Gryf (mitologia) - Google

Gryf (mitologia)

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Gryfmityczne zwierzę przedstawiane najczęściej z ciałem lwa oraz z głową i skrzydłami orła[1]. Niektóre źródła dodają jeszcze uszy dzikiego osła[2]. Na początku gryf pojawia się w sztuce, znacznie później w literaturze, widać także znaczne różnice pomiędzy opisami gryfa a jego obrazowaniem. Najstarsze przedstawienia pochodzą ze starożytnej Mezopotamii z ok. 3000 r. p.n.e., równocześnie motyw pojawił się w Egipcie. Do Europy dotarł ok. 1600 r. p.n.e. poprzez wyspy Kretę i Cypr[3]. Pierwsza wzmianka pisana o gryfach pochodzi z ok. V w. p.n.e. [4].

Wygląd gryfa, jako lwa z orlimi skrzydłami, przednimi łapami i głową ugruntował się w średniowieczu, gdy gryfy coraz częściej zaczęły się pojawiać w herbach. Wówczas konieczne stało się ustalenie konkretnego obrazowania, które szybko stało się najpopularniejsze[5]. Wcześniej równie często w ikonografii pojawiały się przedstawienia gryfów jako: lwów z orlimi głowami i łapami lwa (nie zawsze występują skrzydła[6]), lwów z orlimi skrzydłami (tylko do czasu, gdy chrześcijaństwo zaczęło wykorzystywać ten obraz jako symbol św. Marka, lwów z tylnymi łapami ptasimi (występujące jedynie w sztuce Azji Mniejszej[7]), oraz rzadziej lwów z łapami ptaka [8].

Gryf bezskrzydły w XV-wiecznej i późniejszej heraldyce nazywany był alce lub keythong. W nauce tej gryf miał zawsze orle tylne nogi - zwierzę z zadnimi odnóżami lwa nazywane było opinicus.

Według mitologii greckiej i rzymskiej, gryfy występować miały m.in. w Scytii - kraju jednookich Arymaspów[9][10], kraju Hiperborejczyków[11][12][13], Indiach[14][15][16], Baktrii[17], Etiopii[18], czy w okolicach Madagaskaru[19].

Stwory te miały być były okrutne i dzikie z natury, często polować na konie, woły i inne duże zwierzęta. Były też rzekomo groźne dla ludzi. Gniazda zakładały wysoko w niedostępnych górach[12][14][20][15]. Wierzono, że można je udomowić zaraz po wykluciu z jaj[21]. Od początku istnienia motywu literatura wiązała gryfy ze złotem i skarbami. Miały wykopywać złoto z ziemi lub skał za pomocą potężnych dziobów[22], zaś w ich gniazdach znajdować się miały agaty, jaspisy i szmaragdy[23][24]. Miały zażarcie bronić swych skarbów i czasem, podobnie jak smoki, wpatrywać się w nie godzinami[25]. Niektóre źródła wspominały, że gryfy wcale nie zbierają jednak tych skarbów, tylko zamieszkują w złotonośnych górach i walczą jedynie w obronie młodych[15].

Symbolika przypisywała gryfom wiele cnót, m.in. szybkość (orzeł), siłę (lew) i czujność (ośle uszy)[26], a także waleczność, odwagę i wytrwałość. Jednocześnie przypisywano mu także cechy negatywne, jak zachłanność[12][22][10][9], czy pycha. Także chrześcijaństwo zaadaptowało gryfa jako symbol Chrystusa - jego boskiej i ludzkiej natury (lew i orzeł)[11][27][28].

Gryf pełnić miał rozmaite funkcje. Miał być strażnikiem skarbu Apollina w kraju Hiperborejczyków[13]ciała Ozyrysa[29], pucharu wina Dionizosa, koła losu Nemezis[30], czy życiodajnej wody i ognia[27]. Stanowiły też zwierzęta zaprzęgowe Apollina, Dionizosa czy Nemezis, a także rzekomo Aleksandra Wielkiego[31]. Ciągnęły rónież triumfalny powóz Kościoła w Czyśćcu z Boskiej Komedii Dante Alighieriego. W późniejszej literaturze tę funkcję przejęły hipogryfy. Gryfy miały też pilnować świata przed spaleniem promieniami słońca[32].

