DTP
Z Wikipedii
DTP (ang. Desktop Publishing – publikowanie zza biurka) – termin oznaczający pierwotnie ogół czynności związanych z przygotowaniem na komputerze materiałów, które będą później powielone metodami poligraficznymi. Krócej mówiąc, termin ten oznaczał komputerowe przygotowanie do druku[1]. W tym znaczeniu termin ten dotyczy nie tylko fazy projektowej, czyli tworzenia w programach komputerowych obrazu (oraz kształtu) stron publikacji, ale także zarządzania pracą grupową, a nawet odnosi się do komputerowego sterowania urządzeniami wykorzystywanymi w tym procesie, a więc np. naświetlarkami czy maszynami drukarskimi.
- Dawniej przygotowanie do druku nazywano "przygotowalnią" lub "procesami przygotowawczymi" (kierunek w szkole poligraficznej nosi tę nazwę do dziś) i zasadniczo obejmowała skład ręczny (wykonywany w zecerni) i montaż (w montażowni), zakończony przygotowaniem materiałów dla drukarni w naświetlarni
Z czasem pojęcie DTP zaczęło odnosić się także do przygotowywania dokumentów do publikacji w postaci elektronicznej (cyfrowej).
Proces DTP rozpoczyna się wprowadzeniem do komputera tekstu i obrazu. Poszczególne elementy graficzne podlegają następnie indywidualnej obróbce, a na tekst jest nanoszona korekta. Następnie odbywa się zasadnicza część procesu, czyli ułożenie z tych wszystkich elementów gotowego projektu stron publikacji, łącznie z naniesieniem informacji dla drukarza i introligatora. Na tym etapie pracy można również umieścić informacje o obrazie całej składki (patrz: impozycja). Czynność kończąca to zapisanie danych komputerowych w postaci pliku postscriptowego lub (coraz częściej) pliku PDF. W ramach DTP można również zarządzać przepływem prac w drukarni oraz sterować urządzeniami przygotowalni poligraficznej, jak i samej drukarni.
Istotne jest, że DTP zajmuje się nie tylko samym obrazem, ale także kształtem podłoża, tak więc termin ten dotyczy także projektowania np. niezadrukowanych opakowań i innych form wykrawanych z papieru, kartonu, czy też np. kształtów wycinanych z folii samoprzylepnej.
Przypisy
- ↑ Poprawne określenie to 'przygotowanie do druku', natomiast samo wyrażenie 'przygotowanie druku' jest nieprecyzyjne i, w konsekwencji, mylące.
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Linki zewnętrzne
| 16-latek zadźgany nożem w biały dzień |
16-letni chłopak został zadźgany nożem przez trzech mężczyzn na londyńskiej ulicy. To już kolejne takie morderstwo w Londynie w ostatnich tygodniach.
|
| Ponad 30 zabitych w katastrofie autobusu |
Tragiczny wypadek w Salwadorze. Ponad 30 osób zginęło w katastrofie autobusu, który w czasie ulewnego deszczu wpadł do rzeki Acelhuate przepływającej przez stolicę państwa San Salvador.
|
| "Marzyłam o tej chwili przez sześć lat niewoli" |
- Marzyłam o tej chwili od siedmiu lat. Jestem bardzo wzruszona tym, że jestem z wami i oddycham powietrzem Francji - mówiła na paryskim lotnisku Ingrid Betancourt, francusko-kolumbijska działaczka na rzecz praw człowieka, przez sześć lat więziona przez lewackich partyzantów z FARC.
|
| Miał przy sobie zapas Viagry na 20 lat |
W bagażu pewnego niemieckiego rencisty celnicy na lotnisku znaleźli prawie osiem tysięcy tabletek i saszetek z różnymi środkami na potencję. Przemytnik erotoman wpadł przez własną głupotę...
|
| Zdarł stopy, by zwrócono oczy na Afrykę |
Kameruńczyk, który właśnie ukończył swój bosy marsz przez Wielką Brytanię mówi, że jego zniszczone stopy są warte zwrócenia uwagi na problemy Afryki. Podkreślił też potrzebę edukacji młodych liderów, którzy będą w przyszłości rządzić światem.
|
16-letni chłopak został zadźgany nożem przez trzech mężczyzn na londyńskiej ulicy. To już kolejne takie morderstwo w Londynie w ostatnich tygodniach.
Tragiczny wypadek w Salwadorze. Ponad 30 osób zginęło w katastrofie autobusu, który w czasie ulewnego deszczu wpadł do rzeki Acelhuate przepływającej przez stolicę państwa San Salvador.
- Marzyłam o tej chwili od siedmiu lat. Jestem bardzo wzruszona tym, że jestem z wami i oddycham powietrzem Francji - mówiła na paryskim lotnisku Ingrid Betancourt, francusko-kolumbijska działaczka na rzecz praw człowieka, przez sześć lat więziona przez lewackich partyzantów z FARC.
W bagażu pewnego niemieckiego rencisty celnicy na lotnisku znaleźli prawie osiem tysięcy tabletek i saszetek z różnymi środkami na potencję. Przemytnik erotoman wpadł przez własną głupotę...
Kameruńczyk, który właśnie ukończył swój bosy marsz przez Wielką Brytanię mówi, że jego zniszczone stopy są warte zwrócenia uwagi na problemy Afryki. Podkreślił też potrzebę edukacji młodych liderów, którzy będą w przyszłości rządzić światem.