August Kork
Z Wikipedii
August Iwanowicz Kork (Август Иванович Корк) (ur. 3 sierpnia 1887 Kazepia, Estonia, zm. 11 listopada 1937) - podpułkownik armii carskiej, komandarm 2 ranga (dowódca armii 2 stopnia).
Ukończył Czugujewską Oficerską Szkołę Piechoty w 1908 i Mikołajewską Akademię Sztabu Generalnego w 1914. W czasie I wojny światowej na stanowiskach sztabowych, podpułkownik.
W czerwcu 1918 dobrowolnie wstąpił do Armii Czerwonej, służył w Północnym Sztabie Głównym, potem w sztabie 9 Armii, Od grudnia 1918 konsultant przy Narodowym Komisariacie Wojennym Estońskiej Komuny Robotniczej (est. Eesti Töörahva Kommuun (Eesti Töörahwa Kommuna), ros. Эстляндская Трудовая Коммуна, ЭТК), a od lutego 1919 szef sztabu bolszewickiej Estońskiej Armii, potem pomocnik dowódcy 7 Armii. Od czerwca 1919 do października 1920 dowódca 15 Armii w obronie Piotrogradu i w wojnie polsko-bolszewickiej 1920. Później dowódca 6 Armii we Froncie Południowym w walkach i rozbiciu gen. P. Wrangla
W latach 1921 - 1935 pomocnik naczelnego dowódcy wojsk Ukrainy i Krymu, dowódca wojsk Frontu Turkiestańskiego (1922), następnie Armii Kaukaskiej, Białoruskiego, Leningradzkiego i Moskiewskiego Okręgu Wojskowego, attaché wojskowy w Niemczech. W latach 1935 - 1937 komendant Akademii Wojskowej im. Frunzego. W 1937 poparł stalinowskie "wielkie czystki" w Akademii, co nie uchroniło go od oskarżenia o zdradę i wyroku śmierci. Wysokie wymagania łączył z uprzejmością i taktem. Cieszył się ogromnym autorytetem w armii. Zaprzyjaźniony z marszałkiem M. Tuchaczewskim.
Odznaczenia: Order Czerwonego Sztandaru trzykrotnie.
[edytuj] Bibliografia
- Bolszaja Sowietskaja Encykłopedija t. 13, Moskwa 1973.
- J. Odziemkowski Leksykon wojny polsko-rosyjskiej 1919 - 1920, Oficyna Wydawnicza Rytm, Warszawa 2004
[edytuj] Zobacz
| Saakaszwili: Rosjanie kpią sobie ze świata |
Rosjanie faktycznie opuszczają niektóre gruzińskie miasta - przyznaje prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili - ale dodaje, że jednocześnie rosyjskie wojska nasilają działania w innych regionach jego kraju. - Rosjanie kpią sobie ze świata - mówi Saakaszwili. Z kolei Waszyngton ujawnia, że ostrzegał Tbilisi przed konfliktem z Rosją.
|
| Początek ewakuacji na dużą skalę? |
Na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, rosyjskie czołgi opuszczają gruzińskie Gori - donosiła rosyjska agencja Interfax, by po kilkudziesięciu minutach zmienić zdanie - Rosjanie się wycofują, ale nie z Gori. Korespondenci agencji Reuters donoszą z kolei o Rosjanach cofających się ku granicy przez południowoosetyjskie Cchinwali.
|
| Atak na tureckich policjantów |
Ośmiu tureckich policjantów i trzech żołnierzy zostało rannych w eksplozji przydrożnej bomby w Izmirze na zachodzie Turcji. Nikt na razie nie przyznał się do zamachu.
|
| Papież pojedzie do Chin? |
W stosunkach zależnego od komunistycznych władz chińskiego kościoła z Watykanem widać "stałą poprawę", mówi jeden z prorządowych chińskich biskupów z tzw. Kościoła Patriotycznego i wyraża nadzieję, że Benedykt XVI niedługo odwiedzi Pekin.
|
| USA dadzą nam rabat na patrioty? |
Jest szansa na 10-proc. rabat przy zakupie rakiet typu Patriot - informuje "Rzeczpospolita". Dotychczas USA oferowały je nam za miliard dolarów, teraz cena może być znacznie niższa.
|
Rosjanie faktycznie opuszczają niektóre gruzińskie miasta - przyznaje prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili - ale dodaje, że jednocześnie rosyjskie wojska nasilają działania w innych regionach jego kraju. - Rosjanie kpią sobie ze świata - mówi Saakaszwili. Z kolei Waszyngton ujawnia, że ostrzegał Tbilisi przed konfliktem z Rosją.
Na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, rosyjskie czołgi opuszczają gruzińskie Gori - donosiła rosyjska agencja Interfax, by po kilkudziesięciu minutach zmienić zdanie - Rosjanie się wycofują, ale nie z Gori. Korespondenci agencji Reuters donoszą z kolei o Rosjanach cofających się ku granicy przez południowoosetyjskie Cchinwali.
Ośmiu tureckich policjantów i trzech żołnierzy zostało rannych w eksplozji przydrożnej bomby w Izmirze na zachodzie Turcji. Nikt na razie nie przyznał się do zamachu.
W stosunkach zależnego od komunistycznych władz chińskiego kościoła z Watykanem widać "stałą poprawę", mówi jeden z prorządowych chińskich biskupów z tzw. Kościoła Patriotycznego i wyraża nadzieję, że Benedykt XVI niedługo odwiedzi Pekin.
Jest szansa na 10-proc. rabat przy zakupie rakiet typu Patriot - informuje "Rzeczpospolita". Dotychczas USA oferowały je nam za miliard dolarów, teraz cena może być znacznie niższa.