Hồ Chí Minh - Google

Hồ Chí Minh

Z Wikipedii

(Przekierowano z Ho Chi Minh (polityk))
Skocz do: nawigacji, szukaj
To jest biografia osoby posiadającej wietnamskie nazwisko Hồ 
Ho Chi Minh, 1945
Ho Chi Minh, 1945

Ho Chi Minh, Ho Szi Minh (wiet. Hồ Chí Minh) (ur. 19 maja 1890, zm. 2 września 1969 w Hanoi) - wietnamski polityk komunistyczny, założyciel i przywódca polityczny Komunistycznej Partii Indochin, premier (1954) i prezydent (1954-1969) Demokratycznej Republiki Wietnamu.

[edytuj] Życiorys

Urodził się w rodzinie chłopskiej w wietnamskiej prowincji Nghe An jako Nguyễn Sinh Cung. Jego ojciec, Nguyen Sinh Sac, dosłużył się rangi mandaryna, ale rychło porzucił dwór, żonę i trójkę dzieci oddając się pracy wędrownego nauczyciela i znachora. Zawsze sam, bez najmniejszej chęci utrzymywania kontaktu z krewnymi, wędrował po świecie głosząc bardziej lub mniej radykalne hasła niepodległościowe. Przyszły Ho uczył się niezbyt pilnie. Prawdziwą szkołę życia odebrał w 1911 gdy zaciągnął się – jako chłopiec okrętowy – na pokład frachtowca “Admiral Latouche Treville”, gdzie spędził następne trzy lata. Występował wówczas jako Va Ba (ba jest wietnamskim terminem określającym trzecie dziecko w rodzinie).

Nigdy nie prowadził dziennika, nie sporządzał notatek, nie jest więc jasne dlaczego udał się do Europy nie zaś do Japonii, wówczas ostoi azjatyckiego nacjonalizmu. Może nie chciał wiązać się z Japończykami, już wtedy nastawionymi bardzo ekspansjonistycznie. Znacznie później mawiał, że obawia się zaskoczenia podczas "przeganiania tygrysa spod drzwi frontowych, podczas gdy wilki zachodzą od tyłu." Najbardziej prawdopodobne jest to, że chciał nauczyć się od Zachodu jak Zachód pokonać. Trzy lata spędził na morzu zwiedzając Bombaj, Oran i Hawr. W tym ostatnim mieście pozostał nieco dłużej zatrudniony przez kapitana statku jako ogrodnik. W 1913, już na innym statku, pożeglował do Bostonu i San Francisco zanim nie zszedł na ląd w Nowym Jorku, gdzie stwierdził z zazdrością, że Chińczycy, z którymi mógł swobodnie porozmawiać w narzeczu kantońskim, ubiegają się – a niektórzy nawet posiadają – obywatelstwo amerykańskie. Po roku spędzonym w Stanach pożeglował do Londynu gdzie znalazł pracę w kuchni eleganckiego hotelu. W swym kolejnym wcieleniu przybrał nazwisko Nguyen Tat Thanh i jako taki podjął kontakty z socjalistami, irlandzkimi separatystami oraz najemnymi robotnikami z Indii i Chin. Wtedy to udoskonalił swój angielski, którym wkrótce miał posługiwać się równie biegle jak rosyjskim, trzema dialektami chińskiego, nie licząc francuskiego i – oczywiście – wietnamskiego.