Z gryfich pazurów wykonywane miały być czary wykrywające truciznę. Przy kontakcie z nią miały się one zabarwiać na czarno[33]. Z żeber ponoć robiono najlepsze łuki, zaś z lotek opierzenia strzał[17]. Pióra miały także leczyć ślepotę[33]. Tego typu artefakty przechowywano często w świątyniach jako obiekty kultu, m.in. w katedrze w Brunszwiku, katedrze w Bayeux[34] czy mieście Grunzwyk w Saksonii[35].

Spis treści

[edytuj] Pochodzenie nazwy

Nazwa "gryf" została zaczerpnięta z łacińskiego gryphus. To słowo z kolei pochodzi z języka greckiego, gdzie gryps oznaczał "coś haczykowatego". Możliwe jest pokrewieństwo z perskim giriften - "chwytać, łapać, porywać"[36].

[edytuj] Historia

Bardzo wczesne przedstawienie stworzeń podobnych do gryfów, pochodzące sprzed 2000 lat p.n.e.. Towarzyszą one sumeryjskiej boginii Ningizzidzie.

[edytuj] Wczesne cywilizacje

Kilka fantastycznych istot podobnych do gryfów, bestii z głowami orłów lub innych ptaków drapieżnych, pojawiło się w sztuce, architekturze i mitologii wielu wczesnych cywilizacji. W minojskiej Krecie, stworzenia takie były zwierzętami królewskimi i strażnikami sal tronowych[37]. W starożytnym Egipcie, podobne istoty były przedstawiane jako zwierzęta mające wysmukłe, kocie ciało i głowę sokoła. Najczęściej przedstawiaono w ten sposób boga szczęścia Axexa [38]. Wczesne rzeźby przedstawiają je ze skrzydłami ułożonymi wzdłuż grzbietu. W okresie Nowego Państwa, wizerunki "gryfów" wchodziły w skład większych scen, przedstawiających polowania.

Spośród dwóch świętych "ptaków" mitologii perskiej, homa i simurgh, ten pierwszy często opisywany jest jako podobny do gryfa. Starożytni Elamici używali homy jako częstego motywu w ich architekturze. Podobnie było w Imperium Achemenidzkim - pojawiała się ona jako rzeźby i symboliczne płaskorzeźby w pałacach. Homa zajęła także poczesne miejsce w literaturze perskiej jako strażnik światła.

W Starym Testamencie gryf wymieniany jest jako zwierzę nieczyste, którego spożywanie zostało Żydom zakazane przez Boga:

Nieczystych nie jedzcie, to jest orła i gryfa, i orła morskiego, kani i sępa, i jastrzębia według rodzaju swego, i całego rodzaju kruczego, i strusia, i sowy, i łyski i jastrzębia według rodzaju swego, czapli i łabędzia, i ibisa, i nurka, modrzyka i puchacza, bąka i siewki, każde według rodzaju swego, dudka też i nietoperza[39].

. Według innych tłumaczeń, tekst ten brzmi następująco:

Wszelkie ptactwo czyste jeść możecie; tych zaś spośród ptaków jeść nie będziecie: orła, sępa czarnego, orła morskiego, wszelkich odmian kani, sępa i sokoła, żadnego gatunku kruka, strusia, sowy, mewy, żadnej odmiany jastrzębia, puszczyka, ibisa, łabędzia, pelikana, nurka, ścierwika, bociana, żadnej odmiany czapli, dudka i nietoperza[40].

