Freenet
Z Wikipedii
Freenet - zdecentralizowana anonimowa sieć dystrybucji informacji, tworzona w taki sposób, aby zapewnić jak największe bezpieczeństwo i prywatność użytkowników.
Jej pierwotnym autorem jest Ian Clarke.
Spis treści |
[edytuj] Założenia sieci Freenet
- użytkownicy dobrowolnie udostępniają miejsce na swoich dyskach i transfer dla lepszego działania sieci
- transfer zwykle nie odbywa się bezpośrednio, a poprzez inne węzły sieci. Zwykle jest to łańcuch kilku węzłów, rzadziej kilkunastu
- nigdy nie wiadomo, czy użytkownik, z którym jesteśmy połączeni, posiada te dane na dysku czy tylko pośredniczy w przesyłce.
- część danych, w których wymianie użytkownik uczestniczy, zachowywana jest w pamięci podręcznej na dyskach pośredniczących komputerów
- całość transmisji jest szyfrowana, podobnie jak przechowywane dane. Dlatego użytkownik nie ma możliwości sprawdzić, jakie dane przechowuje na dysku i w wymianie jakich danych pośredniczy
- brak jakichkolwiek wyszukiwarek itp. - identyfikacja odbywa się przez jeden z trzech rodzajów kluczy, którego zdobycie jest już problemem użytkownika (może on zostać rozwiązany poprzez stworzenie serwisów z kluczami, co jednak może zachwiać bezpieczeństwem sieci FreeNet; można rozprowadzać w sieci zbiory kluczy; klucze jednego z tych trzech typów mogą być zgadywane).
- dane co pewien czas są automatycznie przenoszone z jednego komputera na inny
- publikacja polega na wprowadzeniu danych na komputery innych użytkowników - w przeciwieństwie do innych programów P2P, gdzie zwykle podczas rozprowadzania pliku jest on przetrzymywany na własnym komputerze przez releasera. Tutaj wprowadzenie pliku do sieci może trwać krótko i odbywać się całkowicie przed rozpoczęciem ściągania przez innych
- freenet nie ma standardowego portu TCP, na którym działa, co ma utrudnić jego blokowanie przez administratorów sieci
[edytuj] Mocne strony
- bardzo duża anonimowość i jurysdykcyjno-podsłuchowe bezpieczeństwo użytkowników
- samooptymalizacja - dane częściej pobierane występują w sieci w większych ilościach i są przemieszczane w te części sieci, gdzie jest nimi większe zainteresowanie. Dodatkowo dane, którymi interesuje się dużo osób, pozostają w sieci na dłużej.
- system jest praktycznie niewrażliwy na różne formy cenzury oraz inne działania mające na celu zachwianie swobody przepływu informacji (np. filtrowanie, nakazywanie usunięcia danych, próby namierzenia źródeł i osób pobierających dane itp.)
[edytuj] Słabe strony
- mała wydajnośc i trudności w funkcjonowaniu (związane głównie z czasochłonnym procesem szyfrowania danych, z kluczeniem danych w sieci celem maskowania źródła ich pochodzenia oraz koniecznością znajomości zaufanych użytkowników Freenetu)
- brak mechanizmu łatwego wyszukiwania danych (konieczność znajomości kluczy)
- dosyć duże wymagania systemowo-sprzętowe (wynikające przede wszystkim z tego, że każdy komputer Freenetu pełni funkcję węzła-serwera oraz z tego, że Freenet działa jako program javy) - minimum: 400MHz Pentium 2, z 192MB RAM; zalecane: procesor 1GHz lub więcej, 256MB RAM lub więcej (szczególnie jeśli jest używany Windows XP)
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Strona domowa Freenetu
- Strona pomocy Freenetu
- Nowości wersji 0.7 (film w formacie Flash, grudzień 2005)
| Kolejne dymisje w Gruzji |
Niedawno mianowany premier Grigol Mgalobliszwili trzęsie gruzińskim rządem: stanowiska stracili ministrowie spraw zagranicznych i obrony. To kolejny etap reorganizacji władzy w Tbilisi po dramatycznej przegranej w wojnie z Rosją.
|
| Kanadyjczycy chcą wyborów |
Kryzys polityczny w Kanadzie sprzyja tamtejszemu premierowi. Stephen Harper ma szansę na utworzenie większościowego rządu. Tak przynajmniej pokazały wyniki badania opinii publicznej, przeprowadzone już po tym, jak szef kanadyjskiego rządu zawiesił działanie parlamentu.
|
| Skok stulecia w Paryżu |
- Klejnoty o wartości od 47 mln do 62 mln euro zrabowano z luksusowego sklepu z biżuterią Harry'ego Winstona przy prestiżowej alei Montaigne w Paryżu - poinformowały w piątek źródła związane ze śledztwem. To największa kradzież kosztowności w historii Francji, pisze Times.
|
| "To bardziej kampania wyborcza niż rząd" |
To co dzieje się w Polsce, to bardziej kampania wyborcza niż rząd - napisał brytyjski tygodnik "The Economist". Jednak teraz kryzys gospodarczy wymusza na gabinecie Tuska "zmianę biegu".
|
| Francja chce ratyfikacji Traktatu w 2009 |
Traktat z Lizbony wejdzie w życie "jak najwcześniej jest to możliwe w 2009 roku" - taki zapis chce przeforsować Francja we wnioskach szczytu, kończącego jej półroczną prezydencję - ujawniły źródła dyplomatyczne. Szczyt odbędzie się w przyszłym tygodniu.
|
Niedawno mianowany premier Grigol Mgalobliszwili trzęsie gruzińskim rządem: stanowiska stracili ministrowie spraw zagranicznych i obrony. To kolejny etap reorganizacji władzy w Tbilisi po dramatycznej przegranej w wojnie z Rosją.
Kryzys polityczny w Kanadzie sprzyja tamtejszemu premierowi. Stephen Harper ma szansę na utworzenie większościowego rządu. Tak przynajmniej pokazały wyniki badania opinii publicznej, przeprowadzone już po tym, jak szef kanadyjskiego rządu zawiesił działanie parlamentu.
- Klejnoty o wartości od 47 mln do 62 mln euro zrabowano z luksusowego sklepu z biżuterią Harry'ego Winstona przy prestiżowej alei Montaigne w Paryżu - poinformowały w piątek źródła związane ze śledztwem. To największa kradzież kosztowności w historii Francji, pisze Times.
To co dzieje się w Polsce, to bardziej kampania wyborcza niż rząd - napisał brytyjski tygodnik "The Economist". Jednak teraz kryzys gospodarczy wymusza na gabinecie Tuska "zmianę biegu".
Traktat z Lizbony wejdzie w życie "jak najwcześniej jest to możliwe w 2009 roku" - taki zapis chce przeforsować Francja we wnioskach szczytu, kończącego jej półroczną prezydencję - ujawniły źródła dyplomatyczne. Szczyt odbędzie się w przyszłym tygodniu.