Franciszek Kacper Fornalski
Z Wikipedii
Franciszek Kacper Fornalski (ur. 1806 w Pilicy, zm. 17 lipca 1850 w Kunowie) – polski oficer powstania listopadowego.
Syn Franciszka i Julianny z Konaszewskich. Pochodził z drobnej rodziny szlacheckiej pieczętującej się własną odmianą herbu Pół Orła. Dnia 28 października 1811 wstąpił do Korpusu Kadetów w Kaliszu. Później kształcił się w Szkole Podchorążych Piechoty w Warszawie. Wraz z innymi uczniami tej szkoły wziął udział w powstaniu listopadowym.
Początkowo podoficer 1 Pułku Strzelców. Był adiutantem generała Piotra hrabiego Szembeka w 2 Pułku Strzelców. 24 stycznia 1831 awansował na podporucznika w 23. Pułku Piechoty Liniowej. 11 października 1831 przybył z Modlina do Warszawy i stawił się przed Komisją Rządową Wojny.
Po zakończeniu powstania Franciszek Kacper Fornalski przeniósł się do Kunowa. Wówczas wykorzystał swoje wykształcenie oraz zdolności plastyczne. Zaprojektował m.in. ołtarze w kościele w Kunowie: Ołtarz Matki Boskiej Różańcowej, Ołtarz Św. Anny i Ołtarz Przemienienia Pańskiego. Franciszek Kacper był także geometrą, czyli odpowiednikiem dzisiejszego geodety.
W 1834 roku w Kunowie F.K.F. ożenił się z Marianną Czerwińską, córką tamtejszego burmistrza, z którą miał pięć córek.
[edytuj] Źródła
- Robert Bielecki "Słownik biograficzny oficerów Powstania Listopadowego"
- x. A. Bastrzykowski "Monografja historyczna Kunowa nad Kamienną i jego okolicy" (Kraków 1939)
- publikacje Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kunowskiej: "Ziemia Kunowska" - numery 1 i 2 (Kunów 2006 r.)
[edytuj] Zobacz też
| Zasłabł broniąc Busha |
Prokurator generalny USA Michael Mukasey zasłabł w Waszyngtonie, kiedy przemawiał o bezpieczeństwie narodowym. Natychmiast przewieziono go do pobliskiego szpitala. Jest przytomny, to silny człowiek - uspokaja Departament Sprawiedliwości.
|
| Clinton szefem dyplomacji |
Jest niemal pewne, że sekretarzem stanu w administracji prezydenta-elekta Baracka Obamy zostanie Hillary Clinton. Jej nominacja może zostać ogłoszona już w przyszłym tygodniu - twierdzi agencja AP, powołując się na anonimowego doradcę Obamy.
|
| "Polska nie będzie lobbystą tarczy" |
- Musimy cierpliwie czekać na na realizację przez przyszłą administrację USA umowy o budowie w Polsce bazy obrony antyrakietowej - mówił w Waszyngtonie minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Według szefa MSZ, oczekiwanie na decyzję ze strony USA związane jest z procesem formowania się nowej administracji, co trwa zwykle kilka miesięcy.
|
| W pogoni za cybermafią |
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego z pomocą amerykańskiej Secret Service tropią międzynarodową grupę przestępczą, która okradła tysiące polskich użytkowników internetowych kont bankowych - donosi "Dziennik". Jak mówi dziennikarzom jeden policjantów, wszystko wskazuje na to, że przestępcy działali z terenu Rosji.
|
| Biały Dom nie chce zwolnić więźniów Guantanamo |
Waszyngtoński sąd nakazuje zwolnienie pięciu Algierczyków, przetrzymywanych od siedmiu lat w bazie Guantanamo. Jednak administracja prezydenta Busha stwierdza: nie zgadzamy się - zapowiada rewizję sądowego nakazu przez Departament Sprawiedliwości.
|
Prokurator generalny USA Michael Mukasey zasłabł w Waszyngtonie, kiedy przemawiał o bezpieczeństwie narodowym. Natychmiast przewieziono go do pobliskiego szpitala. Jest przytomny, to silny człowiek - uspokaja Departament Sprawiedliwości.
Jest niemal pewne, że sekretarzem stanu w administracji prezydenta-elekta Baracka Obamy zostanie Hillary Clinton. Jej nominacja może zostać ogłoszona już w przyszłym tygodniu - twierdzi agencja AP, powołując się na anonimowego doradcę Obamy.
- Musimy cierpliwie czekać na na realizację przez przyszłą administrację USA umowy o budowie w Polsce bazy obrony antyrakietowej - mówił w Waszyngtonie minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Według szefa MSZ, oczekiwanie na decyzję ze strony USA związane jest z procesem formowania się nowej administracji, co trwa zwykle kilka miesięcy.
Policjanci z Centralnego Biura Śledczego z pomocą amerykańskiej Secret Service tropią międzynarodową grupę przestępczą, która okradła tysiące polskich użytkowników internetowych kont bankowych - donosi "Dziennik". Jak mówi dziennikarzom jeden policjantów, wszystko wskazuje na to, że przestępcy działali z terenu Rosji.
Waszyngtoński sąd nakazuje zwolnienie pięciu Algierczyków, przetrzymywanych od siedmiu lat w bazie Guantanamo. Jednak administracja prezydenta Busha stwierdza: nie zgadzamy się - zapowiada rewizję sądowego nakazu przez Departament Sprawiedliwości.