W tym przypadku tłumacz uznał, że chodziło o sępa czarnego, a nie legendarne zwierzę. Wątpliwości co do prawidłowości takiej interpretacji biblijnego zapisu nasuwa jednak fakt, iż w tym samym zdaniu sępy zostałyby wymienione dwukrotnie - najpierw jeden z gatunków (sęp czarny), a później ogólnie wszystkie gatunki (wszelkich odmian (...) sępa i sokoła). W sztuce żydowskiej gryfy i lwy były symbolami światła. Jak pisał Władysław Kopaliński:

Daniel o sierści brązowej lub czarnej w białe cętki jest atrybutem gwiaździstego nieba; liczne wyobrażenia zwierząt słonecznych, lwów albo gryfów, pożerających daniela, oznaczają zwycięstwo światła nad ciemnością, dnia nad nocą i ciemnymi mocami[41].

[edytuj] Scytowie

Szkielet protoceratopsa.
Zobacz więcej w osobnym artykule: Sztuka scytyjska.

Gryfy były także częstym motywem w sztuce Scytów. Twierdzono, że stworzenia te zamieszkiwały scytyjskie stepy, rozciągające się od obszarów dzisiejszej Ukrainy do Azji Centralnej. Miały one być strażnikami ukrytego złota i kamieni szlachetnych, zabijającymi wszystkich śmiałków, którzy chcieliby posiąść te skarby. Scytowie utwierdzali się w prawdziwości tych opowieści, znajdując skamieniałe kości w okolicach zamieszkałych ich zdaniem przez gryfy.

Adrienne Mayor, folklorysta kultur starożytnych, wysunęła teorię, że te "kości gryfów" były skamieniałymi pozostałościami po dinozaurach. Mayor połączyła antyczne mity o gryfach, centaurach i olbrzymach ze znaleziskami paleontologicznymi. Stwierdziła m.in. duże podobieństwo pomiędzy opisami tych pierwszych mitycznych istot a odnalezionymi skamieniałymi szkieletami protoceratopsów[42].

[edytuj] Starożytna Grecja

Grecki kocioł o kształcie głowy gryfa, wykonany z brązu (muzeum archeologiczne w Delfach)
Satyr, gryf i Arimaspijczyk. Detal z naczynia z Eretrii, 375–350 r. p.n.e.

W starożytnej Grecji wykonane z brązu kotły, o kształcie gryfich głów (protomes) z rozchylonymi dziobami, postawionymi uszami i pojedynczym wyrostkiem na czubku głowy, pojawiają się tak często, że stanowią one osobny rodzaj, nazywany przez specjalistów Griefenkassel[43]. Niemiecki badacz Ulf Jantzen stwierdził, że gryfie kotły były greckim wynalazkiem pochodzącym z ok. 700 r. p.n.e., pojawiały się one początkowo na Samos. U ludów nie-greckich, z tego samego okresu pochodzą kotły o kształcie gryfów odkryte w etruskim grobowcu Barberini[44].

W greckiej literaturze starożytnej odzwierciedlone są scytyjskie legendy. Helleńscy pisarze tworzyli opowieści o gryfach i ludzie jednookich Arimaspjczyków, zamieszkujących odległą Scytię, niedaleko jaskini Boreasza, Północnego Wiatru (Gekleithron). Było to tematem zaginionego epickiego poematu Arysteasa z Prokonnezos, Arismapea epe (Άριμάσπεια επη, ok. 675 p.n.e.)[45]. Henry Bedingfield i Peter Gwynn-Jones wywnioskowali, że gryf Arysteasa był

orłosępem brodatym, dużym ptakiem o rozpiętości skrzydeł wynoszącej prawie trzy metry, którego gniazda znajdują się na niedostępnych zboczach azjatyckich gór...

Zasugerowali oni także, że opisując gryfa, Arysteas być może połączył lwa i orła lub lwa i sępa płowego - zwierzęta znane już wówczas starożytnym Grekom[46].

