Bitwa pod Ulsan - Google

Bitwa pod Ulsan

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Bitwa pod Ulsan
wojna rosyjsko-japońska

Wizja artystyczna zatopienia "Riurika" na propagandowej pocztówce japońskiej
Data 14 sierpnia 1904
Miejsce Cieśnina Koreańska koło Ulsan
Wynik niewielkie zwycięstwo japońskie
Przyczyna zamiar wsparcia przedarcia się floty rosyjskiej do Władywostoku
Strony konfliktu
Rosja Japonia
Dowódcy
kadm. Karl Jessen wadm. Hikonojo Kamimura
Siły
3 krążowniki pancerne 4 krążowniki pancerne,
2 krążowniki pancernopokładowe
Straty
1 krążownik pancerny zatopiony, 2 średnio uszkodzone 1 krążownik pancerny lekko uszkodzony, inne nieznacznie uszkodzone
Wojna rosyjsko-japońska

Obrona Port ArturBitwa pod CzemulpoBitwa na Morzu ŻółtymBitwa pod UlsanBitwa pod MukdenemBitwa pod Cuszimą

Bitwa pod Ulsan (bitwa w Cieśninie Koreańskiej) - starcie morskie pomiędzy flotą rosyjską a japońską podczas wojny rosyjsko-japońskiej 1904-1905, stoczone 14 sierpnia 1904, zakończone japońskim zwycięstwem.

Spis treści

[edytuj] Podłoże

Główne działania morskie pierwszej fazy wojny rosyjsko-japońskiej toczyły się wokół Port Artur, gdzie bazowały główne siły rosyjskiej floty Oceanu Spokojnego. W tym czasie, we Władywostoku bazował zespół rosyjskich krążowników. Trzon zespołu tworzyły krążowniki pancerne: "Riurik", "Rossija", "Gromoboj" i krążownik pancernopokładowy "Bogatyr".

Od samego początku wojny, po japońskim ataku na Port Artur 9 lutego 1904, władywostocki zespół krążowników rozpoczął działania rajderskie, nękając japońską żeglugę i transporty wojska na Morzu Japońskim, topiąc pierwszy statek 11 lutego. W kwietniu 1904, władywostockie krążowniki i niszczyciele wykonały rajd na Wonsan, topiąc dwa japońskie statki i transportowiec wojska "Kinshu Maru". Zagrożenie dla żeglugi zmusiło japońskiego głównodowodzącego, admirała Togo do wydzielenia z sił głównych 8 krążowników pod dowództwem wiceadmirała Hikonojo Kamimury do poszukiwania rosyjskiego zespołu.

Najbardziej znaną akcją władywostockiego zespołu był rajd 15 czerwca pod dowództwem admirała Biezobrazowa na Cieśninę Koreańską. Podczas akcji "Gromoboj" zatopił transportowce "Izumo Maru" i "Hitachi Maru", z którym zatonął japoński batalion wojska i 18 ciężkich dział przeznaczonych do oblężenia Port Artur, a "Riurik" torpedą uszkodził "Sado Maru". 1 lipca wieczorem Rosjanie natknęli się na silniejszy japoński zespół krążowników adm. Kamimury ("Izumo", "Adzuma", "Iwate", "Tokiwa" i niszczyciele) w okolicy Cieśniny Koreańskiej, lecz nie podejmując walki zdołali ujść dzięki zapadnięciu ciemności. Atak niszczycieli japońskich był bezskuteczny. Pod koniec lipca, krążowniki rosyjskie wyszły w śmiałej akcji przez Cieśninę Tsugaru na Ocean Spokojny i zwalczały żeglugę w Zatoce Tokijskiej, u brzegów Japonii; rezultaty jej jednak były stosunkowo niewielkie na skutek wstrzymania przez Japończyków przybrzeżnego ruchu statków.

