Durrës
Z Wikipedii
Durrës, (wł. Durazzo, gr. Δυρράχιον, Dyrrhachion, łac. Dyrrachium, srb. Драч) - miasto w Albanii położone nad Adriatykiem.
Założone w 627 roku p.n.e. w czasach greckich kolonizacji pod nazwą Epidamnos. W czasach rzymskich miasto prowincjonalne Dyrrachium. W latach 1392-1501 posiadłość Rebubliki Weneckiej. Do 1920 roku Durrёs był największym i najważniejszym albańskim miastem. W latach 1912 - 1920 było stolicą Albanii. Dziś miasto liczy około 100 tysięcy mieszkańców (2003, dane szacunkowe) i jest największym portem w kraju. Przy wejściu do portu stoi zabytkowa wenecka wieża, od której dalej biegną mury miejskie. Najważniejszym zabytkiem jest zdewastowany rzymski amfiteatr. Niedaleko miasta znajduje się pałac byłego albańskiego króla Zoga I, który jest niedostępny dla zwiedzających.
25 maja 1993 roku Gdańska Stocznia Remontowa im. J.Piłsudskiego i Stocznia Morska w Durrës podpisały umowę o utworzeniu spółki joint-venture o kapitale inwestycyjnym 1,5 mln USD. Stocznia gdańska miała 51 % udziałów w spółce. Współpraca polsko-albańska trwała do 2003 roku.
[edytuj] Wzrost liczby ludności
[edytuj] Bibliografia
- D.Hall, Albania and the Albanians, New York 1994.
Położenie geograficzne: 41° 33' N, 19° 45' E
| Prezydent: mam niechęć do endecji |
|
"Rzeczpospolita": prezydent Lech Kaczyński mówi o zakończonej wizycie w Izraelu, wspólnej historii Polaków i Żydów, o antysemityzmie i antypolonizmie, polskiej polityce bliskowschodniej.
|
| Austriacy przypadkiem znaleźli kartotekę "katów Warszawy" |
|
"Rzeczpospolita": Muzeum Powstania Warszawskiego otrzymało z Austriackiego Czerwonego Krzyża kartotekę członków brygady specjalnej SS dowodzonej przez Oskara Dirlewangera.
|
| Policja szuka matki, która porwała swoje dziecko |
|
Szczecinscy policjanci poszukują matki z małym dzieckiem. Według niepotwierdzonych przez policję informacji - matka porwała dziewczynkę z ośrodka adopcyjnego. Miała ograniczone prawa rodzicielskie.
|
| Nieznani sprawcy włamali się do domu siostry Olewnika |
|
Nieznani sprawcy włamali się w nocy do domu Danuty Cieplińskiej-Olewnik w Płocku - poinformował pełnomocnik rodziny Olewników mecenas Ireneusz Wilk.
|
| Cimoszewicz: Kaczyńscy są jak Tatarzy - najechali na Polskę |
|
- Gdyby nie Kaczyńscy, nie wróciłbym do polityki. To tak, jakby Tatarzy najechali na nasz kraj. W takiej sytuacji każdy przyzwoity człowiek chwyta za miecz, by pogonić to towarzystwo - mówi w rozmowie z serwisem Newsweek.pl Włodzimierz Cimoszewicz.
|