Inne mity greckie wskazują na Indie miejsce życia gryfów. Stwory te miały budować tam swe gniazda, a zamiast jaj składać agaty. Z tego powodu, jak również ze względu na to, że siedziby gryfów znajdowały się blisko złóż złota, bestie te były - zgodnie z legendą - wielokrotnie niepokojone przez ludzi. Wielu z nich zginęło próbując je zabić. Ze szponów sztuk, które udało się upolować, wykonywano rzekomo kielichy[47].

Opowieści Arysteasa zostały powtórzone m.in. w pismach Herodota i Pliniusza Starszego (Historia naturalna, 77 r. n.e.). Ten pierwszy pisze w swoich Dziejach m.in.:

Jest znaną rzeczą, że w północnej części Europy znajduje się bezspornie najwięcej złota. Ale jak się je uzyskuje, tego także nie potrafię dokładnie podać; opowiadają, że jednoocy ludzie, Arimaspowie, podkradają je gryfom[48].

A także:

Poza nimi zaś w górę, jak mówią Issedonowie, siedzą jednoocy ludzie i strzegące złota gryfy; od Issedonów przejęli to podanie Scytowie, a od Scytów my znów je wzięliśmy i nazywamy jednookich po scytyjsku "Arimaspami"; bo arima zwą Scytowie jedynkę, a spu oko[48].

Ajschylos w Prometeuszu w okowach (458 p.n.e.), zawarł opis gryfa, który Prometeusz udziela Io: Strzeż się ostrodziobych ogarów Zeusa, które nie szczekają - gryfów[49]... Pauzaniasz w swoich Wędrówkach po Helladzie podaje, iż

Arysteas z Prokonnezos mówi w swym poemacie, że te gryfy walczą o złoto z Arymaspami, którzy mieszkają jeszcze za Issedonami, i że to złoto, którego one strzegą, wydaje sama ziemia. Ci zaś Arymaspowie, wszyscy bez wyjątku, mają być, wedle niego, ludźmi o jednym oku od urodzenia, gryfy zaś dzikimi zwierzętami podobnymi do lwów, o skrzydłach i dziobach orlich. Tyle wystarczy o gryfach[50].

Twierdzono, że gryfy budują gniazda, w których zamiast jaj składają szafiry. Z tego powodu sądzono, że wszystkie te stworzenia są samicami. Miały one strzec złóż złota oraz ukrytych skarbów i być wrogami koni. Niezwykle rzadkie krzyżówki pomiędzy tymi bestiami a końmi nazywane były hipogryfami. Stephen Friar stwierdza, że gryfy postrzegane były przez starożytnych Greków jako zwierzęta słońca, ciągnące po niebie rydwany Apolla i bogini Nemezis[33].

[edytuj] Średniowiecze

Płaskorzeźba gryfa, ok. 1260 r. (Musée de Picardie, Amiens)
Rycina przedstawiająca gryfa, pochodząca prawdopodobnie z 1557 roku
Płaskorzeźba przedstawiająca rycerza walczącego z gryfem, Catderal de Santa Eulalia w Barcelonie

Gryf pojawia się w celtyckiej opowieści o jednej z podróży irlandzkiego misjonarza, św. Brendana, żyjącego na przełomie V i VI wieku. Miał on, płynąc łodzią z grupą mnichów, natknąć się na gryfa. Towarzysze Brendana wpadli w panikę, gdy stwór szykował się do ataku na podróżników. Nagle pojawił się ptak przysłany przez Boga, który odciągnął potwora, a następnie zabił go. Ciało gryfa spadło do morza[51].

Gdy tworzący w IX wieku irlandzki pisarz Stephen Scotus napisał, że gryfy były ściśle monogamiczne, wybierając sobie partnera na całe życie i nawet po jego śmierci nie poszukiwały nowego, zostało to wykorzystane przez kościół, który uczynił z gryfa symbol katolickiej koncepcji małżeństwa.

