Dragonady - Google

Dragonady

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Dragon z Łuku Triumfalnego w Paryżu
Dragon z Łuku Triumfalnego w Paryżu

Dragonady (z fr. dragonnade) były wprowadzonym przez Ludwika XIV sposobem terroryzowania rodzin hugenockich w celu zmuszenia ich do przejścia na katolicyzm. Polegały one na kwaterowaniu oddziałów dragonów (w dosłownym tłumaczeniu: smoków, jędz) w domach hugenockich, w których mieli dokonywać dewastacji i przez które mieli być utrzymywani. Używano w tym celu żołnierzy brutalnych, poinstruowanych, aby znęcać się nad tymi, do których ich posłano. Jednym ze sposobów nękania było bicie w bębny w nocy tak, aby nie dać zasnąć gospodarzom. Dokonywano także pobić, konfiskat, mordowano.

Polityka "dragonad" Ludwika (jej organizacją zajął się minister F.M. Louvois) była tak brutalna, że doprowadziła do znacznego skurczenia się liczby protestantów we Francji, jeszcze nawet zanim przyznane im wcześniej w edykcie nantejskim prawa zostały cofnięte (w roku 1685). Zniesienie tego edyktu spowodowało zamykanie i niszczenie szkół oraz kościołów hugenockich oraz dalsze nękanie (wg poprzedniego wzorca) poprzez dragonów królewskich niewielu pozostałych we Francji, najbardziej "zatwardziałych" hugenotów.

Większość z nich uciekła do krajów takich jak Anglia, Prusy (i inne tereny niemieckie), a także do Szwajcarii oraz Niderlandów.

Prześladowania te spowodowały oburzenie w Anglii i powodowały protest literatury przeciwko nieludzkiemu traktowaniu hugenotów, których tysiące przybyło do ziemi angielskiej starając się o azyl.

17 stycznia 1686 r. Ludwik XIV ogłosił, że populacja protestantów we Francji zmalała z 800 - 900 tys., do zaledwie 1 000 - 1 500. Skutki jego kampanii okazały się jednak znacząco szkodliwe dla gospodarki Francji. Hugenoci, którzy uciekli z Francji, posiadali ważne umiejętności, takie jak wytwarzanie tkanin jedwabnych i produkcja zegarów oraz optometria. Stanowili cenny nabytek dla gospodarki krajów, do których przybywali.

[edytuj] Zobacz też


"Dwór prezydenta chce wiecznego zwarcia"
Donald Tusk wprowadził spokój do polityki. Złagodził obyczaje i różne spory. Obecna sytuacja (spór prezydenta z premierem wokół wyjazdu na szczyt UE - przyp.red.) to styl uprawiania polityki nieustannego zwarcia, wiecznego konfliktu. Ta metoda dworu prezydenta jest niepotrzebna dla Polski - powiedział Kazimierz Marcinkiewicz w TVN24.
Pomnik w hołdzie dzieciom, które zbyt wcześnie odeszły
Pomnik "Dzieciom, które zbyt wcześnie odeszły" odsłonięto na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.
Prymas: mamy zmieniać oblicze Ziemi
Z apelem o zmianę oblicza Ziemi "na dobre, na jeszcze lepsze" zwrócił się w sobotę prymas Polski kard. Józef Glemp w orędziu telewizyjnym do rodaków w przeddzień obchodów VIII Dnia Papieskiego. Podkreślił, że trzeba do tego wysiłku, uporu i odwagi.
Cykliczne spotkania polskich i niemieckich polityków
Cykliczne spotkania prezydiów niemieckiego Bundestagu i polskiego Sejmu oraz podobne spotkania w ramach Trójkąta Weimarskiego zapowiedzieli po rozmowach, które odbyły się w Gdańsku, marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i przewodniczący Bundestagu Norbert Lammert.
Nagrody Totus 2008 rozdane
S. Anna Bałchan, Andrzej Szczeklik, Piotr Dardziński i Reakcja Programów Katolickich TVP - to laureaci nagrody Totus 2008, przyznawanej przez Fundację Konferencji Episkopatu Polski "Dzieło Nowego Tysiąclecia". Nagroda Totus to - oprócz statuetki - 50 tys. zł. Nagrody zostały wręczone po raz dziewiąty.
Linki: Strona gwna