Hana-bi - Google

Hana-bi

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Hana-bi
plakat filmu
Gatunek dramat
Kraj produkcji Japonia
Język japoński
Główne role Takeshi Kitano,
Kayoko Kishimoto,
Ren Osugi
Data premiery 1997
Czas trwania 103 min
Produkcja
Reżyseria Takeshi Kitano
Scenariusz Takeshi Kitano
Muzyka Joe Hisaishi
Zdjęcia Hideo Yamamoto
Kostiumy Masami Saito
Montaż Takeshi Kitano,
Yoshinori Oota
Od lat 15
Hana-bi  na IMDb

Hana-bi (花火) – japoński film z 1997 roku, wyreżyserowany przez Takeshiego Kitano i uznawany za jeden z najlepszych w jego dorobku. Muzykę skomponował Joe Hisaishi (zob. – Hana-bi (album)).

Tytuł filmu, w dosłownym tłumaczeniu, oznacza fajerwerki – tak też rozpowszechnia się go w Stanach (ang. fireworks) – i jest połączeniem japońskich: hana (kwiat) oraz bi (ogień). Ukryta tu symbolika, kwiatu jako tworzenia i ognia jako zniszczenia, wspaniale odzwierciedla treść filmu, już na etapie tytułu ukazując poetycki charakter obrazu.

Spis treści

[edytuj] Fabuła

Uwaga! W dalszej części artykułu znajdują się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu.

Policjant Nishi (Takeshi Kitano) nie może się odnaleźć po śmierci swojej córki. Dodatkowo, jego żona, Miyuki (Kayoko Kishimoto), choruje na białaczkę. Wkrótce spadają na niego kolejne ciosy. Podczas przygotowań do rutynowej akcji, za namową swojego partnera i najlepszego przyjaciela, detektywa Horibe (Ren Osugi), Nishi odwiedza szpital, by ostatecznie dowiedzieć się, że jego małżonce nie można już pomóc. Tymczasem, Horibe zostaje postrzelony i, w wyniku odniesionych ran, sparaliżowany. Wkrótce sprawca ginie, lecz zostaje to opłacone śmiercią kolejnego policjanta, Tanaki (Makoto Ashikawa).

Zmuszonego poruszać się na wózku Horibe, opuszcza rodzina. Ukojenia chciałby szukać w malarstwie, na które go jednak nie stać. Zrozpaczony podejmuje próbę samobójstwa, nieudaną.

Świat Nishiego zawalił się. Zatracony w poczuciu winy, rzuca pracę w policji, chcąc zmazać przykre wspomnienia. Dręczony poczuciem winy postanawia ją w jakiś sposób odkupić: pomagając wdowie po Tanace, finansując nowe kosztowne hobby Horibego, i wreszcie – organizując wspólną wycieczkę sobie i swojej żonie. Pieniędzy szuka zadłużając się u yakuzy. Nieżyczliwy los doprowadził Nishiego do stanu, gdy nie ma on już nic do stracenia. Napada na bank.

[edytuj] Charakter filmu

Kitano nakręcił Hana-bi, używając wszystkich charakterystycznych dla siebie technik. Nieobca jest tu przemoc. Kamera nierzadko nieruchoma, ujęcia długie. Akcja rozwija się powoli, ale nieliniowo; obrazy dopracowane, ale oszczędne.

Zresztą, cały film jest niezwykle minimalistyczny. Dialogi pojawiają się w wyjątkowych sytuacjach, głównie na początku. Dość powiedzieć, że grająca żonę Nishiego Kayoko Kishimoto, w całym scenariuszu przypisane ma zaledwie dwie linijki tekstu.

[edytuj] Symbole

Grają w filmie ogromną rolę. Przykładów jest mnóstwo, odnajduje się je w scenach, które spokojnie można by zaliczyć do niepotrzebnych. Długie ujęcie na ryby wyskakujące z wody, będące metaforą nienaturalnych zmian. Rzut na obraz przedstawiający cztery aniołki, z których tylko ten chowający twarz ma aureolę. Układanka z drewnianych klocków, którą wspólnie zajmuje się para małżonków, zostaje rozwiązana dopiero w finałowej scenie. I wreszcie kwiaty, którym, mimo że martwe, Miyuki daje wody.

