Hanza - Google

Hanza

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Mapa ZwiÄ…zku Hanzeatyckiego

Hanza, Liga Hanzeatycka, Związek Hanzeatycki (z niem.) – związek miast handlowych Europy Północnej z czasów Średniowiecza i początku ery nowożytnej. Miasta należące do związku popierały się na polu ekonomicznym, utrudniając pracę kupcom z obcych miast.

Spis treści

[edytuj] Historia

Pierwsze hanzy powstały w XII wieku w Niderlandach, następna (tzw. hanza londyńska) składała się z 15 miast z Flandrii i ułatwiała im handel wełną z Anglii.

Największą sławę zdobyła tzw. Hanza niemiecka (w literaturze znana po prostu jako "Hanza"), która w XIV-XV w. gromadziła praktycznie wszystkie miasta pobrzeża Morza Północnego i Bałtyckiego. Po uzyskaniu monopolu na wspomnianych akwenach Hanza osiągała wielkie zyski, a należące do niej miasta często wówczas właśnie przeżywały świetność. Równie wielkie były wpływy polityczne Hanzy, zwłaszcza w Niemczech i państwach skandynawskich (m.in. zwycięska wojna przeciw Danii 1368-1370 – pokój ze Stralsundu gwarantował Hanzie 15% zysków z duńskiego handlu). Wpływy Hanzy sięgały Nowogrodu i Anglii. Bogate miasta były w stanie często wystawiać większe i silniejsze armie zaciężne niż biedni monarchowie, polegający często na pospolitym ruszeniu szlachty.

W szczytowym okresie rozwoju Hanza liczyła około 160 miast pod przewodnictwem Lubeki a językiem urzędowym Związku była odmiana języka dolnosaksońskiego z rejonu tegoż miasta. Delegaci z miast hanzeatyckich zjeżdżali się co jakiś czas i opracowywali wspólną politykę (tzw. Hansetage).

Z czasem jednak znaczenie tej organizacji zaczęło maleć. Miasta stały się mniej niezależne od swoich monarchów, pojawiły się rozbieżności między interesami poszczególnych członków, niechęć konsumentów do wysokich cen dyktowanych przez Ligę, wreszcie konkurencja niezależnych kupców holenderskich doprowadziły do upadku organizacji. W 1478 r. kupcy hanzeatyccy zostali wygnani z Nowogrodu. Ostatecznie Hanza utraciła pozycję w wyniku wielkich odkryć geograficznych i ustanowieniu szlaków morskich łączących Europę z Ameryką i Indiami.

Ostatni zjazd delegatów miast hanzeatyckich odbył się w 1669 r.r

[edytuj] Najważniejsze miasta Hanzy

(*) – miasta do dziÅ› okreÅ›lajÄ…ce siÄ™ jako "miasto hanzeatyckie". Niemieckie miasta hanzeatyckie stosujÄ… w zwiÄ…zku z tym jako oznaczenie tablic rejestracyjnych samochodów pierwszÄ… literÄ™ H (Hansestadt – miasto hanzeatyckie): HB = Brema, HH = Hamburg, HGW = Greifswald, HL = Lubeka, HRO = Rostock, HST = Stralsund, HWI = Wismar; wyjÄ…tkiem jest tu kilkunastotysiÄ™czne dziÅ› Hansestadt Anklam, gdzie samochody rejestrowane sÄ… pod literami OVP (odnoszÄ…cymi siÄ™ do nazwy powiatu Ostvorpommern – wschodnie Pomorze Przednie).

W Rostocku istnieje klub piłkarski Hansa Rostock.

[edytuj] Literatura

  • Phillippe Dollinger, Dzieje Hanzy, GdaÅ„sk 1975
  • Piotr ĆwikliÅ„ski, Późne Å›redniowiecze miast nadbaÅ‚tyckich. Warszawa 1968

[edytuj] Zobacz też

Commons

[edytuj] Linki zewnętrzne


Lepper o Sejmie: to żenujące, kompromitacja
Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony oświadczył w Olsztynie, że to, co dzieje się w Sejmie "jest żenujące", a "kłótnia między rządem, a pałacem prezydenckim kompromituje Polskę w oczach świata".
Pacewicz: nie prowadzimy nagonki na Kurskiego i Wassermanna
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
Pierwsza ofiara powodzi na Podkarpaciu
35-letni mieszkaniec Jabłonki w powiecie brzozowskim jest prawdopodobnie pierwszą ofiarą powodzi na Podkarpaciu. Ciało Grzegorza P. wyłowiono po południu z potoku Dydnianka, który wpada do Sanu.
Szymanek-Deresz proponuje ponadpartyjne prace nad ustawÄ… medialnÄ…
Jolanta Szymanek-Deresz (SLD) oceniła - dzień po tym jak Sejm podtrzymał weto prezydenta do ustawy medialnej - że obecnie jest dobry moment, aby rozpocząć prace nad ustawą medialną w układzie ponadpartyjnym, z uwzględnieniem postulatów Sojuszu.
"Niektóre wyroki ws. dziennikarzy mają charakter przypadkowy"
Zdaniem medioznawcy, profesora Wiesława Godzica, niektóre wyroki zapadające w Polsce w sprawach dotyczących dziennikarzy mają charakter przypadkowy, i są efektem braku wiedzy sędziów o zasadach działania wolnych mediów.
Linki: Strona g³ówna