Ponadto, będąc połączeniem zwierzęcia lądowego i stworzenia powietrznego, motyw gryfa postrzegany był jako symbol Jezusa Chrystusa, którego natura połączeniem pierwiastka boskiego i ludzkiego. Wiele rzeźb przedstawiających gryfy pojawia się z tego względu w kościołach wzniesionych w średniowieczu[33].

Zwyczaje związane z rozmnażaniem zostały po raz pierwszy opisane przez bł. Hildegardę z Bingen, XII-wieczną niemiecką mniszkę. Pisała ona m.in. o tym, jak ciężarna matka szuka jaskini z wąskim wejściem, ale dużą komorą. Tam znosi trzy jaja (wielkości jaj strusich), których pilnie strzeże. Albert Wielki z kolei powtarzał grecki mit, mówiący o tym, że gryfy znoszą w swych gniazdach agaty[52].

Jak pisał Stephen Friar, w średniowieczu wierzono iż szpon gryfa miał medyczne właściwości. Twierdzono, że wykonanym zeń specyfikiem można było leczyć ślepotę[33]. Dużym powodzeniem u kupców cieszyły się czary wykonane rzekomo z gryfich pazurów (w rzeczywistości produkowane z rogów antylop) i jaja tych stworów (tak naprawdę były to jaja strusie)[46].

Gryfy były także częstym motywem w średniowiecznej poezji perskiej. Wspominał o nich m.in. mistyk, teolog islamski i najwybitniejszy poeta suficki - Rumi (1207 - 1273)[53].

Jako stworzenie symbolizujące Chrystusa i jego podwójną naturę, gryf pojawia się w Boskiej komedii (1307-1321) Dante Alighieriego. Występuje on m.in. w Pieśni XXIX, podczas gdy poeta i Wergiliusz zwiedzają Czyściec. Gryf jest jednym z uczestników procesji, którą napotykają wędrowcy. Ciągnie wóz, będący symbolem Kościoła.

Pośrodku, między Czterema Zwierzęty,
Wóz tryumfalny dwukólny pomykał,
Do szyi Gryfa misternie przypięty.
Gryf po trzy smugi skrzydłami przenikał,
Sam zaś pod nimi brał miejsce środkowe:
Do nieba sięgał, ale barw nie tykał.
Cudny twór złotą miał szyje i głowę,
A reszta ciała była barwy mlecznej,
Z którą się zlały barwy purpurowe[54].

Złota głowa i szyja gryfa oznaczają - według najczęściej pojawiających się interpretacji - naturę boską Chrystusa, reszta ciała koloru białego - naturę ludzką, a barwa purpurowa - krew przelaną na krzyżu[55].

Opis siły i wielkości gryfa pojawia się w relacjach z rzekomych podróży niejakiego Johna Mandeville'a (The Travels of Sir John Mandeville), opublikowanych w latach 1357-1371. Wspomniane jest tam, że stworzenie to jest większe i silniejsze od ośmiu lwów i stu orłów. Jako miejsce jego występowania podawana jest Etiopia[56]:

Z tej ziemi (Turcji) pójdą do Ziemi Baktryjskiej, gdzie ludzie są chytrzy i źli i gdzie są drzewa niczym owoce dające wełnę, z których robi się tkaniny. Na tej ziemi żyją ypotains (hipopotamy), pół konie, pół ludzie, które czasem wychodzą na ląd, czasem mieszkają w wodzie, i które najchętniej żywią się ludźmi. Na tej ziemi jest wiele gryfów, więcej niż gdziekolwiek indziej, a niektórzy mówią, że przód ich ciał jest jak u orła, a tył jak u lwa, i to jest prawda, tak bowiem są stworzone; ale gryf jest ośmiokrotnie większy od lwa i silniejszy od stu orłów. Gryfy bez wątpienia mogą porwać i zanieść do gniazda konia z jeźdźcem lub dwa woły sprzężone do orki, mają bowiem u nóg szpony wielkości kopyt byka, z których robią sobie czary do picia, a ze swych żeber łuki do strzelania[57].

