Bergen-Belsen
Z Wikipedii
Konzentrationslager Bergen-Belsen, Aufenthaltslagers Bergen-Belsen – niemiecki obóz koncentracyjny położony w Dolnej Saksonii w Niemczech w pobliżu miasta Bergen, istniejący w latach 1940-1945 i pełniący różne funkcje w nazistowskiej polityce koncentracyjnej.
Spis treści |
[edytuj] Historia obozu
Obóz został założony w 1940 r. jako obóz dla jeńców wojennych (Stalag 311(XI C)). Po zajęciu Belgii i Francji przetrzymano tu ok. 600 jeńców wojennych z tych krajów. Od lipca 1941 r., czyli po rozpoczęciu operacji Barbarossa zostało w nim umieszczonych ok. 21 000 jeńców radzieckich. Jeńcy byli przetrzymywani pod gołym niebem, stąd podczas pierwszej zimy (1941/1942) 14 000 spośród nich zmarło na skutek głodu i zimna jak i epidemii tyfusu plamistego. Następnie obóz rozrósł się do dużych rozmiarów i zawierał kilka różniących się od siebie części:
- Obóz gwiazdy, w którym przetrzymywano ok. 4000 Żydów, głównie holenderskich, zmuszanych do pracy.
- W kwietniu 1943 r. część obozu została przekazana SS i przekształcona w Aufenthaltslagers (pl. obóz pobytowy) będący obozem zbiorczym dla kilku tysięcy Żydów przeznaczonych do ewentualnej wymiany za internowanych Niemców.
- Obóz specjalny, zawierający od 1943 r. kilka tysięcy Żydów z Polski, posiadających papiery południowoamerykańskie, (zob. Hotel Polski), wyizolowanych ze względu na swą wiedzę o zagładzie. Niepracujący.
- Obóz neutralnych, w którym znalazły się setki Żydów – obywateli krajów neutralnych w II wojnie światowej (np. ze Szwajcarii). Warunki były lżejsze głównie ze względu na brak pracy w komandach.
- Obóz węgierski, powstały w 1944 r. Więźniów w nim przebywających Niemcy chcieli wymienić za pieniądze i dobra z zagranicznymi organizacjami żydowskimi.
- Olbrzymi lazaret dla więźniów, miejsce śmierci wielu z nich.
Dodatkowo duże przestrzenie obozu służyły do przetrzymywania więźniów transferowanych z innych obozów do Rzeszy, wśród nich wiele polskich kobiet.
Bergen-Belsen odegrał ważną rolę w dziejach tzw. marszy śmierci, czyli ewakuacji obozów w miarę awansu na Berlin wojsk sił koalicyjnych. Napływ więźniów spowodował znaczne pogorszenie warunków bytowych i doprowadził do dużego wzrostu umieralności więźniów. W grudniu 1944 r. zakończono przekształcanie Bergen-Belsen w obóz koncentracyjny. Napływ więźniów z innych obozów bardzo pogorszył warunki życia więźniów i doprowadził do umieralności na skalę masową na przełomie 1944 i 1945 r.
Komendantami obozu byli:
- Hauptsturmführer SS Adolf Haas do grudnia 1944 r.
- Hauptsturmführer SS Josef Kramer od grudnia 1944 r.
Obóz został wyzwolony 15 kwietnia 1945 przez wojska brytyjskie. Mimo wielkich wysiłków aby uratować tych, którzy przeżyli, do końca kwietnia zmarło 9000, a do końca czerwca jeszcze dalsze 4000 ludzi.
[edytuj] Więźniowie i ofiary
Więźniowie pracowali w komandach roboczych w samym obozie i na zewnątrz niego. W KZ Bergen-Belsen zginęło ok. 50 000 więźniów obozu koncentracyjnego i ok. 20 000 jeńców wojennych – wśród nich przede wszystkim Sowietów, Francuzów i Belgów. Żołnierze, którzy wyzwalali obóz znaleźli tysiące zwłok, których nie zdążono poddać kremacji. W obozie tym zmarła Anne Frank.
[edytuj] Dzieje powojenne
Pierwszy pomnik (żydowski) powstał na terenie obozu w 1946 r. W tym samym roku umieszczono pomnik ku czci jeńców sowieckich. W 1966 r. powstała pierwsza wystawa stała na terenie obozu, odnowiona w 1990 r. Obecnie teren obozu jest udostępniony dla zwiedzających. Na terenie obozu znajduje się duży pomnik.
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Bibliografia
Wykaz bibliografii dla serii artykułów o niemieckich obozach w latach 1933-1945 został umieszczony na osobnej stronie.
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Bergen-Belsen Memorial
- Relacja więźnia z wyzwolenia obozu
- Pełen raport z rozprawy sądowej gdzie sądzono katów z obozu
| Ochrona klimatu podbije ceny prÄ…du |
|
Jeżeli Unia nie zmieni wymagań ekologicznych, polska gospodarka i konsumenci przeżyją wstrząs. Na przekonanie Brukseli, by potraktowała nas ulgowo, zostało niewiele czasu - przestrzega "Rzeczpospolita".
|
| Koniec mitu taniej Polski |
|
W rankingu najdroższych miast świata Warszawa skoczyła w ciągu roku z 67 na 35 miejsce - wynika z raportu amerykańskiej firmy konsultingowej Mercer. Koszty życia w stolicy są niemal identyczne jak w Sztokholmie czy Barcelonie. Polacy zawdzięczają to silnej złotówce i niesłabnącemu wzrostowi gospodarczemu - pisze "Dziennik".
|
| Grad: Czy sprzedam stocznie? Nie wiem |
|
"Gazeta Wyborcza" publikuje rozmowę z ministrem skarbu państwa Aleksandrem Gradem, poświęconą problemom restrukturyzacji i prywatyzacji stoczni morskich.
|
| Co zrobić, gdy opóźniony samolot psuje nam wakacje |
|
Turyści coraz częściej koczują na lotniskach, zamiast wylegiwać się na plażach. Wszystko przez opóźnione samoloty. Niestety, nie ma co liczyć na to, że biuro podróży przedłuży nam pobyt. Możemy jednak żądać odszkodowania - wyjaśnia "Metro".
|
| Zuber: weto prezydenta to złe posunięcie |
|
Zdaniem ekonomisty Marka Zubera, zawetowanie przez prezydenta noweli ustawy kominowej to złe posunięcie.
|