Ernst Ziehm
Z Wikipedii
Ernst Bruno Victor Ziehm (ur. 1 maja 1867 w Dąbrowie Chełmińskiej, zm. 7 lipca 1962 w Timmendorfer Strand koło Lubeki) - gdański polityk opcji niemiecko-narodowej, w latach 1931-33 przewodniczący Senatu Wolnego Miasta Gdańska, brat Franza.
Pochodził z rolniczej rodziny osiadłej na Żuławach. Ukończył Gimnazjum Królewskie w Gdańsku. Z wykształcenia prawnik: studiował w Berlinie i Lipsku, praktykował w Brodnicy i Kwidzynie).
W latach 1905-1920 zajmował wysokie stanowiska w administracji państwowej w Opolu i Gdańsku, gdzie był m.in. dyrektorem Trybunału Administracyjnego (1914) oraz prezesem Najwyższego Sądu Administracyjnego (po 1922 roku).
Od 1920 posłował przez pięć kadencji z ramienia Niemieckonarodowej Partii Ludowej (DNVP) do gdańskiego parlamentu (Volkstagu) (aż do 1937 roku). Od 1920 pełnił funkcję wiceprezydenta (do 1925), a w okresie 9 stycznia 1931 - 30 maja 1933 prezydenta gdańskiego Senatu.
Po dojściu do władzy NSDAP w 1935 roku wycofał się z życia publicznego.
Po II wojnie światowej osiadł w Niemczech zachodnich, gdzie w 1956 roku wydał wspomnienia "Aus meiner politischen Arbeit in Danzig 1914-39".
[edytuj] Bibliografia
- Andrzejewski Marek, "Ludzie Wolnego Miasta Gdańska (1920-1939)", Gdańsk 1997, ISBN 83-87291-27-7
| Około 5 tysięcy mieszkańców bez prądu |
|
Około 5 tysięcy mieszkańców koszalińskiej części województwa zachodniopomorskiego jest jeszcze pozbawionych prądu - poinformowała Jolanta Szewczyk ze spółki Energa - Operator SA.
|
| Olsztyn: fatalne warunki jazdy |
|
Przechodząca nad Olsztynem burza śnieżna, wraz z intensywnymi opadami śniegu spowodowała, że na drogach regionu panują fatalne warunki jazdy.
|
| Policja zatrzymała złodziei przewodów telekomunikacyjnych |
|
Na 10 lat mogą trafić do więzienia dwaj mężczyźni zatrzymani przez policjantów z Koluszek i Łodzi. Obaj w pół roku zarobili ok. 70 000 zł, sprzedając przewody, które kradli ze studzienek telekomunikacyjnych.
|
| 1 osoba ranna w wybuchu butli |
|
Jedna osoba została ranna po wybuchu gazu, do którego doszło w domu jednorodzinnym w Piszu (Warmińsko-Mazurskie). Najprawdopodobniej przyczyną wybuchu był ulatniający się gaz z nieszczelnej butli gazowej - poinformował Marek Tyszka z piskiej straży pożarnej.
|
| "Amerykanom opadły szczęki" |
|
"Amerykanom opadły szczęki", po tym jak "Radosław Sikorski w trakcie wykładu w prestiżowej Radzie Atlantyckiej w Waszyngtonie zdemaskował wojowniczą doktrynę prezydenta Miedwiediewa. Rozszyfrował ją w taki sposób: Rosja będzie bronić swych rodaków i infrastruktury zagranicą, jeśli trzeba, przy pomocy siły" - pisze na swoim blogu w Onet.pl Leszek Miller.
|