Nishi, chcąc jak najlepiej dla swoich bliskich, zmuszony jest krzywdzić innych. Sporo jest zatem drobiazgów, symbolizujących usprawiedliwienie go, jak choćby wspomniany anioł. Pięknym przykładem jest też kamień zawinięty w białe płótno, którym Nishi rozprawia się ze ścigającymi go bandytami.

Nieprzypadkowo też para jedzie przez góry (śnieg w kulturze japońskiej symbolizuje śmierć), a cała wycieczka kończy się nad morzem.

[edytuj] Horibe

Zaskakująco dobrze w całą opowieść, szczególnie od momentu gdy zajął się malarstwem, wpisana jest postać kalekiego Horibe. Malując, wydaje się on narratorem – tak ogólnie wydarzeń, jak i wewnętrznych przeżyć Nishiego. Gdy główny bohater, zanim napadnie na bank, przerabia taksówkę lakierując ją na radiowóz, Horibe usprawiedliwia go malując kwiaty. Gdy para małżonków zatrzymuje się w górach, na obrazach pojawia się śnieg, i krew.

[edytuj] Ciekawostki

  • W ostatniej scenie, dziewczynka bawiąca się latawcem to w rzeczywistości córka Kitano, Shoko Kitano.
  • Autorem obrazów, które podziwiać można w filmie, jest sam Kitano. Reżyser zajął się malarstwem po wypadku motocyklowym w 1994 roku.

[edytuj] Słynne cytaty

Obraz, mimo skromnej ilości dialogów, obfituje w warte zapamiętania cytaty. Jednym z nich, i chyba najlepiej kojarzonym z filmem, jest wypowiedziany przez Horibe:

"Praca to wszystko, co znam."

[edytuj] Nagrody

Film zdobył wiele nagród, tak w rodzimej Japonii, jak i poza jej granicami. Wśród najciekawszych można wymienić chociażby:

Pełną listę nagród można znaleźć w imdb.com.

[edytuj] Zobacz też

[edytuj] Linki zewnętrzne i bibliografia


Wiedzą jak zneutralizować niewidzialność
Choć osiągnięcie prawdziwej niewidzialności wciąż jest w fazie wstępnych badań, chińscy naukowcy już wymyślili sposób na miejscowe zneutralizowanie takiej "czapki niewidki" - informuje pismo "Optics Express".
Jak możemy opóźniać proces starzenia się
Starzenie się jest procesem nieuchronnym, niezwykle skomplikowanym i zależnym od wielu czynników. Ludzie mogą jednak wpływać na jego tempo, np. poprzez zdrową dietę i niepalenie - mówiono w Warszawie na I Zjeździe Towarzystwa Medycyny Prewencyjnej i Przeciwstarzeniowej.
Naukowcy chcą, by Polska stała się krajem powrotów
- Nasza pozycja międzynarodowa będzie zależała od tego, jaki potencjał, także potencjał intelektualny, Polska zbuduje - ocenił premier Donald Tusk otwierając w Krakowie II Kongres Polskich Towarzystw Naukowych na Obczyźnie.
Fragmenty gekona sprzed 100 mln lat w bursztynie
Fragmenty gekona sprzed 100 mln lat zamknięte w bursztynie odkryli naukowcy ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. O swoim odkryciu informują na łamach naukowego pisma "Zootaxa".
Największy eksperyment w historii nauki
Za kilka dni, 10 września, rusza największy eksperyment w historii nauki. W Alpach, pod granicą szwajcarsko-francuską schowano tunel o obwodzie 27 kilometrów. Nazwano go Wielkim Zderzaczem Hadronów i naukowcy wierzą, że eksperymenty tam przeprowadzone dadzą odpowiedź na najbardziej fundamentalne pytania o wszechświat. Obszerny opis eksperymentu znajdziemy w "Magazynie "Dziennika".
Linki: Strona gwna