Dominik Savio
Z Wikipedii
św. Dominik Savio (ur. 2 kwietnia 1842 r. w Riva di Chieri w okolicy Turynu - zm. 9 marca 1857 r. w Mondonio) - święty Kościoła katolickiego.
Spis treści |
[edytuj] Życiorys
Dominik Savio został ochrzczony w dniu narodzin. Jego rodzicami byli: Karol Savio - rzemieślnik i Brygida Gajato - wiejska krawcowa. Niebawem ojciec wraz z rodziną przeniósł się do wioski Murialdo. Dominik uczęszczał do szkółki prowadzonej przez miejscowego proboszcza, a potem do szkoły w Castelnuovo d`Asti. Już w wieku 5 lat służył do Mszy Świętej. Znaczna odległość do kościoła oraz trudne warunki pogodowe nie przeszkadzały mu w posłudze oraz modlitwie. Zapytany czy nie boi się chodzić sam tak daleko, odpowiedział: "Nie jestem sam. Jest ze mną Najświętsza Maria Panna i mój Anioł Stróż." Dnia 8 kwietnia 1849 r. w Wielkanoc przyjął pierwszą Komunię Świętą. Ze strony księdza proboszcza był to akt odwagi, gdyż w owych czasach panowało przekonanie, że do sakramentów pokuty i ołtarza należy dopuszczać w wieku znacznie późniejszym.
Z okazji pierwszej komunii Dominik Savio napisał w książce do nabożeństwa następujące postanowienia:
- "1. Będę często spowiadał się i komunikował, ilekroć mi na to zezwoli mój spowiednik.
- 2. Będę święcił dzień święty.
- 3. Moimi przyjaciółmi będą Jezus i Maryja.
- 4. Raczej umrę niż zgrzeszę."
Dominik Savio pewnego dnia po generalnej spowiedzi i po Komunii Świętej napisał akt ofiarowania się Matce Bożej Niepokalanej i złożył go na jej ołtarzu: "Maryjo, ofiaruję Ci swoje serce. Spraw, aby zawsze było twoim. Jezu i Maryjo bądźcie zawsze moimi przyjaciółmi. Błagam Was, abym raczej umarł, niż bym miał przez nieszczęście popełnić choć jeden grzech."
W wieku 12 lat został przyjęty przez św. Jana Bosko do oratorium na Valdocco. W 1856 r. wraz z kilkoma przyjaciółmi założył Towarzystwo Niepokalanej, grupę chłopców zaangażowanych w młodzieńczy apostolat dobrego przykładu. Dominik był znany w Oratorium jako osoba gorliwie praktykująca i nie zaniedbująca okazji do modlitwy. Otrzymał dar kontemplacji, ekstazy i inne nadprzyrodzone dary.
Późną jesienią 1856 roku, Dominik Savio zaczął chorować. Jan Bosko wezwał lekarza, który stwierdził bardzo zaawansowaną chorobę płuc. Kiedy Dominik żegnał Jana Bosko i kolegów, ze łzami w oczach powiedział: "Ja już tu nie wrócę." - tak też się stało. Męczył się jeszcze kilka miesięcy. 9 marca 1857 roku, zaopatrzony Sakramentami Świętymi, kiedy ojciec czytał mu modlitwy o dobrą śmierć, chłopiec zawołał: "Do widzenia, ojcze! Do widzenia! O, jakie piękne rzeczy widzę!", po czym zmarł.
[edytuj] Patronat
Jest patronem dzieci i młodzieży, ministrantów, matek w stanie błogosławionym (szczególnie w ciąży zagrożonej) oraz małżeństw starających się o potomstwo.
[edytuj] Dzień obchodów
W liturgii Kościoła Rzymskokatolickiego wspomnienie tego świętego jest obchodzone 9 marca.
[edytuj] Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny
W 1933 r. papież Pius XI nazwał go "małym świętym" i "gigantem ducha". W 1950 papież Pius XII ogłosił go błogosławionym, a w 1954 zaliczył go do grona świętych.
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Życiorys na stronie Stowarzyszenia Młodzieży Katolickiej
- Strona poświęcona peregrynacji relikwii św. Dominika Savio
- Sylwetka św. Dominika Savio
| Fotyga już raz podawała się do dymisji |
|
"Dziennik": Bezpośrednią przyczyną rezygnacji Anny Fotygi była informacja o tym, że prezydent zamierza zatrudnić w Pałacu Witolda Waszczykowskiego.
|
| Inflacja zżera Polakom lokaty |
|
"Rzeczpospolita": Polacy tracą na bankowych depozytach. Rosnąca inflacja i podatek od zysku z lokat powoduje, że depozyty straciły na wartości około 4,5-5 mld złotych.
|
| Mieszkania na starówkach nie tracą na popularności |
|
"Polska": Mimo słabszej koniunktury na rynku mieszkaniowym lokale na starówkach nie tracą na popularności. Kupujący są gotowi za nie zapłacić nawet 3-4 razy więcej niż za mieszkania w nowym budownictwie. Zdaniem gazety chodzi o prestiż i dobrą lokatę kapitału.
|
| MON chce kupić supertransportery |
|
"Gazeta Wyborcza": Polska będzie mieć 40 pojazdów przeciwminowych klasy MRAP . Żołnierze w Afganistanie powinni jeździć nimi pod koniec roku.
|
| Chińczycy mają zbudować Euro w Polsce |
|
"Polska": Do stolicy Chin odlatują dziś wicepremier Grzegorz Schetyna oraz minister sportu Mirosław Drzewiecki. Cel ich misji to pozyskanie koncernów zza Wielkiego Muru do budowy obiektów na Euro 2012.
|