Z Londynu przeniósł się na 6 lat do Paryża, gdzie występował pod nazwiskiem Nguyen Ai Quoc (Nguyen Patriota) działając wśród wietnamskich żołnierzy (w czasie Wielkiej Wojny) i imigrantów. Miał kontakty z marksistami i bohemą stolicy. W 1921 wystawił w jednym z klubów swój monodram "Bambusowy Tygrys", w którym portretował skorumpowaną wietnamską marionetkę, cesarza Khai Dinha. Według krytyków sztuki był to spektakl "w stylu Arystofanesa, nie pozbawiony werwy i wartości scenicznych". Pisywał recenzje filmowe (w magazynie "Cinegraph", pod pseudonimem Guy N'Qua), a nawet zajmował się sportem, ale przecież nie mission civilisatrice a rewolucja była jego życiowym powołaniem. Całkiem wcześnie porozumiał się z Julesem Raveau, znanym marksistą francuskim, który ponoć miał kontakty z samym Leninem w latach poprzedzających rewolucję bolszewicką. Właśnie od Raveau otrzymywał komunistyczną "bibułę". W 1919, przekonany, że tylko Rosja Radziecka jest w stanie "wyzwolić" jego kraj spod jarzma kolonializmu, Nguyen postanowił wrócić do Azji. W 1924 dotarł do Kantonu, gdzie przemieszkał następne trzy lata, występując czasami pod pseudonimem Niłowskij. Kiedy Czang Kaj-szek zaczął rozprawiać się z komunizmem w Chinach, uciekł do Moskwy, gdzie – ku własnemu zaskoczeniu – wiele nie uzyskał. W rok później zjawił się w Bangkoku, uznanym wówczas za centrum politycznej emigracji wietnamskiej. Ogolił głowę i przez rok udawał buddyjskiego mnicha, by wkrótce przenieść się do Syjamu, gdzie – jako Nguyen Lai, Nam Son i Thau Chin – zaczął wydawać własną gazetę. Skłonność do udawania kogo innego nigdy mu nie przeszła. Nawet jako szef komunistycznego państwa wietnamskiego Ho Chi Minh stale używał pseudonimów. W artykułach prasowych występował często jako Tran Luc, Tuyet Lan, Le Thanh Long czy Dan Viet.

Z komunizmem zetknął się po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii i Francji, gdzie przebywał w latach 1915-1923. Tam też pisywał artykuły do prasy lewicowej i walczył o wyzwolenia Indochin spod francuskiej kolonizacji. W 1920 współuczestniczył w założeniu Francuskiej Partii Komunistycznej. Od 1923 przebywał w Moskwie, gdzie uczestniczył w V kongresie Międzynarodówki Komunistycznej. W roku 1924 jako agent Kominternu, przeniósł się do Kantonu, w celu organizacji wietnamskiego ruchu nacjonalistycznego. Po wypędzeniu komunistów przez Czang Kaj-szeka w 1927 powrócił do ZSRR. W 1930 powrócił do Azji i założył w Hongkongu Komunistyczną Partię Indochin. W 1931 został aresztowany za działalność wywrotową, lecz wkrótce przez władze brytyjskie uwolniony.

W czerwcu 1929 zorganizował spotkanie wszystkich wietnamskich frakcji komunistycznych (dla zmylenia policji spotkanie odbyło się podczas meczu piłkarskiego na stadionie w Hongkongu) i przekonał ich przywódców o potrzebie zjednoczenia wysiłków. Aresztowany i deportowany z Hongkongu do Chin symulował własną śmierć, co znalazło odbicie w aktach francuskich służb specjalnych. Ich raport do Paryża donosił o "śmierci podejrzanego w hongkońskim więzieniu." Tu, na marginesie, trzeba dodać, że inni komuniści wietnamscy mieli mniej szczęścia: zarówno Le Duc Tho jak i Pham Van Dong spędzili wiele lat w więzieniu na wyspie Poulo Condore. Przetrwali studiując języki obce, matematykę i literaturę ...francuską. Tymczasem Ho podróżował. Chiny, ZSRR, znów Chiny i ponownie ZSRR. Całymi tygodniami w słabo opalanych i przesiąkniętych niezdrowymi oddechami wiecznie pijanych współpasażerów wagonach Kolei Transsyberyjskiej. Podobno miał w Moskwie "żonę", jakkolwiek oficjalna propaganda zaprzeczała pogłoskom. W oficjalnych życiorysach występował tylko "wujaszek Ho", asceta poświęcający się wyłącznie własnemu krajowi i szczęściu ludu.

