Bernard Bot
Z Wikipedii
Bernard Rudolf Bot, (ur. 21 listopada 1937 r. w Dżakarcie, Indonezja), holenderski polityk, w latach 2003 - 2007 szef holenderskiej dyplomacji.
Jest absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu w Lejdzie. Po ukończeniu prawa, rozpoczął naukę na Haskiej Akademii Prawa Międzynarodowego (Hague Academy of International Law), a następnie na Harvard Law School w Cambridge w stanie Massachusetts, w Stanach Zjednoczonych.
Pracował w holenderskim ministerstwie spraw zagranicznych od 1963 do 2002, łącznie z nominacją na stanowisko Stałego Reprezentanta Holandii we Wspólnocie Europejskiej od 1964 do 1970 roku. Od 1970 do 1973 roku sprawował funkcję ambasadora Holandii w Buenos Aires w Argentynie, następnie pracował w ambasadzie w Berlinie Wschodnim w Niemieckiej Republice Demokratycznej. W okresie od 1976 do 1982 roku pracował dla holenderskiego MSZ w Hadze, po czym został nominowany Stałym Reprezentantem Holandii przy Sojuszu Północnoatlantyckim w Brukseli.
Od 1986 do 1989 roku, Bot był ambasadorem Holandii w Turcji. Pełnił funkcję Sekretarza Generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Hadze do 1992 roku, kiedy to został nominowany Stałym Reprezentantem Holandii w Unii Europejskiej w Brukseli. Sprawował tą funkcję przez ponad dziesięć lat, do 2002 roku.
3 grudnia 2003 roku, po wyborze szefa holenderskiej dyplomacji Jaapa de Hoop Scheffera na stanowisko Sekretarza Generalnego NATO, został nominowany na stanowisko ministra spraw zagranicznych w drugim rządzie premiera Jana Petera Balkenende. Obecnie Bot jest członkiem partii Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny.
22 lutego 2007 na stanowisku szefa MSZ zastąpił go Maxime Verhagen.
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Strona Ministerstwa Spraw Zagranicznych Holandii (język niderlandzki)
| Poprzednik Jaap de Hoop Scheffer |
Minister spraw zagranicznych Holandii | Następca nadal sprawuje urząd |
| Karnowski: dręczą moich urzędników |
- Trałowanie urzędu, dręczenie urzędników, wielogodzinne przesłuchania, niejednokrotnie namawianie żeby obciążać moją osobę i w końcu bardzo niesłuszne zarzuty, a to dlatego, że w przetargu na samochód mógł wystartować każdy - tak opisuje sytuację w sopockim magistracie Jacek Karnowski oraz postawienie dwóm jego pracownikom zarzutów o ustawienie przetargu na prezydencki samochód.
|
| Ruszy śledztwo ws. wojny na Kaukazie |
Kto wywołał rosyjsko-gruzińską wojnę? Na to i inne pytania o przebieg konfliktu ma odpowiedzieć dochodzenie pod auspicjami Unii Europejskiej. Na czele misji stanie dyplomatka ze Szwajcarii Heidi Tagliavini.
|
| Ukradli zwłoki "nazi" - miliardera |
Austriacka policja poszukuje zwłok biznesmena Friedricha Karla Flicka, którego rodzina zbiła fortunę na pracy więźniów obozów koncentracyjnych. Funkcjonariusze oczekują, że złodzieje, którzy okradli grobowiec, zażądają pieniędzy od wdowy pochowanego w dwa lata temu Austriaka.
|
| W Iraku rośnie gniew przeciwko USA |
Rozwścieczeni Irakijczycy intensyfikują protesty przeciwko wypracowanemu porozumieniu z USA. Dziesiątki tysięcy z demonstrantów wyległo na ulice domagając się natychmiastowego wycofania amerykańskich żołnierzy z kraju.
|
| Czekał na śmierć 20 lat |
Szeregowy Ronald Grey - skazany za gwałt i morderstwo niemal dwie dekady temu - zostanie stracony 10 grudnia. To pierwsza egzekucja w amerykańskiej armii od 1961 roku.
|
- Trałowanie urzędu, dręczenie urzędników, wielogodzinne przesłuchania, niejednokrotnie namawianie żeby obciążać moją osobę i w końcu bardzo niesłuszne zarzuty, a to dlatego, że w przetargu na samochód mógł wystartować każdy - tak opisuje sytuację w sopockim magistracie Jacek Karnowski oraz postawienie dwóm jego pracownikom zarzutów o ustawienie przetargu na prezydencki samochód.
Kto wywołał rosyjsko-gruzińską wojnę? Na to i inne pytania o przebieg konfliktu ma odpowiedzieć dochodzenie pod auspicjami Unii Europejskiej. Na czele misji stanie dyplomatka ze Szwajcarii Heidi Tagliavini.
Austriacka policja poszukuje zwłok biznesmena Friedricha Karla Flicka, którego rodzina zbiła fortunę na pracy więźniów obozów koncentracyjnych. Funkcjonariusze oczekują, że złodzieje, którzy okradli grobowiec, zażądają pieniędzy od wdowy pochowanego w dwa lata temu Austriaka.
Rozwścieczeni Irakijczycy intensyfikują protesty przeciwko wypracowanemu porozumieniu z USA. Dziesiątki tysięcy z demonstrantów wyległo na ulice domagając się natychmiastowego wycofania amerykańskich żołnierzy z kraju.
Szeregowy Ronald Grey - skazany za gwałt i morderstwo niemal dwie dekady temu - zostanie stracony 10 grudnia. To pierwsza egzekucja w amerykańskiej armii od 1961 roku.