Claude de Villars - Google

Claude de Villars

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Claude de Villars

Claude Louis Hector de Villars (ur. 8 maja 1653. w Moulins w Owernii, zm. 17 czerwca 1734 w Turynie) – książę de Martigues, markiz i diuk de Villars, wicehrabia de Melun, dowódca i dyplomata francuski, ostatni z wielkich wodzów Ludwika XIV, Marszałek Francji.

Syn dyplomaty, wstąpił do armii w 1671 i wziął udział w wojnie 1672-1678. Karierę militarną rozpoczął w lekkiej jeździe i w 1674 uzyskał stopień pułkownika w pułku rajtarów. Służył pod rozkazami najwybitniejszych wodzów, min. Turenne’a, Kondeusza Wielkiego i Luxembourga, wyróżniając się odwagą i męstwem. W 1687 awansowany do stopnia marechal de camp, który w armii francuskiej był najniższym stopniem generalskim.

W 1687 udał się do Bawarii i wraz z elektorem walczył z Turkami. Wziął min. udział w zwycięskiej bitwie pod Mohaczem 12 sierpnia 1687. W 1690 powrócił do Francji, otrzymał dowództwo jazdy w armii we Flandrii i wziął udział w wojnie palatynackiej. W latach 1698-1701 Villars był ambasadorem w Wiedniu.

Wraz z rozpoczęciem hiszpańskiej wojny sukcesyjnej powrócił do służby wojskowej. W 1702 r. wyruszył na kampanię w Niemczech i odniósł świetne zwycięstwo pod Friedlingen w Badenii, które przyniosło mu sławę i buławę marszałkowską (20 października 1702).

W kampanii 1703 odniósł kolejne zwycięstwo, tym razem pod Höchstädt w Bawarii. Następnie dotarł do Riedlingen nad Dunajem i zagroził samemu Wiedniowi, gdzie rozpoczęły się nawet przygotowania do ewakuacji cesarskiego dworu na wypadek spodziewanego upadku miasta. Jednakże, na skutek wycofania się sprzymierzeńca Francji – elektora Bawarii, do zdobycia Wiednia nie doszło. Rozgoryczony Villars złożył komendę i czasowo wycofał się z dowodzenia.

W 1704, na czele dwudziestotysięcznej armii zwalczał powstanie kamizardów w Langwedocji. Za jego pacyfikację otrzymał Order Świętego Ducha oraz tytuł diuka (1705).

W latach 1705-1708 z powodzeniem kontynuował kampanie w Niemczech. W 1709 r. otrzymał dowództwo armii, która stawiała opór wojskom angielsko-cesarskim Johna Churchilla ks. Marlborough i ks. Eugeniusza Sabaudzkiego na granicy północnej. Jeszcze w tym samym roku doszło do walnej bitwy. Pod Malplaquet, mając 70 tys. żołnierzy i 80 armat, stawił czoła połączonym armiom ks. Marlborough i ks. Eugeniusza Sabaudzkiego (łącznie 80 tys. żołnierzy i 140 dział). W trakcie bitwy został ciężko ranny w kolano i zdał dowództwo na ręce marsz. Boufflersa, który zarządził odwrót. W bitwie zginęło 11 000 żołnierzy francuskich, jednakże równie wycieńczone siły sprzymierzone nie były w stanie podjąć pościgu. W sumie, bitwa ta uchroniła Francję przed inwazją aliantów.

W kwietniu 1712 Ludwik XIV powierzył mu dowództwo kolejnej armii stacjonującej we Flandrii. 24 lipca 1712 Villars wziął rewanż na Eugeniuszu Sabaudzkim, zwyciężając pod Denain. Zwycięstwo to zażegnało niebezpieczeństwo klęski i umożliwiło negocjowanie honorowego pokoju. W nagrodę Ludwik XIV mianował Villarsa gubernatorem Prowansji oraz, jako pierwszego wojskowego – członkiem Akademii Francuskiej.

W latach 1713-1714 Villars negocjował warunki traktatu pokojowego w Rastadt, kończącego hiszpańską wojnę sukcesyjną. W latach 1715-1723, podczas małoletniości Ludwika XV, był członkiem Rady Regencyjnej i głównym przeciwnikiem ówczesnego pierwszego ministra, kard. Guillaume Dubois. Od 1715 prezes rady wojennej, później od 1718 kanclerz państwa.

W 1733 otrzymał, jako pierwszy po marszałku Turenne, tytuł Marechal-General des Armees. Brał jeszcze udział w wojnie o sukcesję polską, walczył w północnych Włoszech i podbił księstwo Mediolanu. Zmarł w Turynie, 17 czerwca 1734.

Zostawił "Memoires" (wyd. przez Melchiora de Vogüe, (1884-1892), 5 tomów).


Prezydent wpadł w turbulencje
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
Incydent na lotnisku w Delhi
Międzynarodowe lotnisko Indiry Gandhi w Delhi działa w piątek nad ranem (czasu lokalnego) normalnie, mimo wcześniejszych doniesień mediów, że doszło tu do strzelaniny. Podróżni usłyszeli "ostre dżwięki". Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.
Inicjatywa Steibach ma zielone światło
Niemiecki parlament Bundestag przyjął ustawę otwierającą drogę dla utworzenia w Berlinie placówki poświęconej powojennym wysiedleniom Niemców z dawnych wschodnich terenów III Rzeszy. Przewiduje ona ustanowienie pod auspicjami Niemieckiego Muzeum Historycznego niesamodzielnej fundacji powierniczej "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", roboczo zwanej wcześniej "Widocznym Znakiem". Do rady fundacji wejść chce pomysłodawczyni Erika Steinbach.
Kałasze nadal podbijają świat
Rosja jest nadal światowym mocarstwem. Przynajmniej jeśli chodzi o produkcje broni. W porównaniu z 2007 rokiem, eksport rosyjskiej broni ma wzrosnąć o kolejne 12,5 proc. do ponad ośmiu miliardów dolarów - powiedział wicedyrektor rządowej i instytucji ds. współpracy wojskowo-technicznej z zagranicą (FSWTS) Wiaczesław Dzirkaln.
Putin o wieszaniu "za jaja": dlaczego za jedno?
- Dlaczego za jedno? - zapytał retorycznie rosyjski premier Władimir Putin, kiedy zapytano go, czy prawdziwe są informacje, że chciał powiesić Micheila Saakaszwilego "za jedno miejsce", w odwecie za gruzińskie działania w Osetii Południowej.
Linki: Strona g³ówna