Flandria
Z Wikipedii
|
|
||
| Język urzędowy | niderlandzki | |
| Stolica | Bruksela | |
| minister-prezydent | Kris Peeters | |
| Powierzchnia - ogółem |
13 522 km² |
|
| Ludność - ogółem (2007) - gęstość |
7 148 655 522 mieszk./km² |
|
| Hymn państwowy | De Vlaamse leeuw | |
Flandria (nid.: Vlaanderen) – jeden z trzech regionów federalnych Belgii. Położony jest w północnej części kraju i zamieszkany głównie przez ludność niderlandzkojęzyczną. Siedzibą parlamentu i rządu Flandrii jest Bruksela (leżąca poza obszarem regionu - w osobnym stołecznym regionie federalnym).
Spis treści |
[edytuj] Podział administracyjny
Flandria jest podzielona na 5 prowincji:
![]() |
Ważniejsze miasta to: Antwerpia, Gandawa, Mechelen, Leuven, Hasselt, Brugia
[edytuj] Historia
Flandria na przestrzeni wieków wchodziła w skład różnych państw i regionów. Od XII w. była pod panowaniem Francji, następnie od 1384 Burgundii. W 1477 przeszła w ręce Habsburgów, a od 1566 – królów hiszpańskich (Niderlandy Hiszpańskie). W 1713 w wyniku wojny o sukcesję hiszpańską przeszła pod rządy austriackie.
Po rewolucji francuskiej w 1794, podobnie jak całe Niderlandy, Flandria została anektowana przez Francję i włączona w jej struktury państwowe jako departamenty: Deux-Nèthes, Dyle, Escaut, Lys i Meuse-Inférieure. W 1798 wybuchło powstanie przeciwko władzy francuskiej, w proteście przeciwko powoływaniu mężczyzn do armii tego kraju.
Po klęsce Napoleona pod Waterloo, na mocy kongresu wiedeńskiego Flandria weszła w skład nowego państwa – Królestwo Zjednoczonych Niderlandów, składającego się z dzisiejszej Belgii, Holandii i Luksemburga. Jego władca, król Wilhelm I prowadził nieudolne rządy, faworyzując protestanckie prowincje północne. Spowodowało to niezadowolenie katolików z południa, rewolucję (1830) i ostatecznie oderwanie się Flandrii i Walonii jako niepodległej Belgii, co zostało potwierdzone traktatem londyńskim w 1839.
W wyniku działalności autonomicznego ruchu flamandzkiego w 1962 ustalono granicę językową niderlandzko-francuską tworząc w ten sposób region niderlandzkojęzyczny i usankcjonowano jednojęzyczność Flandrii (a dwujęzyczność dla regionu Brukseli). W 1970 utworzono Wspólnotę Flamandzką obejmującą instytucje i osoby we Flandrii oraz instytucje flamandzkie w Brukseli. W 1980 określono obszar regionu autonomicznego, który początkowo nie pokrywał się z podziałem administracyjnym Belgii na prowincje. Dlatego po utworzeniu w 1989 regionu stołecznego, w 1995 wydzielono z Brabancji niderlandzkojęzyczną Brabancję Flamandzką. Od 1993 Flandria jest regionem federalnym.
Obecnie trwa kryzys państwowy dotyczący podziału okręgu wyborczego Brussels-Halle-Vilvoorde na część flamandzką (dystrykt Halle-Vilvoorde) i brukselską, forsowanego przez partie flamandzkie. Ich celem jest utworzenie Republiki Flandrii lub znaczne zwiększenie autonomii regionu.
[edytuj] Zobacz też
- Historia gospodarcza Flandrii
- Średniowieczna urbanizacja Niderlandów
- Fikcyjne ogłoszenie secesji Flandrii - kontrowersyjny program nadany przez francuskojęzyczną RTBF 13 grudnia 2006
- bitwy flandryjskie - wszystkie bitwy rozegrane we Flandrii
- wojny flandryjskie
- Dookoła Flandrii
- Flamandowie
- Władcy Flandrii
[edytuj] Linki zewnętrzne
Wspólnoty
Wspólnota francuska • Wspólnota flamandzka • Wspólnota niemieckojęzyczna
Regiony i prowincje
Flandria: Antwerpia • Brabancja Flamandzka • Flandria Wschodnia • Flandria Zachodnia • Limburgia
Walonia: Brabancja Walońska • Hainaut • Liège • Luksemburg • Namur
| Incydent na lotnisku w Delhi |
Na międzynarodowym lotnisku w Delhi doszło do wybuchów; pojawił się zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie".
|
| Putin o wieszaniu "za jaja": dlaczego za jedno? |
- Dlaczego za jedno? - zapytał retorycznie rosyjski premier Władimir Putin, kiedy zapytano go, czy prawdziwe są informacje, że chciał powiesić Micheila Saakaszwilego "za jedno miejsce", w odwecie za gruzińskie działania w Osetii Południowej.
|
| Wałęsa będzie rozrabiał |
W Brukseli odbyło się w czwartek pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".
|
| Transportowcy wyjdÄ… na ulice |
Jeszcze nie skończyły się protesty "mrówek" na przejściu granicznym w Medyce a już szykują się kolejne demonstracje. W piątek przewoźnicy mają zablokować dwa polsko-białoruskie przejścia graniczne - w Kuźnicy Białostockiej (podlaskie) i Koroszczynie (lubelskie). Tymczasem pięciu uczestników wtorkowych protestów na podkarpaciu usłyszało zarzuty.
|
| 1,9 tys. dolarów za zamach w Bombaju |
Azam Amir Kasab, jeden z terrorystów odpowiedzialnych za zamachy w Bombaju, zeznał, że za całą akcję otrzymał 150 tys. pakistańskich rupii czyli około 1,9 tys. dolarów - informuje na swojej stronie internetowej brytyjska gazeta "The Times".
|

Na międzynarodowym lotnisku w Delhi doszło do wybuchów; pojawił się zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie".
- Dlaczego za jedno? - zapytał retorycznie rosyjski premier Władimir Putin, kiedy zapytano go, czy prawdziwe są informacje, że chciał powiesić Micheila Saakaszwilego "za jedno miejsce", w odwecie za gruzińskie działania w Osetii Południowej.
W Brukseli odbyło się w czwartek pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".
Jeszcze nie skończyły się protesty "mrówek" na przejściu granicznym w Medyce a już szykują się kolejne demonstracje. W piątek przewoźnicy mają zablokować dwa polsko-białoruskie przejścia graniczne - w Kuźnicy Białostockiej (podlaskie) i Koroszczynie (lubelskie). Tymczasem pięciu uczestników wtorkowych protestów na podkarpaciu usłyszało zarzuty.
Azam Amir Kasab, jeden z terrorystów odpowiedzialnych za zamachy w Bombaju, zeznał, że za całą akcję otrzymał 150 tys. pakistańskich rupii czyli około 1,9 tys. dolarów - informuje na swojej stronie internetowej brytyjska gazeta "The Times".