[edytuj] Późniejsze czasy

Gryf na plastronie żużlowca Polonii Bydgoszcz

Gdy na skutek postępów nauki, gryfy zostały uznane za zwierzęta tylko i wyłącznie legendarne, stały się przede wszystkim atrakcyjnym motywem, pojawiającym się często w literaturze, zwłaszcza fantasy.

  • Gryf pojawia się w opisie Szatana zawartym w poemacie epickim Raj utracony (1667) Johna Miltona.
  • W powiastce filozoficznej Woltera La Princesse de Babylone (Księżniczka Babilonu) z 1768, dwa gryfy transportują księżniczkę Formosante.
  • W Alicji w Krainie Czarów Lewisa Carrolla z 1865 roku, Królowa Kier rozkazuje gryfowi zabrać Alicję na spotkanie z Niby-Żółwiem.
  • W Czarowniku z Krainy Oz (1904) Franka Bauma, zła wiedźma Old Mombi zmienia się w gryfa i dzięki temu ucieka dobrej wiedźmie - Glendzie.
  • Pomimo tego, że gryfy nie są wspomniane przez C.S. Lewisa w jego Opowieściach z Narnii, w filmowej wersji książki, stwory te pojawiają się i biorą udział w walce[58].
  • W powieści fantasy T.H. White'a, The Once and Future King (1958), młody Artur i jego przybrany brat Kay walczą z agresywnym gryfem, z pomocą Robina Wooda A.K.A. Robina Hooda.
  • W książce Geoffa Rymana The Warrior Who Carried Life (1980) duży, biały gryf, znany jako "bestia, która mówi do Boga" jest jednym z głównych bohaterów.
  • W Dragonlance (od 1984), obszernej serii książek fantasy różnych autorów, których akcja rozgrywa się w świecie stworzonym przez Margaret Weis i Tracy'ego Hickmana, gryfy znajdują się pod komendą elfów Silvanesti.
  • W serii komiksów Neila Gaimana Sandman (1988-1996), gryf jest jednym z trzech strażników pałacu Morfeusza.
  • W serii powieści fantasy autorstwa Mercedes Lackey i Larry'ego Dixona, The Mage Wars Trilogy (Trylogia Wojen Magów), w skład której wchodzą Czarny Gryf (The Black Gryphon, 1993), Biały Gryf (The White Gryphon, 1994), Srebrzysty Gryf (The Silver Gryphon, 1996), głównymi postaciami są m.in. gryf Skandranon i jego syn Tadrith. W serii tej gryfy mają ludzką inteligencję i potrafią używać magii.
  • Gryfy są pośród magicznych zwierząt pojawiających się w serii o Harrym Potterze (1997-2007) J.K. Rowling.
  • W książce Squire Tamory Pierce, będącej częścią cykly Protector the Small, główny bohater Kel zajmuje się małym gryfem, który został porwany jego rodzicom.
  • W Song of the Basilisk (1998) Patricii McKillio, gryf jest jedną z głównych postaci książki. Pojawia się jako symbol domu rządzącego.
  • Gryf o imieniu Medafil pojawia się w Song of the Wanderer (1999) Bruce Coville'a, będącej drugą księgą serii The Unicorn Chronicles.
  • W Belden's Frankie (1987) Wilanne Schneider, ludzkie dziecko zamienia się w gryfa.
  • Gryf występuje także w Colinsfort Village (2005) autorstwa Joe Ekaitisa.
  • The Pinkish Purplish Bluish Egg (1984) Billa Peeta - gołębica znajduje dziwne jajo, z którego wykluwa się gryf. Ptak wychowuje go. W książce tej stwór ma głowę łysego sępa, a nie orła.
  • The Amazon Temple Quest Katherine Roberts - gryf jest związany z Amazonkami. Daje im zdolność do rozmnażania się bez mężczyzn.
  • Seria Crossroads Nicka O'Donohoe (w skład której wchodzą m.in. The Magic and the Healing, Under the Healing Sign i Healing of Crossroads), student weterynarii jest wzywany do leczenia mitologicznych zwierząt. Pośród nich jest gryf.
  • Voyage of the Basset Jamesa C. Christiansona - gryf ratuje Casandrę przed trollami.
  • W Kronikach Spiderwick autorstwa Tony'ego DiTerlizzi i Holly Black, Simon Grace zaprzyjaźnia się z gryfem, któremu nadaje imię Byron.
  • Gryfy pojawiają się także w książkach Andre Nortona z cyklu Świat czarownic.
  • Stworzenia te wspomniane są w cyklu książek o Wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego.
  • Gryfy występują w opowiadaniu Petera S. Beagle'a Dwa serca.
  • W trylogii Sherwood Tomasza Pacyńskiego gryfy są niewielkie i przypominają skrzydlate żbiki.
  • Pojawiają się także w jednym z odcinków disneyowskiego serialu animowanego Gumisie (1985-1991). Grafi i Kabi w jednym z odcinków (Matka Gryfów) uratowali małe gryfiątko, którego mama wzięła Kabiego za swoje pisklę.

