Dobieg
Z Wikipedii
Dobieg samolotu - faza lądowania polegająca na wyhamowaniu statku powietrznego po zetknięciu się podwozia z ziemią.
Długością dobiegu nazywa się drogę przebytą przez lądujący samolot od momentu zetknięcia z ziemią do czasu zatrzymania się. Długość dobiegu samolotu determinuje wymiary lotnisk.
Skrócenie dobiegu uzyskuje się poprzez zastosowanie:
- hamulców podwozia
- odwracaczy ciągu
- spadochronów hamujących
- hamulców aerodynamicznych (w mniejszym stopniu)
[edytuj] Zobacz też
| Na Wyspach nie popiją |
Brytyjski rząd wziął się za alkoholową plagę, jaka od dłuższego czasu trapi jego obywateli. Chodzi o sprzedaż taniego alkoholu, który, zdaniem władz, jest główną przyczyną przestępczości. Z tego powodu rząd planuje wprowadzenie ograniczeń sprzedaży napojów wyskokokwych. Na pierwszy ogień pójdą brytyjskie puby i supermarkety, w których niebawem zabraknie promocji zachęcających na zakup alkoholu.
|
| Ziemia zatrzęsła się pod prezydentem |
Pech nie przestaje prześladować polskiego prezydenta podczas zagranicznych wizyt. Po strzałach w Gruzji, zamarznięciu samolotu w Mongolii, podczas wizyty Lecha Kaczyńskiego w Japonii doszło do trzęsienia ziemi o sile 6,1 w skali Richtera. kilka godzin wcześniej dowiedzieliśmy się też, że prezydent nie spotka się z cesarzem, bo ten się rozchorował.
|
| Hindusi przeciw terroryzmowi |
Masowe protesty w Indiach. Ponad 10 tysięcy osób wyszło na ulice, aby wyrazić swój sprzeciw wobec zeszłotygodniowych zamachów w Bombaju.
|
| Watykan mówi homoseksualistom "nie" |
Stolica apostolska sprzeciwia się projektom rezolucji o powszechnej depenalizacji homoseksualizmu oraz konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Emerytowany prezes Papieskiej Akademii Życia biskup Elio Sgreccia tłumaczy, że "Kościół nie jest po to, by ulegać modom" i dodaje, że jest przeciwko wszelkiej dyskryminacji i sprzeciwu Watykanu nie należy źle rozumieć.
|
| "Polacy są dobrzy w prostytucji" |
Polacy w Wielkiej Brytanii są oburzeni - donosi "Daily Mail" i opisuje wyskok prezentera radia BBC, który 19 listopada na antenie powiedział, że "Polacy są dobrzy w prasowaniu... i prostytucji".
|
Brytyjski rząd wziął się za alkoholową plagę, jaka od dłuższego czasu trapi jego obywateli. Chodzi o sprzedaż taniego alkoholu, który, zdaniem władz, jest główną przyczyną przestępczości. Z tego powodu rząd planuje wprowadzenie ograniczeń sprzedaży napojów wyskokokwych. Na pierwszy ogień pójdą brytyjskie puby i supermarkety, w których niebawem zabraknie promocji zachęcających na zakup alkoholu.
Pech nie przestaje prześladować polskiego prezydenta podczas zagranicznych wizyt. Po strzałach w Gruzji, zamarznięciu samolotu w Mongolii, podczas wizyty Lecha Kaczyńskiego w Japonii doszło do trzęsienia ziemi o sile 6,1 w skali Richtera. kilka godzin wcześniej dowiedzieliśmy się też, że prezydent nie spotka się z cesarzem, bo ten się rozchorował.
Masowe protesty w Indiach. Ponad 10 tysięcy osób wyszło na ulice, aby wyrazić swój sprzeciw wobec zeszłotygodniowych zamachów w Bombaju.
Stolica apostolska sprzeciwia się projektom rezolucji o powszechnej depenalizacji homoseksualizmu oraz konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Emerytowany prezes Papieskiej Akademii Życia biskup Elio Sgreccia tłumaczy, że "Kościół nie jest po to, by ulegać modom" i dodaje, że jest przeciwko wszelkiej dyskryminacji i sprzeciwu Watykanu nie należy źle rozumieć.
Polacy w Wielkiej Brytanii są oburzeni - donosi "Daily Mail" i opisuje wyskok prezentera radia BBC, który 19 listopada na antenie powiedział, że "Polacy są dobrzy w prasowaniu... i prostytucji".