami o tym myślałem, bo wiedziałem, że często byłem wymieniany jako kandydat. Ale nie oczekiwałem tego - powiedział Harald zur Hausen komentując poniedziałkową decyzję o przyznaniu mu Nagrody Nobla. Przyznał, że wiadomość o wyróżnieniu uczcił ze swoimi współpracownikami szklaneczką szampana.
|
Elvis żyje. Przynajmniej według najnowszego systemu kontroli paszportowej, co udowodnił holenderski haker. Spreparowany przez niego e-paszport na nazwisko Króla został zaakceptowany przez system amsterdamskiego lotniska. Dopiero później alarm podnieśli politycy.
Pokojowa Nagroda Nobla może wywołać spięcie na linii Zachód-Chiny. Tym razem bowiem - w 60. rocznicę uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka - najpoważniejszymi kandydatami do nagrody są dwaj chińscy dysydenci: Gao Zhisheng i Hu Jia.
Co najmniej 12 osób zginęło, a opozycyjny deputowany Rashid Akbar Khan Nawani jest ranny, po tym jak zamachowiec-samobójca zdetonował ładunek wybuchowy na dziedzińcu domu parlamentarzysty w środkowym Pakistanie - poinformowała policja.
Centroprawicowa "Nowaja Gazieta" zażądała przeprowadzenia procesu zabójców jej dziennikarki Anny Politkowskiej w trybie jawnym. We wtorek mija druga rocznica śmierci dziennikarki, znanej ze swych krytycznych wobec polityki Kremla artykułów.
- Naturalnie czasami o tym myślałem, bo wiedziałem, że często byłem wymieniany jako kandydat. Ale nie oczekiwałem tego - powiedział Harald zur Hausen komentując poniedziałkową decyzję o przyznaniu mu Nagrody Nobla. Przyznał, że wiadomość o wyróżnieniu uczcił ze swoimi współpracownikami szklaneczką szampana.