[edytuj] Starcie

Równolegle z próbą przedarcia się głównych sił rosyjskich z Port Artur do Władywostoku, zakończonej porażką w bitwie na Morzu Żółtym 10 sierpnia 1904, władywostocki zespół krążowników dowodzony przez kontradmirała Jessena został wysłany do Cieśniny Koreańskiej w celu wsparcia próby przebicia się. W skład zespołu weszły wszystkie 3 krążowniki pancerne: "Rossija", "Gromoboj" i "Riurik" ("Bogatyr" został 15 maja uszkodzony na skałach i nie naprawiony przed zakończeniem wojny).

"Gromoboj" przed wojną
"Gromoboj" przed wojną
"Riurik" przed wojną
"Riurik" przed wojną
"Izumo"
"Tokiwa"
"Adzuma"
"Iwate"
"Naniwa"

14 sierpnia (1 sierpnia wg kalendarza juliańskiego) o 4.45 rano rosyjskie krążowniki, płynące na zachód, zostały dostrzeżone w rejonie Ulsan przez patrolujący tam 2. Zespół krążowników wiceadmirała Kamimury w składzie 4 krążowników pancernych, w szyku: "Izumo", "Tokiwa", "Adzuma" i "Iwate". Wcześniej w nocy, obie eskadry wyminęły się niezauważone. W chwili, kiedy rozwidniło się, Japończycy płynęli podobnym kursem południowozachodnim, co Rosjanie, w odległości ok. 11 km na północny zachód od rosyjskiego zespołu, odcinając mu drogę powrotną do Władywostoku. Ok. 5.05 rosyjski zespół zmienił kurs na wschodni, lecz manewr ten powtórzyli też Japończycy, dążący do bitwy. Około godziny 5.23 "Izumo" jako pierwszy otworzył ogień, za nim pozostałe okręty, po czym ogniem odpowiedzieli też Rosjanie.

Ogólne położenie i stosunek sił były dla Rosjan niekorzystne, tym bardziej, że do zespołu japońskiego dołączyły wkrótce od południa krążowniki pancernopokładowe "Naniwa" i "Takachiho". Japońskie krążowniki pancerne były nieco nowocześniejsze, szybsze i miały działa głównego kalibru rozmieszczone w wieżach, podczas, gdy rosyjskie w kazamatach, przez co rosyjskie okręty mogły strzelać na burtę jedynie połową swojej artylerii. Szybszy japoński zespół płynął kursem równoległym na wschód, próbując oskrzydlić Rosjan. Około 6 zespół rosyjski wykonał zwrot, próbując przerwać się na północny zachód i mając teraz przez resztę starcia Japończyków od wschodu. Podczas tego manewru "Rossija" został uszkodzony i zmniejszył prędkość, ale najcięższe uszkodzenia odniósł ostatni "Riurik". W godzinę po rozpoczęciu walki, o 6.28 "Riurik" doznał uszkodzenia steru i utracił sterowność. Przez kolejne dwie godziny dwa pozostałe rosyjskie krążowniki walczyły same z eskadrą japońską, manewrując w okolicy "Riurika" i starając się go osłaniać. Po intensywnej wymianie ognia, "Gromoboj" i "Rossija" doznały znacznych uszkodzeń, zachowały jednak pływalność i zdolność ruchu. Pewne uszkodzenia odniosły też okręty japońskie, zwłaszcza "Iwate", nie były one jednak poważne.

Gdy okazało się, że uszkodzeń "Riurika" nie da się usunąć, kontradmirał Jessen ok. 8.44 skierował pozostałe dwa krążowniki na północ, na kurs powrotny do Władywostoku, nie chcąc utracić wszystkich okrętów, a przy tym w zamiarze odciągnięcia Kamimury od "Riurika". Kamimura podjął pościg swoimi krążownikami pancernymi, lecz pancernopokładowe "Naniwa" i "Takachiho" w dalszym ciągu ostrzeliwały "Riurika", który nie mógł już odpowiadać z ciężkich dział. Około godziny 10 Kamimura zaprzestał pościgu z powodu kończącej się amunicji i krążowniki "Rossija" i "Gromoboj" zdołały powrócić do Władywostoku.