W 1940 próbował zorganizować powstanie przeciwko francuskim władzom kolonialnym w Indochinach, po niepowodzeniu powstania schronił się w Chinach. W tym samym 1940 r. Japończycy, idąc śladem swych niemieckich sprzymierzeńców w Europie, zajęli francuskie prowincje w Azji. I podobnie jak Niemcy, zostawili w spokoju francuską administrację kolonialną. Woleli pociągać za sznurki niż użerać się z niesfornym wietnamskim narodem. W dwa lata potem, likwidując panowanie Holendrów w Indonezji i Anglików w Birmie, "wyzwolili" wszystkie narody Azji Południowo-Wschodniej. Tymczasem Ho (i nie tylko on) uważał, że azjatycki wilk jest gorszy od europejskiego tygrysa. Uznał tedy okupację japońską za czas właściwy dla odzyskania pełnej niezawisłości. W 1941 przedostał się z ZSRR do południowych Chin, a stamtąd dziurawym sampanem do Wietnamu – po trzydziestu latach nieobecności. Tu, w jaskiniach pod Pac Do spotkał swych przyszłych współpracowników: Pham Van Donga i Vo Nguyen Giapa. Spotkani z miejsca jęli nazywać go Wujkiem, co pasowało zarówno do legendy radzieckiego stalinizmu, jak i tradycji konfucjańskiej. Wojna zagnała też do Wietnamu pierwszych Amerykanów. Niewielkie oddziałki OSS (Office of Strategic Service, poprzedniczki CIA) pomagały wietnamskim partyzantom w walce z najeźdźcą, dostarczały broni, amunicji, środków medycznych, a nade wszystko oficerów-instruktorów. Rychło powstała Liga Na Rzecz Niepodległości Wietnamu (Viet Nam Doc Lap Dong Minh), wkrótce przezwana – dla ułatwienia – Viet Minhem. Od nazwy organizacji przywódca wziął swój najsłynniejszy pseudonim: Hồ Chí Minh (pol. 'Ten Który Oświeca', 'Ten, który Niesie światło').

W latach 1941-1942 Ho był więziony przez Czang Kaj-szeka. Po zwolnieniu wrócił do Wietnamu i włączył się do walki z okupującymi kraj Japończykami.Wietnamu|Demokratycznej Republiki Wietnamu]]. Po trwającej w latach 1946-1954 pierwszej wojnie indochińskiej i ustanowionym w Genewie podziale Wietnamu na dwa państwa, został prezydentem Demokratycznej Republiki Wietnamu. Bezwzględnie rozprawił się kolejno z niekomunistyczną opozycją i rywalami wewnątrz partii; jak przyznało plenum KC w okresie przelotnej odwilży (1956), "szeroko stosowano terror", a "tortury stały się powszechną praktyką". Prawdziwa masakra spotyka konkurencję: umiarkowanych konstytucjonalistów, polityczno-religijną sektę Hoa Hao, a zwłaszcza trockistów. Zbrodnie te zatwierdza wyszkolony w Moskwie komunistyczny dowódca Sajgonu – Tran Van Giau. Jeszcze tego roku powstaje na wzór sowiecki Urząd Bezpieczeństwa. Od 1946r. na północy kraju działają już obozy koncentracyjne i jenieckie oraz tajna policja. Więźniom funduje się bicie, tortury oraz „reedukację” wzorowaną na chińskiej (od 1950r. działają doradcy przysłani przez Mao). W obozach jenieckich dla francuskiego korpusu ekspedycyjnego z 20tys. przeżyło 9tys. osób.

Od 1953 do 1954r. na północ od 17 równoleżnika zostaje przeprowadzona „reforma rolna”, wzorowana na chińskiej z lat 1946-52. Zostaje straconych ok. 50tys. ludzi po wsiach, czyli 0,3-0,4% ludności kraju, 50-100tys. trafiło do więzień.

