Bitwa pod Dien Bien Phu
Z Wikipedii
| Bitwa pod Dien Bien Phu I wojna indochińska |
|||||||||||||||||
| Data | 13 marca - 7 maja 1954 | ||||||||||||||||
| Miejsce | w pobliżu Dien Bien Phu, Wietnam | ||||||||||||||||
| Wynik | zdecydowane zwycięstwo Wietnamu | ||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Bitwa pod Dien Bien Phu (wiet. Chiến dịch Điện Biên Phủ) - rozegrana została między oddziałami wietnamskimi Viet Minh, a oddziałami francuskimi, 7 maja 1954 roku. W Dien Bien Phu znajdowała się baza wojskowa założona w czasie II wojny światowej przez Japończyków. W czasie I wojny indochińskiej została przekształcona przez Francuzów w warowny obóz dla garnizonu francuskiego liczącego ok. 20 tys. żołnierzy. Załogę wspierało 60 dział, 10 lekkich czołgów M24 Chaffee oraz 6 zrzucających napalm samolotów.[1]
Spis treści |
[edytuj] Prolog
W maju 1953 francuski generał Henri Navarre przejął dowództwo nad wojskami francuskimi w Wietnamie, opracowana przez niego strategia zdecydowanej walki z Viet Minhem zakładała desant na terytorium wroga i związanie jego głównych sił w rozstrzygającej bitwie. Na miejsce bitwy wyznaczono rejon Dien Bien Phu, leżące 320 km na północny-zachód od głównej bazy francuskiej armii w Hanoi. W ramach Operacji Bóbr pierwszy desant 1 800 francuskich spadochroniarzy nastąpił już 20 listopada 1953, rejon został umocniony, szybko zbudowano bazę wojskową z dwoma lotniskami i rozpoczęto oczekiwanie na siły Viet Minhu.
31 stycznia 1954 roku pierwsze patrole francuskie starły się z siłami Viet Minhu, w dniach następnych po kolejnych potyczkach patroli wysyłanych we wszystkich kierunkach Francuzi zdali sobie sprawę z oblężenia.
[edytuj] Bitwa
13 marca 1954 o godzinie 17:00 zmasowany atak artylerii Viet Minhu zniszczył stanowiska artylerii francuskiej a także samoloty znajdujące się na pasie startowym. Dowódca francuskiej artylerii, pułkownik Piroth, zdając sobie sprawę z przytłaczającej przewagi ogniowej nieprzyjaciela i własnej bezsilności, popełnił samobójstwo. Następnie Giap zaatakował umocnienia Beatrice wysyłając tam piechotę i kompletnie zaskakując obrońców.
Po ciężkich walkach umocnienie padło. Następnie artyleria i piechota Viet Minhu zaatakowała umocnienia Gabrielle, które zostały zdobyte po dwóch dniach walki. Trzy dni później Wietnamczycy zajęli Anne-Marie co odsłoniło całkowicie lotnisko i uczyniło je bezużytecznym, dodatkowo zniszczono 60 samolotów transportowych znajdujących się na pasach startowych. Od tego momentu całkowite zaopatrzenie dla sił francuskich dostarczano drogą powietrzną, ładunki zrzucano na spadochronach. 30 i 31 marca Viet Minh skierował kolejne ataki na umocnienia Dominique, Francoise oraz Claudine, Eliane i Huguette lecz Francuzi zmusili Wietnamczyków do wycofania się, a w rejonie południowym utrzymali pozycje wokół Isabelle. Oba wojska miały teraz czas na reorganizację. Siły francuskie w toku walk były wzmacniane desantami spadochroniarzy - zrzucono 5 batalionów spadochroniarzy. W kwietniu generał Giap zmienił taktykę i ze zmasowanych ataków przeszedł do powolnego ale systematycznego wdzierania się na teren Francuzów, konstruował też rozbudowaną sieć okopów wokół pozycji francuskich. Francuzi próbowali nalotów na pozycje wietnamskie, ale bez większych rezultatów. 22 kwietnia zaczęły padać deszcze monsunowe zalewając pozycje Francuzów.