W tym czasie, obezwładniony "Riurik" kontynuował ciężki bój, ponosząc duże straty wśród załogi - zabici zostali także dowódca i wielu oficerów. W końcu, wobec braku szans na kontynuowanie walki, okręt został samozatopiony przez załogę. 204 członków załogi zginęło lub utonęło, 305 odniosło rany. Japońskie okręty uratowały i wzięły do niewoli 626 członków załogi.

"Rossija" i "Gromoboj" odniosły spore uszkodzenia, straty wśród obu ich załóg sięgnęły 139 zabitych i ponad 300 rannych. Zostały one następnie w ciągu kilku miesięcy wyremontowane we Władywostoku, lecz władywostocki zespół krążowników już nie odegrał większej roli w kampanii. "Iwate" został prowizorycznie naprawiony do 19 sierpnia 1904, uszkodzenia innych japońskich okrętów były nieznaczne

[edytuj] Zestawienie sił

† - okręty zatopione
# - okręty uszkodzone (## - znacznie)
zestawienie okrętów w zespołach według kolejności w szyku

[edytuj] Rosja[1]

Władywostocki zespół krążowników - kadm. Karl Jessen:

[edytuj] Japonia[2]

2. Flota (Eskadra) - wadm. Hikonojo Kamimura

  • 2. Zespół (Dywizjon): krążowniki pancerne:
    • "Izumo"# - okręt flagowy wadm. Kamimury (20 trafień, 2 zabitych, 17 rannych)
    • "Adzuma"# (10 trafień, 8 rannych)
    • "Tokiwa"# (kilka trafień, 3 rannych)
    • "Iwate"# - okręt flagowy kadm. Sotaro Misu (ponad 10 trafień, 40 zabitych, 47 rannych)
  • 4. Zespół: krążowniki pancernopokładowe:

[edytuj] Źródła

Przypisy

  1. Straty wg S.Suliga (С. Сулига): "Korabli Russko-Japonskoj wojny. Czast 1. Rossijskij fłot" (Корабли Русско – Японской войны. Часть 1. Российский флот), wyd. Arsenał
  2. Straty wg S.Suliga (С. Сулига): "Korabli Russko-Japonskoj wojny. Czast 2. Japonskij fłot" (Корабли Русско – Японской войны. Часть 2. Японский флот), wyd. Arsenał

[edytuj] Linki zewnętrzne


"Trudna decyzja" Ziobry po śmierci ojca
"Rzeczpospolita": Chcę zdjęcia klauzuli tajności, jaką nałożono na śledztwo w sprawie śmierci mojego ojca - ujawnia Zbigniew Ziobro.
Likwidacja agencji będzie polegała na zmianie nazwy
"Rzeczpospolita": Szumnie zapowiadana likwidacja Agencji Mienia Wojskowego będzie polegała na zmianie nazwy.
Sondaż: PO w górę, PiS w dół
"Rzeczpospolita": Według najnowszego sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej", gdyby wybory odbyły się w lipcu, na PO zagłosowałoby 43 proc. Polaków.
Uniknęli śmierci i są bez jakiejkolwiek pomocy
"Nasz Dziennik": Nie dość, że 65. rocznica rzezi wołyńskiej upłynęła pod znakiem eufemistycznych określeń dokonanego na Kresach ludobójstwa, to potomkowie pomordowanych, którzy sami cudem uniknęli śmierci, do dziś pozostawieni są bez jakiejkolwiek pomocy ze strony instytucji państwowych.
Pytania do ministra ws. bezprawnej inwestycji w Bochni
"Dziennik Polski": - Dlaczego prokuratura nie podjęła działań zmierzających do wstrzymania bezprawnej inwestycji w Bochni? - zapytali ministra sprawiedliwości posłowie ziemi tarnowskiej Edward Czesak i Józef Rojek (obaj z PiS), dziwiąc się, że kontrowersyjna "Tankownia" działa w najlepsze.
Linki: Strona gwna