Charles Vane, 3. markiz Londonderry - Google

Charles Vane, 3. markiz Londonderry

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Charles Vane, 3. markiz Londonderry
Charles Vane, 3. markiz Londonderry
Portret pośmiertny 3. markiza Londonderry
Portret pośmiertny 3. markiza Londonderry

Charles William Vane (ur. 18 maja 1778 w Dublinie, zm. 6 marca 1854 w Park Lane w Londynie) – brytyjski arystokrata, polityk i żołnierz, młodszy syn Roberta Stewarta, 1. markiza Londonderry i lady Frances Pratt, córki 1. hrabiego Camden, przyrodni brat lorda Castlereagh. Urodził się jako Charles William Stewart.

Wykształcenie odebrał w Eton College. Później zaciągnął się do British Army w stopniu porucznika. W 1794 r. brał udział w walkach we Flandrii. Następnie został mianowany podpułkownikiem 5 pułku Royal Irish Dragoons i wraz z pułkiem brał udział w tłumieniu powstania w Irlandii w 1798 r. Dwa lata później został wybrany do irlandzkiego parlamentu z okręgu County Kilkenny, ale zamienił się na miejsce reprezentanta County Londonderry. Po akcie unii z 1801 r., Stewart zasiadał w brytyjskim parlamencie, dalej reprezentując okręgu Londonderry. Był członkiem partii torysów.

W 1803 r. został adiutantem króla Jerzego III, a w 1807 r. podsekretarzem stanu w ministerstwie wojny i kolonii. Dwa lata później został adiutantem generała Johna Moore'a i wziął udział walkach z Francuzami na Półwyspie Iberyjskim, odznaczając się zwłaszcza w bitwie pod Talaverą, za co otrzymał podziękowania od Parlamentu. 20 listopada 1813 r. został pułkownikiem 25 pułku lekkich dragonów i został odznaczony Krzyżem Rycerskim Orderu Łaźni. W tym samym roku został wysłany do Prus. Brał udział w bitwie pod Kulm, gdzie został ranny.

Stewart otrzymał wiele państwowych odznaczeń różnych krajów. W 1814 r. został mianowany baronem Stewart i zamienił miejsce w Izbie Gmin na miejsce w Izbie Lordów. Otrzymał też honorowe tytuły naukowe uniwersytetów Oksfordzkiego i Cambridge. Został też członkiem Tajnej Rady i Lordem Bedchamberem króla Jerzego. Mianowany ambasadorem w Wiedniu, brał, razem ze swoim przyrodnim bratem, Castlereaghem, udział w obradach kongresu wiedeńskiego. Funkcję ambasadora lord Stewart sprawował przez 9 lat.

W 1816 r. został odznaczony Krzyżem Wielkim Królewskiego Orderu Welfów, zaś 3 lutego 1820 r. mianowany pułkownikiem 10 regimentu lekkich dragonów (Prince of Wales's Own). W 1822 r., po samobójczej śmierci brata, został 3. markizem Londonderry. Rok później mianowano go hrabią Vane i wicehrabią Seaham. W 1842 r. został Lordem Namiestnikiem Durham, zaś rok później pułkownikiem 2 regimentu Life Guards. W 1853 r. został kawalerem Orderu Podwiązki. Zmarł w roku następnym. Na jego cześć w 1857 r. zbudowano wieżę Scrabo Tower w Newtownards w County Down.

8 sierpnia 1804 r. poślubił Catherine Bligh (1781 - 11 lutego 1812), córkę Johna Bligha, 3. hrabiego Darnley i Mary Stoyte, córki Johna Stoyte'a. Charles i Catherine mieli razem jednego syna:

3 kwietnia 1819 r. poślubił lady Frances Anne Emily Vane-Tempest (zm. 20 stycznia 1865), córkę Henry'ego Vane-Tempesta, 2. baroneta i Anne MacDonnell, córki 1. markiza Antrim. Dzięki temu małżeństwu Stewart odziedziczył rozległe włości małżonki w hrabstwie Durham. Zmienił też nazwisko na Charles William Vane. Tytuł hrabiego Vane miał być dziedziczony przez jego potomków z tego właśnie małżeństwa. Charles i Frances doczekali się razem dwóch synów i córki:

Poprzednik
Baron Stewart
1814-1854
Następca
Frederick Stewart, 4. markiz Londonderry
Poprzednik
Robert Stewart, 2. markiz Londonderry
Markiz Londonderry
1822-1854
Następca
Frederick Stewart, 4. markiz Londonderry
Poprzednik
Hrabia Vane
1823-1854
Następca
George Vane-Tempest, 2. hrabia Vane

Krach może doprowadzić do zmian w budżecie
Dziennik "Polska" pisze, że z powodu krachu w światowych finansach, Polakom grozi wzrost podatków, zahamowanie wzrostu wynagrodzeń oraz cięcia wydatków państwa na inwestycje.
Zoellick wzywa do reformy G7
Grupa siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw świata (G7) straciła efektywność i powinna zostać zastąpiona szerszą koalicją, w skład której wchodziłyby także takie potęgi jak Chiny, Indie i Brazylia - zaapelował w poniedziałek prezes Banku Światowego Robert Zoellick.
Analitycy wierzą w siłę złotego
Choć inwestorzy w pośpiechu pozbywają się złotego i wybierają rosnącego w siłę dolara, to większość analityków ankietowanych przez "Puls Biznesu" nie ma wątpliwości, że fala wyprzedaży krajowej waluty wkrótce się skończy.
Gazowy plan Tuska
Polska znów proponuje Unii Europejskiej energetyczną solidarność, pisze "Gazeta Wyborcza". Premier chce, by UE miała obowiązek zareagować, gdyby zagrożone były dostawy gazu choćby dla jednego państwa członkowskiego.
Mech: w finansach już nikt nikomu nie ufa
Spowolnienie, które i tak nadchodziło z powodu błędnej polityki gospodarczej, teraz zostanie uznane za "obiektywny skutek kryzysu za granicą" i będzie eksploatowane jako wystarczające usprawiedliwienie dla braku właściwych działań, twierdzi w obszernym wywiadzie dla "Naszego Dziennika" doradca prezesa NBP dr Cezary Mech.
Linki: Strona gwna