[edytuj] Gryf w heraldyce

Gryf heraldyczny z Dictionnaire raisonné de l'architecture française du XIe au XVIe siècle autorstwa Eugène Viollet-Le-Duc (1856 r.)

Gryf często występuje w heraldyce, jak twierdzi część autorów, pod tym względem ustępuje tylko lwu[59]. Często wybierany jako herb, ze względu na łączenie najlepszych cech dwóch innych stworzeń pojawiających się w herbach - lwa i orła. Jak pisał John de Bado Aureo w Tractatus de armis (koniec XIV wieku): Gryf na tarczy oznaczał, że osoba go nosząca była silnym człowiekiem, w którym można było odnaleźć dwie natury i cechy, orła i lwa.

Bedingfeld i Gwynn-Jones twierdzą, że przyczyną częstego pojawiania się gryfa w herbach rycerskich, była wiara w silną nienawiść pomiędzy tymi stworzeniami a końmi. Rycerze sądzili, że wizerunek stwora na tarczy wprawi w panikę rumaki ich przeciwników. Zanotowali także, pierwsze pojawienie się gryfa w angielskiej heraldyce - w 1167 na pieczęcie Ryszarda de Redvers, hrabiego Essex[46][60]. Inni badacze podają jednak późniejszą datę pierwszego wykorzystania motywu gryfa jako herbu[33][61].

Heraldyczne standardy ustaliły najbardziej rozpowszechniony dzisiaj wizerunek gryfa. James Parker pisze:

Dolne części jego ciała, z ogonem i tylnymi nogami, należą do lwa; głowa i przednie członki, z nogami i pazurami, należą do orła, ale głowa zachowuje uszy lwa. Ma duże skrzydła, które również mocno przypominają orle[62].

Gryfy heraldyczne najczęściej wyobrażone są z otwartym pyskiem, zwrócone do prawej strony trzymającego tarczę (prawa strona heraldyczna), stojące na obu nogach (lub na jednej, wówczas druga skierowana jest w górę), z wzniesionymi łapami. Taki układ opisywany jest w normańsko-francuskiej heraldyce terminem segreant[63], odnosi się on tylko do gryfów (choć czasem również i do smoków). Heraldyczny lew w takiej pozycji to rampant[64].

Czasem herbem jest tylko głowa gryfa, odróżniająca się od orlej widocznymi uszami (np. herb Kartuz).

Czasami w heraldyce pojawia się stworzenie opisywane jako gryf morski. Ma on zamiast tylnej części ciała ogon ryby. Arthur Charles Fox-Davies i Graham Johnston podają, że morski gryf widniał w herbie śląskiej rodziny Mestich, jak również jednej lub dwóch rodzin pochodzących z Pomorza (w tym drugim przypadku bestia nie miała skrzydeł)[59].

