Aplikacja komornicza - Google

Aplikacja komornicza

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Aplikacja komornicza - trwa 2 lata. W tym czasie aplikant jest zatrudniony, za zgodą izby komorniczej, przez komornika. Nabór na aplikację odbywa się co 2 lata. W tym celu trzeba złożyć u komornika podanie o zatrudnienie w charakterze aplikanta w terminie do 30 czerwca roku, w którym odbywa się nabór na aplikację. O zatrudnienie w charakterze aplikanta można się ubiegać dopiero po zatrudnieniu w kancelarii komornika w innym charakterze przez okres przynajmniej sześciu miesięcy.

Wniosek powinien zawierać:

  • podanie o przyjęcie do pracy w charakterze aplikanta komorniczego,
  • kwestionariusz osobowy,
  • zaświadczenie o niekaralności,
  • odpis dyplomu ukończenia wyższych studiów prawniczych lub administracyjnych
  • życiorys,
  • świadectwo lekarskie o ogólnym stanie zdrowia,
  • świadectwo pracy (w razie poprzedniego zatrudnienia).

Zgodę na zatrudnienie aplikanta wyraża Rada Izby Komorniczej, biorąc pod uwagę zdolności dydaktyczne komornika i możliwości szkolenia aplikanta, potrzeby kadrowe Izby i jej możliwości w zakresie zorganizowania teoretycznego szkolenia określonej liczby aplikantów. Roczne szkolenie kosztuje trzykrotność kwoty bazowej obowiązującej w danym roku (kwota bazowa stanowi 100% przeciętnego wynagrodzenia, pomniejszonego o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia społeczne, w poprzednim roku kalendarzowym; kwota bazowa jest ustalana corocznie i obowiązuje od 1 marca każdego roku kalendarzowego do końca lutego następnego roku kalendarzowego; od 1 marca 2005r. kwota bazowa wynosi 1 903,03 zł ). Koszty pokrywa aplikant (lub komornik) w terminie do 31 sierpnia danego roku szkolenia.


Cesarz Japonii wraca do zdrowia
Kilkanaście godzin po wylocie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Japonii, cesarz Akihito poczuł się lepiej. Właśnie z powodu zdrowotnych problemów monarchy nie doszło do jego spotkania z polskim prezydentem.
Pakistańczycy ujawnili polską tajną misję
Jego misja miała być tajna, ale przestała być, gdy wspomnieli o niej Pakistańczycy. Zenon Kuchciak, zwany infantylnie przez media polskim Jamesem Bondem, jest specjalnym wysłannikiem prezydenta do Pakistanu. Ma doprowadzić do uwolnienia porwanego polskiego inżyniera.
Prezydent wpadł w turbulencje
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
Incydent na lotnisku w Delhi
Międzynarodowe lotnisko Indiry Gandhi w Delhi działa w piątek nad ranem (czasu lokalnego) normalnie, mimo wcześniejszych doniesień mediów, że doszło tu do strzelaniny. Podróżni usłyszeli "ostre dżwięki". Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.
Inicjatywa Steinbach ma zielone światło
Niemiecki parlament Bundestag przyjął ustawę otwierającą drogę dla utworzenia w Berlinie placówki poświęconej powojennym wysiedleniom Niemców z dawnych wschodnich terenów III Rzeszy. Przewiduje ona ustanowienie pod auspicjami Niemieckiego Muzeum Historycznego niesamodzielnej fundacji powierniczej "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", roboczo zwanej wcześniej "Widocznym Znakiem". Do rady fundacji wejść chce pomysłodawczyni Erika Steinbach.
Linki: Strona gwna