Ernest Pohl - Google

Ernest Pohl

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ernest Pol
Imię i nazwisko Ernest Pol
Data i miejsce
urodzenia
3 listopada 1932
Ruda Śląska, Polska
Pseudonim "Nochal", "Yła", "Ewa"
Pozycja napastnik
Wzrost 173 cm
Masa ciała 72 kg
Kariera piłkarska
Lata Klub M (G)
1945-1952
1952-1953
1953-1956
1957-1967
1968-1969
1969-1970
Slavia Ruda Śląska
Orzeł Łódź
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Polonia Greenpoint Nowy Jork
Wisła Garfield


55 (43)
209 (143)

Reprezentacja narodowa
Lata Reprezentacja
1955-1965 Polska 46 (39)

Ernest Pol, w latach 1952-1990 Pol, (ur. 3 listopada 1932 w Rudzie Śląskiej, zm. 12 września 1995 w Hausach, Niemcy), polski piłkarz, reprezentant Polski, wielokrotny mistrz Polski, trzykrotny król strzelców polskiej ekstraklasy. Występował na pozycjach napastnika i pomocnika, nosił przydomki boiskowe Nochal, Yła, Ewa.

Był z wykształcenia technikiem górniczym, a także instruktorem piłki nożnej. Pierwsze występy piłkarskie zaliczył w klubie Slavia Ruda Śląska. Lata 1952-1953, wcielony do wojska, spędził w Orle Łódź (w tamtym okresie pod nazwą Garnizonowy Wojskowy Klub Sportowy). Od 1953 występował w warszawskiej Legii, w ciągu trzech sezonów zaliczając dwa dublety - tytuł mistrza Polski i Puchar Polski w 1955 i 1956. Jako pierwszy zawodnik Legii został najlepszym strzelcem ligi w 1954. W 1956 przeszedł do Górnika Zabrze, gdzie w ciągu kolejnych jedenastu sezonów zdobył dalsze osiem tytułów mistrzowskich (1957, 1959, 1961, 1963-1967) i jeden Puchar (1965). W 1959 i 1961 ponownie był najlepszym strzelcem ligowym. Liczba strzelonych przez Pola bramek - 186 w ekstraklasie - jest do dziś rekordowa w polskiej piłce nożnej.

Miał bogatą kartę reprezentacyjną. W latach 1955-1964 wystąpił w 46 oficjalnych spotkaniach kadry, strzelając 39 bramek; grał na igrzyskach olimpijskich w Rzymie (1960), gdzie w wygranym meczu z Tunezją zdobył pięć bramek (Polska wygrała 6:1), ale jego popisy strzeleckie nie zapobiegły odpadnięciu reprezentacji już w fazie eliminacyjnej po porażkach z Danią i amatorską drużyną Argentyny.

Był jednym z najwybitniejszych śląskich piłkarzy po wojnie, cenionym za umiejętności kreowania gry ofensywnej. Posiadał także zdolności egzekutorskie, skutecznie wykańczając akcje partnerów; jego atutem były silne i celne strzały, oddawane z różnych pozycji na boisku i wyłamujące się ze schematów. Laureat Złotych Butów w plebiscycie Sportu (1963/64). Eksperci cyklu Encyklopedia piłkarska FUJI uznali Pola za najlepszego polskiego piłkarza w 1959, 1961 i 1964.

W ostatnich latach kariery partnerował na boisku przyszłym gwiazdorom reprezentacji i Górnika Zabrze Szołtysikowi i Lubańskiemu. Po zakończeniu kariery pozostał w Górniku jako trener, był asystentem kilku szkoleniowców.

W 1990 na stałe wyjechał do Niemiec (dokąd wcześniej udały się jego dwie córki i żona), tam też zmarł.

Od 2004 imię Ernesta Pohla nosi stadion Górnika Zabrze.

Źródła:

  • Andrzej Gowarzewski, Stefan Szczepłek, Bożena Lidia Szmel, Legia to potęga, Katowice 2004 (9. część cyklu Kolekcja Klubów)

Czerwoni Khmerzy za kratkami
Czwórka byłych członków "Czerwonych Khmerów" została skazanych na kary 20 i 10 lat więzienia za udział w morderstwie Brytyjczyka w 1996 roku. Proces i wyrok postrzegany jest jako znak, że "Czerwoni Khmerzy" nie mogą się cieszyć dłużej nietykalnością - zauważa serwis BBC.
Na kryzys McCain nie pomoże
Złe wiadomości dla Baracka Obamy i Johna McCaina. Amerykanie raczej nie wiążą z żadnym z nich przesadnych nadziei na wyjście z kryzysu finansowego. W badaniach opinii publicznej nieco lepiej wypada jednak demokrata.
Niedobór witaminy D powoduje Parkinsona?
Choroba Parkinsona, która utrudnia życie milionom ludzi na całym świecie, może być związana z niedoborem witaminy D - wynika z badań amerykańskich naukowców. Droga do opracowania skutecznej kuracji zapobiegającej chorobie jest jednak jeszcze daleka.
Prezydenta wpuszczą na szczyt
- Może skończyć się na walce o krzesło, jak w dziecięcej zabawie w muzyczne krzesełka – pisze z Brukseli o zamieszaniu wokół polskiej delegacji korespondentka TVN24 Inga Rosińska. Z jej informacji wynika, że mimo iż prezydenta nie ma w oficjalnym składzie delegacji na unijny szczyt, do budynku Rady UE Lech Kaczyński zostanie wpuszczony.
Krok od wojny we wschodniej Azji
Kilka godzin przed końcem ultimatum tajlandzcy żołnierze opuścili kilka kilometrów kwadratowych kambodżańskiego terytorium. Jeśliby się tak nie stało, Phnom Penh groziło "poważnymi konsekwencjami".
Linki: Strona gwna