Basic Rate Interface
Z Wikipedii
Basic Rate Interface (BRI, 2B+D, 2B1D) – oznaczenie standardu I.430 warstwy fizycznej interfejsu ISDN, zdefiniowanego przez ITU. Składa się z dwóch kanałów typu B (bearer) i jednego kanału typu D (data). Informacja sterująca przepływem jest przesyłana kanałem D, natomiast dane głównie kanałami B, takie sterowanie przepływem jest określane jako "out-of-band signalling".
Protokół definiuje pakiet jako składający się z 16 bitów kanału B1, 16 bitów kanału B2, 4 bitów kanału D i 12 bitów synchronizacji. Pakiety wysyłane są z częstotliwością 4 kHz, określając maksymalną przepustowość łącza na 144 kbit/s.
Przepustowość: 2 • 64 kbps = 128 kbps
Istnienie dwóch kanałów typu B umożliwia np.: prowadzenie dwóch rozmów telefonicznych równocześnie, albo transmisji danych i rozmowy telefonicznej.
Standard określa dwa rodzaje kodu liniowego, które są używane do kodowania transmisji:
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Lech Poznań wygrał turniej z okazji stulecia ŁKS Łódź |
|
Lech Poznań wygrał XVIII Turniej Piłki Nożnej Juniorów im. Władysława Króla rozegrany z okazji jubileuszu 100- lecia Łódzkiego Klubu Sportowego. W meczu finałowym Lech pokonał 3:0 Polonię Bytom.
|
| GP Belgii: zmiana lidera, Kubica walczy o punkty |
|
Mistrz świata, Kimi Raikkonen (Ferrari) objął prowadzenie w wyścigu o Grand Prix Belgii, 13. eliminacji mistrzostw świata Formuły 1. Robert Kubica jedzie aktualnie na ósmej pozycji.
|
| I liga: Korona złapała wiatr w żagle |
|
W spotkaniu dziewiątej kolejki pierwszej ligi piłkarze Znicza Pruszków przegrali na własnym boisku z Koroną Kielce 0:1 (0:1). Dla kielczan było to czwarte kolejne zwycięstwo w rozgrywkach.
|
| Dramatyczne chwile na meczu Bundesligi |
|
Do dramatycznych scen doszło podczas meczu 2. kolejki Bundesligi piłkarzy ręcznych, w którym HSG Wetzlar przegrał przed własną publicznością z Fuechse Berlin 26:33.
|
| El. MŚ - "niektórych zawodników zjadła trema" |
|
- Po sobotnim meczu ze Słowenią można odczuwać bardzo duże niezadowolenie z gry Polaków. Był to pierwszy mecz w eliminacjach piłkarskich mistrzostw świata i myślę, że niektórych naszych zawodników zjadła trema - uważa były reprezentant Polski Tomasz Kłos.
|