Gonzalo Queipo de Llano
Z Wikipedii
Gonzalo Queipo de Llano y Sierra (ur. 5 lutego 1875 w Tordesillas, zm. 9 marca 1951 w Sewilli) - hiszpański generał, uczestnik hiszpańskiej wojny domowej po stronie nacjonalistów.
Jako chłopiec naukę rozpoczął w seminarium by następnie wstąpić do Królewskiej Akademii Kawalerii w Valladolid jako kadet. Podczas wojny hiszpańsko-amerykańskiej brał udział w walkach na Kubie.
W 1923 został generałem brygady. W latach rządów generała Miguela Primo de Rivery był więziony za krytykę poczynań władz.
Po wyborach z 1936 był jednym z oficerów opracowujących plan zbrojnego powstania przeciw rządom Frontu Ludowego. Po wybuchu wojny 18 lipca 1936, z zaledwie 200 żołnierzami ( w późniejszym wystąpieniu radiowym wspominając nawet jedynie o 15 żołnierzach), opanował Sewillę, a następnie objął dowództwo nad nowo sformowaną, narodową Armią Południa. Na jej czele zaatakował 17 stycznia 1937 roku Malagę, a następnie Marbellę, gdzie podlegające mu oddziału dokonały pacyfikacji miasta. Na skutek kłótni z generałem Franco zdał dowodzenie Armią Południa i został gubernatorem okręgu Andaluzji, gdzie w szybkim tempie podźwignął ze zniszczeń miejscowe rolnictwo i przemysł (np. odbudowana huta w Andujar). Po wojnie został awansowany do stopnia generała-porucznika i objął kierownictwo nad Okręgiem Wojskowym w Sewilli. Podobnie jak generał Juan Yagüe, do końca życia pozostał krytyczny zarówno do rządów Franco, jak i hiszpańskiej rodziny królewskiej.
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Rada Bezpieczeństwa wzywa do rozejmu w Strefie Gazy |
Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła w nocy z czwartku na piątek rezolucję, żądającą natychmiastowego wstrzymania działań zbrojnych w Strefie Gazy i całkowitego wycofania z rejonu sił izraelskich. Stany Zjednoczone wstrzymały się od głosu.
|
| Giną pakistańscy liderzy Al-Kaidy |
Dowodzący operacjami Al-Kaidy w Pakistanie Usama Al-Kini i jego prawa ręka, Szejk Ahmed Salim Swedan, prawdopodobnie są martwi - donosi jeden z amerykańskich oficjeli z frontu wojny z terroryzmem. Z enigmatycznej informacji wynika tyle, że mężczyźni zginęli na pograniczu z Afganistanem.
|
| Jest już porozumienie, ale gaz wciąż nie płynie |
Późnym wieczorem w czwartek nadeszła pierwsza dobra wiadomość w sprawie konfliktu gazowego: czeskie przewodnictwo UE podało, że jest porozumienie z Rosją o rozmieszczeniu misji unijnych obserwatorów na trasie rurociągów na Zachód, co daje nadzieję na wznowienie dostaw. O rychłym wznowieniu dostaw mówi też premier Włoch.
|
| Zamieszki na ulicach Oslo |
Krwawe echa konfliktu w strefie Gazy dosięgnęły Norwegii. Około tysiąca propalestyńskich demonstrantów zaatakowało w czwartek w Oslo uczestników proizraelskiej manifestacji, paląc flagi i rzucając koktajlami Mołotowa. Policja interweniowała przy użyciu gazu łzawiącego.
|
| Izrael ostrzelał konwój ONZ |
Izraelczycy ostrzelali w czwartek konwój ONZ, zabijając przy tym dwie osoby. To zadecydowało o zawieszeniu przez UNRWA (Agencja Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim) pomocy w Strefie Gazy. Atak na oenzetowski konwój potępił sekretarz generalny organizacji Ban Ki Mun. Izraelskie władze wyraziły całkowite wsparcie dla organizacji humanitarnej.
|
Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła w nocy z czwartku na piątek rezolucję, żądającą natychmiastowego wstrzymania działań zbrojnych w Strefie Gazy i całkowitego wycofania z rejonu sił izraelskich. Stany Zjednoczone wstrzymały się od głosu.
Dowodzący operacjami Al-Kaidy w Pakistanie Usama Al-Kini i jego prawa ręka, Szejk Ahmed Salim Swedan, prawdopodobnie są martwi - donosi jeden z amerykańskich oficjeli z frontu wojny z terroryzmem. Z enigmatycznej informacji wynika tyle, że mężczyźni zginęli na pograniczu z Afganistanem.
Późnym wieczorem w czwartek nadeszła pierwsza dobra wiadomość w sprawie konfliktu gazowego: czeskie przewodnictwo UE podało, że jest porozumienie z Rosją o rozmieszczeniu misji unijnych obserwatorów na trasie rurociągów na Zachód, co daje nadzieję na wznowienie dostaw. O rychłym wznowieniu dostaw mówi też premier Włoch.
Krwawe echa konfliktu w strefie Gazy dosięgnęły Norwegii. Około tysiąca propalestyńskich demonstrantów zaatakowało w czwartek w Oslo uczestników proizraelskiej manifestacji, paląc flagi i rzucając koktajlami Mołotowa. Policja interweniowała przy użyciu gazu łzawiącego.
Izraelczycy ostrzelali w czwartek konwój ONZ, zabijając przy tym dwie osoby. To zadecydowało o zawieszeniu przez UNRWA (Agencja Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim) pomocy w Strefie Gazy. Atak na oenzetowski konwój potępił sekretarz generalny organizacji Ban Ki Mun. Izraelskie władze wyraziły całkowite wsparcie dla organizacji humanitarnej.