Centralizm
Z Wikipedii
Centralizm ( łac. centralis "środkowy"): zasada organizacji i funkcjonowania państwa polegająca na podporządkowaniu organowi centralnemu wszystkich innych organów państwowych i na skupieniu w jego rękach kompetencji do podejmowania i nadzorowania wykonania najważniejszych decyzji. Elementy centralizmu występują we wszystkich typach państw. Realizacja zasady centralizmu umożliwiła w średniowieczu i czasach późniejszych przezwyciężenie rozdrobnienia oraz separatyzmów regionalnych i powstanie państw narodowych. Doktryna centralizmu stała się podstawą absolutyzmu. W warunkach gospodarki wolnokonkurencyjnej ujawniły się silne tendencje decentralizacyjne. W państwach federalnych centralizm jest tendencją zmierzającą do wzmocnienia federacji i rozszerzenia kompetencji jej organów kosztem krajów członkowskich.
Zobacz też:
| Premier na Podhalu: ważniejszy zerwany most niż ustawa medialna |
|
Premier Donald Tusk i wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna przyjechali rano na Podhale, gdzie oceniają straty po gwałtownych opadach deszczu. - Najważniejsze, że nie zawiedli ludzie - mówił premier do dziennikarzy.
|
| Rodzice chorych na hemofilię będą protestować? |
|
"Gazeta Wyborcza": dzieci chore na hemofilię dostaną leki droższe i mniej bezpieczne.
|
| "Byłym marszałkom się nie odmawia" |
|
"Dziennik": byli marszałkowie Sejmu: Marek Borowski, Ludwik Dorn, Maciej Płażyński i Józef Zych wpadli na pomysł, by spotkać się z obecnym marszałkiem Bronisławem Komorowskim i przekonać go do zmiany atmosfery w Sejmie.
|
| Poseł PD, który wykładał w szkole "dla esbeków" |
|
"Nasz Dziennik": poseł Partii Demokratycznej Marian Filar przyznaje, że pracował przez dwa semestry w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW w Legionowie im. Feliksa Dzierżyńskiego, która kształciła kadry dla Służby Bezpieczeństwa.
|
| Zaczęło się od plotki - szczegóły rozmowy prezydent-Sikorski |
|
"Dziennik": gazecie udało się poznać nowe szczegóły tajnego przesłuchania, które 4 lipca urządził Radosławowi Sikorskiemu Lech Kaczyński. Wiemy już - pisze gazeta - dlaczego prezydent był tak podejrzliwy. Spowodowały to docierające z USA sygnały, że rząd Tuska celowo opóźnia negocjacje w sprawie tarczy.
|