Gryf szczególnie często pojawia się w heraldyce Pomorza, co wiąże się z herbem pomorskiej dynastii Gryfitów. Motyw tego stwora lub części jego ciała występują w herbach m.in.:

  • rodu Gryfitów - najczęściej czarny w złotym polu;
  • Kaszub - czarny w złotym polu;
  • Krymu - srebrny w czerwonym polu;
  • Meklemburgii - złoty w błękitnym polu;
  • Podkarpacia - srebrny w czerwonym polu;
  • Pomorza - czerwony w srebrnym polu;
  • królestwa Prus (jako herb prowincji pomorskiej) - czerwony w srebrnym polu;
  • w herbach miast, m.in. Greifswaldu (czerwony w srebrnym polu), Stargardu Szczecińskiego (czerwony w srebrnym polu);
  • jako trzymacze heraldyczne w herbie Pragi, Antwerpii, Genui, Białegostoku;
  • w herbie szlacheckim Gryf, srebrny w polu czerwonym, taki sam, z mieczem w tarczy dwudzielnej z Kościeszą w herbie Chodkiewicz;
  • jako godło, trzymacze herbowe lub klejnot w wielu herbach rodowych w Europie, min. papieża Grzegorza XIII, francuskiej rodziny de Saint-Brieuc, niemieckiej rodziny Donath
  • występuje jako motyw heraldyczny na wielu byłych i obecnych odznakach jednostek wojskowych, zwłaszcza związanych z Pomorzem.


Głowa gryfa
Gryfy jako wspieracze heraldyczne

[edytuj] Gryf samiec, alce lub keythong

James Parker pisze na temat gryfa, że Może on być przedstawiany bez skrzydeł, wówczas posiada on złote promienie lub kolce wystające z różnych części jego ciała. Czasem ma dwa długie proste rogi. Podawane jest określenie Alce, jakby było ono używane przez pisarzy dla pewnego rodzaju gryfa, ale nie mogę podać żadnych przykładów[62]. Jednak termin alce jest bardzo rzadki we współczesnej literaturze heraldycznej. To kolczaste, bezskrzydłe stworzenie nazywane jest niemal zawsze gryfem samcem[63], choć musi to być niezwykle rzadki przykład dymorfizmu płciowego - jak pisze Stephen Friar, oba stworzenia posiadają zwykłe samcze cechy[33].

Jeszcze rzadsze jest określenie keythong[65]. Po raz pierwszy wspomniał o nim James Planché, który zanotował w opisie herbu markiza Ormonde, że w manuskrypcie z czasów Edwarda IV widnieje wzmianka o parze keythongów. Planché dodaje także: Słowo to jest z pewnością tak pisane, nie widziałem go nigdzie indziej. Postać odzwierciedla Gryfa Samca, który nie ma skrzydeł, ale promienie lub kolce wystające z różnych części jego ciała, a czasem dwa długie proste rogi[66].

[edytuj] Opinicus

Opinicus

Opinicus jest stworzeniem heraldycznym, które różni się od gryfa przede wszystkim tym, że wszystkie cztery jego łapy są lwie. Najczęściej jest on przedstawiany z krótkim ogonem wielbłąda, a czasem również z jego długą szyją (ale upierzoną). Wizerunki opinicusa wskazują na jego samcze cechy.

James Parker pisze na ten temat: jest [on] spokrewniony bliżej ze smokiem w przedniej części ciała i skrzydłach; ale ma głowę z dziobem i uszy, coś pomiędzy smokiem i gryfem. Tylna część i cztery nogi mają prawdopodobnie reprezentować lwa, ale ogon jest krótki, mówi się że pochodzi on od wielbłąda[62].

Opinicus jest niezwykle rzadki w brytyjskiej heraldyce. Został m.in. nadany w 1561 roku jako herb cechu londyńskich cyrulików[33][67]. Współczesnym przykładem wykorzystania opinicusa może być herb Jonathana Mundaya, nadany w 1990 roku - złoty opinicus na błękitnym tle[68].