Dyskusja:Akrobacje rowerowe
Z Wikipedii
Wydaje mi sie, ze chyba kazda z tych form jazdy powinna byc opisana w oddzielnym artykule, bo to sa chyba rozne rzeczy. Ogolne rozwazania o jezdzie na BMX mozna umiescic pod tym wlasnie haslem. A poza tym nie bardzo rozumiem wszystkie wyrazy... slawojar 13:27, 1 kwi 2004 (CEST)
- poniewaz definicje sa tak lakoniczne to przenioslem je prowizorycznie do hasla 'akrobacje rowerowe'. kocio 16:30, 10 lis 2004 (CET)
[edytuj] Vert
" Vert to forma jazdy na BMX polegająca na pokonywaniu przeszkod w skateparku (np.rampa, quarter, spine itp.) w określonym limicie czasu. Sędziowie wybierają dwa najlepsze z trzech przejazdów i przyznają punkty. Ilość i długość przejazdów zależy od konkursu (X-games, Gravity games itd.)" Hmm vert to wcale nie jest jazada po skejtparku. Na zawodach street to jest jazda po skateparku. Jasne że nie zamkną kilka ulic i nie dadzą jeźdizić dlatego skatepark imituję ulicę. Vert to jazda po dużym(zazwyczaj, zależy od zawodów) half pipe, podobnym jak do snowboardu. http://pl.wikipedia.org/wiki/Vert_%28typ_rampy%29 I to jest dobra definicja. Na wielu zawodach są oddzielne konkurencje vert i minispine czyli minirampa. Mogę się mylić ale w sumie co zawody to trochę inny format i nazwa konkurencji. "Street jest to dyscyplina polegająca na niczym nie ograniczonej jezdzie po wszelkich wytworach architektury miejskiej. Ściśle wiąże się z tym określony styl życia, wymuszony przez częste wyjazdy oraz opór w dążeniu do celu, jakim jest perfekcja w jeżdzie.Polega na wykorzystywaniu wszelkich przeszkód ulicznych np. schodów,poręczy,murków oraz innych przeszkód." Zgadza się ale trzeba odróżnić dwa pojęcia " prawdziwy street" i "street na zawodach"
| Kaczyński w mongolskiej todze |
Barwnym żółto-granatowym strojem przyozdobiły prezydenta Lecha Kaczyńskiego władze Mongolskiego Uniwersytetu Państwowego w Ułan Bator. Okazją było przyznanie polskiemu prezydentowi tytułu doktora honoris causa za "wkład w rozwój demokracji i przyjaźni między narodami, a także wszechstronnych stosunków polsko-mongolskich".
|
| Chiny przestrzegają przed wizytą w Polsce |
- Czas już, żeby strona francuska dokonała wyboru - ostrzega Nicolasa Sarkozy'ego chiński MSZ i żąda by Francuz odwołał planowane w Gdańsku spotkanie z Dalajlamą XIV.
|
| Pożar na bałtyckim promie |
11 pasażerów trzeba było ewakuować z fińskiego promu, który zapalił się w pobliżu Wysp Alandzkich na Morzu Bałtyckim. W pożarze nikt nie ucierpiał.
|
| Indie szukają pakistańskiego wątku zamachów w Bombaju |
Indyjska policja cały czas przesłuchuje jedynego złapanego terrorystę odpowiedzialnego o zamachy w Bombaju. Amerykańska CNN informuje tymczasem, że amerykański wywiad ostrzegał Indie, iż terroryści mogą zaatakować miasto od strony morza.
|
| Dyktator zobaczył niedźwiedzie i tygrysy |
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Il odwiedził ogród zoologiczny w Phenianie, gdzie obejrzał tygrysy, niedźwiedzie i akwarium - poinformowały we wtorek media państwowe trzy miesiące po doniesieniach o przejściu przez Kima wylewu krwi do mózgu.
|
Barwnym żółto-granatowym strojem przyozdobiły prezydenta Lecha Kaczyńskiego władze Mongolskiego Uniwersytetu Państwowego w Ułan Bator. Okazją było przyznanie polskiemu prezydentowi tytułu doktora honoris causa za "wkład w rozwój demokracji i przyjaźni między narodami, a także wszechstronnych stosunków polsko-mongolskich".
- Czas już, żeby strona francuska dokonała wyboru - ostrzega Nicolasa Sarkozy'ego chiński MSZ i żąda by Francuz odwołał planowane w Gdańsku spotkanie z Dalajlamą XIV.
11 pasażerów trzeba było ewakuować z fińskiego promu, który zapalił się w pobliżu Wysp Alandzkich na Morzu Bałtyckim. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Indyjska policja cały czas przesłuchuje jedynego złapanego terrorystę odpowiedzialnego o zamachy w Bombaju. Amerykańska CNN informuje tymczasem, że amerykański wywiad ostrzegał Indie, iż terroryści mogą zaatakować miasto od strony morza.
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Il odwiedził ogród zoologiczny w Phenianie, gdzie obejrzał tygrysy, niedźwiedzie i akwarium - poinformowały we wtorek media państwowe trzy miesiące po doniesieniach o przejściu przez Kima wylewu krwi do mózgu.