Blue Angels
Z Wikipedii
| The Blue Angels w formacji diament | |
| Kraj: | Stany Zjednoczone |
|---|---|
| Samoloty: | 7 F/A-18i 1 C-130T Hercules |
| Sponsor: | Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych |
| Baza macierzysta: | NAS Pensacola |
| Lotnisko zimowe: | NAF El Centro |
| Kolory: | Niebieski i żółty |
| Data utworzenie: | 24 kwietnia, 1946 |
Blue Angels - zespół akrobacyjny Marynarki Stanów Zjednoczonych, utworzony w 1946 roku. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych mają własny zespół akrobacyjny, założony w 1953 roku, znany jako Thunderbirds.
Blue Angels na początku latali na trzech samolotach, następnie czterech, a obecnie na sześciu. Siódmy samolot jest w razie problemów mechanicznych zamieniany z którymś z podstawowego składu. Wykorzystuje się go również do lotów z cywilami, zazwyczaj wybranymi spośród reporterów.
Zespół dzieli się na "Diament" (Blue Angels od 1 do 4) oraz solistów (5 i 6).
[edytuj] Historia
[edytuj] Samoloty
Grumman F6F-5 Hellcat 1946
Grumman F8F-1 Bearcat 1946-1949
Grumman F9F-2 Panther 1949-1950 (pierwszy odrzutowiec zespołu)
Grumman F9F-5 Panther 1951-1955
Grumman F9F-8 Cougar 1955-1957
Grumman F11F-1 Tiger 1957-1969 (pierwszy odrzutowiec naddźwiękowy)
McDonnell F-4J Phantom II 1969-1974
Lockheed C-121 Super Constellation 1969-1973
Douglas A-4F Skyhawk II grudzień 1974-1986
McDonnell Douglas F/A-18 Hornet 1986-
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Cesarz Japonii wraca do zdrowia |
Kilkanaście godzin po wylocie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Japonii, cesarz Akihito poczuł się lepiej. Właśnie z powodu zdrowotnych problemów monarchy nie doszło do jego spotkania z polskim prezydentem.
|
| Pakistańczycy ujawnili polską tajną misję |
Jego misja miała być tajna, ale przestała być, gdy wspomnieli o niej Pakistańczycy. Zenon Kuchciak, zwany infantylnie przez media polskim Jamesem Bondem, jest specjalnym wysłannikiem prezydenta do Pakistanu. Ma doprowadzić do uwolnienia porwanego polskiego inżyniera.
|
| Prezydent wpadł w turbulencje |
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
|
| Incydent na lotnisku w Delhi |
Międzynarodowe lotnisko Indiry Gandhi w Delhi działa w piątek nad ranem (czasu lokalnego) normalnie, mimo wcześniejszych doniesień mediów, że doszło tu do strzelaniny. Podróżni usłyszeli "ostre dżwięki". Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.
|
| Inicjatywa Steinbach ma zielone światło |
Niemiecki parlament Bundestag przyjął ustawę otwierającą drogę dla utworzenia w Berlinie placówki poświęconej powojennym wysiedleniom Niemców z dawnych wschodnich terenów III Rzeszy. Przewiduje ona ustanowienie pod auspicjami Niemieckiego Muzeum Historycznego niesamodzielnej fundacji powierniczej "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", roboczo zwanej wcześniej "Widocznym Znakiem". Do rady fundacji wejść chce pomysłodawczyni Erika Steinbach.
|
Kilkanaście godzin po wylocie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Japonii, cesarz Akihito poczuł się lepiej. Właśnie z powodu zdrowotnych problemów monarchy nie doszło do jego spotkania z polskim prezydentem.
Jego misja miała być tajna, ale przestała być, gdy wspomnieli o niej Pakistańczycy. Zenon Kuchciak, zwany infantylnie przez media polskim Jamesem Bondem, jest specjalnym wysłannikiem prezydenta do Pakistanu. Ma doprowadzić do uwolnienia porwanego polskiego inżyniera.
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
Międzynarodowe lotnisko Indiry Gandhi w Delhi działa w piątek nad ranem (czasu lokalnego) normalnie, mimo wcześniejszych doniesień mediów, że doszło tu do strzelaniny. Podróżni usłyszeli "ostre dżwięki". Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.
Niemiecki parlament Bundestag przyjął ustawę otwierającą drogę dla utworzenia w Berlinie placówki poświęconej powojennym wysiedleniom Niemców z dawnych wschodnich terenów III Rzeszy. Przewiduje ona ustanowienie pod auspicjami Niemieckiego Muzeum Historycznego niesamodzielnej fundacji powierniczej "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", roboczo zwanej wcześniej "Widocznym Znakiem". Do rady fundacji wejść chce pomysłodawczyni Erika Steinbach.