Gród
Z Wikipedii
Gród - prehistoryczna lub średniowieczna osada obronna, otoczona wałem, na terenie Polski najczęściej drewniano-ziemnym. Grody wznoszone były w różnych okresach; na terenie dzisiejszej Polski w epoce brązu i wczesnej epoce żelaza (kultura łużycka) oraz w czasach wczesnego średniowiecza.
We wczesnym średniowieczu miejsce zamieszkiwania przystosowane do obrony, będące uprzednio centrami plemiennymi i ośrodkami kultu pogańskiego. Lokalizowane one były na ogół w miejscach charakteryzujących się trudną dostępnością: w międzyrzeczach, na cyplach otoczonych mokradłami, naturalnych wzniesieniach. Oprócz samej lokalizacji dodatkowymi założeniami obronnymi były fosy, wały ziemne, wały o konstrukcji drewniano-ziemnej lub kamiennej.
W IX/X w. zaczęto budować siedziby rycerskie lub feudalne tzw. gródki lub grody stożkowate. Budowano je na ogół w dolinach na niewielkich wzniesieniach, otaczano rowem lub fosą. Z wybieranej ziemi usypywano kolisty kopiec. Po wyrównaniu i otoczeniu wałem ziemnym, na którym wznoszono palisady, stawiano wewnątrz budynki na planie prostokąta. Gródek taki spełniał funkcje obronno-mieszkalne. Grody budowano w celu zapewnienia bezpieczeństwa jego mieszkańcom i posiadanemu dobytkowi wykorzystując naturalną budowę terenu (rzeki, wzgórza, wąwozy, itp.) oraz wznoszono umocnienia - wały, fosy, palisady, częstokoły. Na terenie wokół grodu pojawiały się podgrodzia.
Grody z jednej strony spełniały funkcję sprawowania władzy księcia (króla) na posiadanym terytorium, a także często były to obronne grody graniczne. Kolejnym etapem w życiu grodu mogło być miasto.
Pozostałości po grodach przyjmujące formy wałów ziemnych nazywa się grodziskami. Przykładami grodzisk na terenie Polski mogą być np. obiekty znajdujące się na Ostrowie Lednickim, jak również w takich miejscowościach, jak np. Grzybowo i Giecz w Wielkopolsce czy Trzcinica, Stradów w Małopolsce i Więcbork w woj. kujawsko-pomorskim oraz Sopot w pomorskim.
[edytuj] Zobacz też:
- Grodzisko
- Gródek stożkowaty
- przegląd zagadnień z zakresu geografii,
- przegląd zagadnień z zakresu architektury,
- twierdza,
- zamek,
- fortyfikacja
[edytuj] Bibliografia:
Janusz Roszko "Kolebka Siemowita" Iskry Warszawa 1980
| Eksplozje w dyskotekach |
Co najmniej sześć osób zostało rannych w eksplozjach w dwóch dyskotekach, w centrum stolicy Bułgarii, które nastąpiły w niedzielę krótko przed północą, poinformowało radio publiczne w Sofii.
|
| Dowódca z Iraku odchodzi |
Dowódca wojsk USA w Iraku, gen. David Petraeus 16 września odchodzi ze stanowiska.
|
| Sarko w drodze na wschód |
Francuski prezydent Nicolas Sarkozy, wraz z przewodniczącym Komisji Europejskiej i szefem dyplomacji UE Javierem Solaną, jedzie do Rosji i Gruzji. W Moskwie będzie nakłaniał prezydenta Dmitrija Miedwiediewa a w Tbilisi Micheila Saakaszwilego do realizacji planu pokojowego.
|
| Egipt: skały zabiły ponad 30 osób |
Tragedia w egipskich slumsach. Na przedmieściach Kairu w wyniku osunięcia się brył skalnych zginęło przynajmniej 31 osób i nie wiadomo ile jeszcze pozostaje pod gruzami. Policja ewakuowała resztę mieszkańców.
|
| Nepal znosi niewolnictwo |
Lepiej późno niż wcale. Taką dewizę zdaje się obrał sobie nowopowstały rząd w Nepalu, który dopiero teraz postanowił znieść system pracy niewolniczej zwany "haliya". Uwolnił tym samym ze szponów lichwiarzy i właścicieli ziemskich blisko 20 tys. biedaków - poinformował minister ds. pokoju i odbudowy Janardan Sharma.
|
Co najmniej sześć osób zostało rannych w eksplozjach w dwóch dyskotekach, w centrum stolicy Bułgarii, które nastąpiły w niedzielę krótko przed północą, poinformowało radio publiczne w Sofii.
Dowódca wojsk USA w Iraku, gen. David Petraeus 16 września odchodzi ze stanowiska.
Francuski prezydent Nicolas Sarkozy, wraz z przewodniczącym Komisji Europejskiej i szefem dyplomacji UE Javierem Solaną, jedzie do Rosji i Gruzji. W Moskwie będzie nakłaniał prezydenta Dmitrija Miedwiediewa a w Tbilisi Micheila Saakaszwilego do realizacji planu pokojowego.
Tragedia w egipskich slumsach. Na przedmieściach Kairu w wyniku osunięcia się brył skalnych zginęło przynajmniej 31 osób i nie wiadomo ile jeszcze pozostaje pod gruzami. Policja ewakuowała resztę mieszkańców.
Lepiej późno niż wcale. Taką dewizę zdaje się obrał sobie nowopowstały rząd w Nepalu, który dopiero teraz postanowił znieść system pracy niewolniczej zwany "haliya". Uwolnił tym samym ze szponów lichwiarzy i właścicieli ziemskich blisko 20 tys. biedaków - poinformował minister ds. pokoju i odbudowy Janardan Sharma.