Bernard Law Montgomery
Z Wikipedii
Bernard Law Montgomery, 1. wicehrabia Montgomery of Alamein (ur. 17 listopada 1887 w Londynie, zm. 24 marca 1976) – marszałek brytyjski.
Wziął udział w I wojnie światowej, walczył między innymi pod Ypres w 1914 roku oraz pod Sommą. Swój szlak bojowy w czasie II wojny światowej rozpoczął od kampanii francuskiej 1940 roku. Dowodząc 2 Korpusem brytyjskim skutecznie bronił Dunkierki i ułatwił ewakuację żołnierzy alianckich na Wyspy Brytyjskie.
W 1942 roku został skierowany do Egiptu. Dowodząc 8 Armią skutecznie zahamował postępy niemieckiej Afrika Korps oraz włoskiej Włochy armii w kierunku Nilu. We wrześniu 1942 roku zatrzymał wojska dowodzone przez Rommla pod Alam el-Halfa, a w listopadzie pobił go w II bitwie pod El Alamein. Bitwa ta okazała się punktem zwrotnym w wojnie o panowanie w Afryce Północnej.
W 1943 Montgomery dowodził 8 Armią w inwazji Sycylii (operacja Husky), a następnie kontynentalnej części Włoch.
Wraz z gen. Eisenhowerem opracował plan lądowania aliantów w Normandii (operacja Overlord). Po lądowaniu sił pierwszego rzutu dowodził rajdem na Caen.
W sierpniu 1944 został awansowany do stopnia marszałka. We wrześniu 1944 kierował zaplanowaną przez siebie nieudaną operacją Market Garden. Winą za niepowodzenie obarczył Stanisława Sosabowskiego. Swój szlak bojowy zakończył 2 maja 1945 roku nad Bałtykiem w Lütjenburgu. Został brytyjskim przedstawicielem w Międzysojuszniczej Radzie Kontroli. Karierę wojskową zakończył w 1958 roku, piastując stanowisko zastępcy Naczelnego Dowódcy sił NATO.
Marszałek Montgomery był kontrowersyjną postacią, a jego umiejętności dowódcze oceniane są bardzo rozbieżnie. Część historyków zwycięstwo pod El Alamein przypisuje w głównej mierze przewadze liczebnej sprzymierzonych, a nie jakości dowodzenia, wskazując na duże straty własne. Z kolei działania Montgomery'ego w Europie Zachodniej w 1944 roku spotykają się z krytyką części historyków wojskowości (zwłaszcza operacje Goodwood, Totalize i Market Garden).
| Termin apelacji Karadżicia minął |
O północy z piątku na sobotę minął ostateczny termin odwoływania się od ekstradycji do Trybunału ONZ zatrzymanego w poniedziałek w Belgradzie przywódcy bośniackich Serbów Radovana Karadżicia.
|
| Włosi drżą przed imigrantami |
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
|
| Uczył studentów jak godnie umierać |
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.
|
| Z maczetami na uchodźców |
23 osoby zostały ranne po tym, jak kilkudziesięciu mężczyzn zaatakowało mieszkańców ośrodka dla uchodźców w Norwegii. Napastnicy mieli przy sobie metalowe pręty i maczety.
|
| Setki osób uciekają przed powodzią |
Ponad 300 osób zostało ewakuowanych po tym, jak ulewne deszcze spowodowały powodzie w północno-wschodniej Rumunii. Woda uszkodziła drogi, mosty i linie energetyczne.
|
O północy z piątku na sobotę minął ostateczny termin odwoływania się od ekstradycji do Trybunału ONZ zatrzymanego w poniedziałek w Belgradzie przywódcy bośniackich Serbów Radovana Karadżicia.
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.
23 osoby zostały ranne po tym, jak kilkudziesięciu mężczyzn zaatakowało mieszkańców ośrodka dla uchodźców w Norwegii. Napastnicy mieli przy sobie metalowe pręty i maczety.
Ponad 300 osób zostało ewakuowanych po tym, jak ulewne deszcze spowodowały powodzie w północno-wschodniej Rumunii. Woda uszkodziła drogi, mosty i linie energetyczne.