2 maja 1954 roku Viet Minh przypuścił ostateczny szturm i zajął część kolejnych umocnień. Dowództwo francuskie zdało sobie w końcu sprawę, iż niemożliwe jest przełamanie wietnamskiego oblężenia - jedynym wyjściem było uzyskanie amerykańskiego wsparcia i masowy nalot na pozycje Viet Minhu za pomocą bombowców startujących z lotniskowców na Morzu Południowochińskim. Francuzi zaczęli także poważnie rozważać możliwość użycia broni atomowej[2] Mimo iż USA udzielała wojskom francuskim pomocy, dostarczając głównie broń i wsparcie logistyczne, odmówiła zbombardowania pozycji Viet Minhu nie chcąc głębiej angażować się w konflikt.
7 maja po ponownym ataku padła następna część bronionych przez Francuzów pozycji, a o 17:30 Wietnamczycy wkroczyli do bunkra dowodzenia. Wojska francuskie poddały się. Komuniści z Viet Minh wzięli do niewoli po bitwie ok 10,5 tys. żołnierzy francuskich. Wśród nich, 3,290 zostało później zwolnionych stronie francuskiej. Los 3,130 jeńców pochodzenia indochińskiego nie jest dokładnie znany.[3]
[edytuj] Skutki
Bitwa zakończyła okres kolonialnego panowania Francji w Wietnamie i jej zaangażowania w Indochinach, i doprowadziła do rozmów w Genewie, które podzieliły Wietnam na dwie części.
[edytuj] Linki zewnętrzne
[edytuj] Źródła
- ↑ John Macdonald Wielkie Bitwy Historii Agencja Wydawnicza Morex, Warszawa 1994, ISBN 83-85904-92-1, str. 194
- ↑ John Macdonald Wielkie Bitwy Historii Agencja Wydawnicza Morex, Warszawa 1994, ISBN 83-85904-92-1, str. 196
- ↑ Jean-Jacques Arzalier, Les Pertes Humaines, 1954-2004: La Bataille de Dien Bien Phu, entre Histoire et Mémoire, Société française d’histoire d’outre-mer, 2004
| Termin apelacji Karadżicia minął |
O północy z piątku na sobotę minął ostateczny termin odwoływania się od ekstradycji do Trybunału ONZ zatrzymanego w poniedziałek w Belgradzie przywódcy bośniackich Serbów Radovana Karadżicia.
|
| Włosi drżą przed imigrantami |
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
|
| Uczył studentów jak godnie umierać |
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.
|
| Z maczetami na uchodźców |
23 osoby zostały ranne po tym, jak kilkudziesięciu mężczyzn zaatakowało mieszkańców ośrodka dla uchodźców w Norwegii. Napastnicy mieli przy sobie metalowe pręty i maczety.
|
| Setki osób uciekają przed powodzią |
Ponad 300 osób zostało ewakuowanych po tym, jak ulewne deszcze spowodowały powodzie w północno-wschodniej Rumunii. Woda uszkodziła drogi, mosty i linie energetyczne.
|
O północy z piątku na sobotę minął ostateczny termin odwoływania się od ekstradycji do Trybunału ONZ zatrzymanego w poniedziałek w Belgradzie przywódcy bośniackich Serbów Radovana Karadżicia.
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.
23 osoby zostały ranne po tym, jak kilkudziesięciu mężczyzn zaatakowało mieszkańców ośrodka dla uchodźców w Norwegii. Napastnicy mieli przy sobie metalowe pręty i maczety.
Ponad 300 osób zostało ewakuowanych po tym, jak ulewne deszcze spowodowały powodzie w północno-wschodniej Rumunii. Woda uszkodziła drogi, mosty i linie energetyczne.