Ho zaangażował wszystkie środki DRW do walki o przejęcie wspieranego przez Stany Zjednoczone Wietnamu Południowego, którą rozumiał jako naczelny cel swej polityki, niezależnie od nękającego Północ głodu. Na terenie sąsiednich Laosu i Kambodży powstały bazy zaopatrzeniowe Vietcongu, który 20 grudnia 1960 ogłosił utworzenie Narodowego Frontu Wyzwolenia Wietnamu Południowego]], rzucając wyzwanie rządowi Ngo Dinh Diema. W 1965 Ho zdecydował o wysłaniu do Wietnamu Południowego, na pomoc tamtejszym komunistom, regularnych oddziałów Armii Północnowietnamskiej. Pierwsze uderzenie na siły USA w regionie nastąpiło zresztą już w sierpniu 1964

Głównym następstwem zwycięstwa komunistów pod wodzą Ho Chi Minh'a oprócz opanowania całego terytorium Wietnamu było narzucenie społeczeństwom Wietnamu Południowego, Laosu i Kambodży komunistycznych metod rządzenia. W ciągu kilku miesięcy od zdobycia Sajgonu w obozach "reedukacji" zamknięto ponad 300 tysięcy ludzi – studentów, intelektualistów, zakonników, żołnierzy, policjantów, urzędników oraz polityków (w tym także komunistycznych). Wiele innych osób wymordowano od razu. Komunistom przypisuje się zamordowanie, podczas objęcia kontroli nad dawną stolicą cesarstwa – Hue w lutym 1968r., nie mniej niż 3tys. osób: niektórzy zostali pogrzebani żywcem. Kolejnym przykładem może być zakopanie żywcem 47 osób w jednej z wiosek w prowincji Binh Dinh. Szacuje się, iż przez kompleks wietnamskich obozów "reedukacyjnych" przewinęło się ok. 1 mln ludzi do roku 1986 (średnia populacja w Wietnamie w tamtym czasie to ok. 20 mln ludzi).

Dodatkowym efektem wojny było także utworzenie przez radziecki wywiad wojskowy GRU jednej z trzech największych stacji rozpoznania radioelektronicznego w zatoce Cam Ranh na południu Wietnamu, obsługującej rejon Pacyfiku – razem ze stacją nasłuchową w Lourdes na Kubie oraz kolejną zlokalizowaną nieopodal Adenu w Jemenie tworzyła ona filary światowej sieci zwiadu radioelektronicznego ZSRR.[1].

Przypisy

  1. Najnowsza historia świata 1945-1995, red. A. Patek, J. Rydel, J. J. Węc, t. II, s. 86-87

[edytuj] Zobacz też

Commons


Huragan Gustav pustoszy Zatokę Meksykańską
Już co najmniej 72 osoby zginęły na Karaibach po przejściu huraganu Gustav, który wciąż rośnie w siłę. Obecnie jest w okolicach Jamajki, a w sobotę ma przemieścić się nad Zatokę Meksykańską. Gdy już spustoszy platformy naftowe, niemal dokładnie w trzecią rocznicę tragedii Nowego Orleanu, spowodowanej przez huragan Katrina, Gustav ma uderzyć w okolice delty Missisipi.
Prezydent Kaczyński studził zapędy Bałtów
- To pan prezydent łagodził ostre stanowisko Litwy, Łotwy i Estonii - powiedział Piotr Kownacki, szef Kancelarii Prezydenta dziennikowi.pl. Z ujawnionego przez niego przebiegu misji bałtyckiej Lecha Kaczyńskiego wynika, że to przywódcy Litwy, Łotwy i Estonii chcieli ostrych sankcji wobec Rosji.
Putin próbuje skłócić Zachód
Rosja ostrzegła Europę, żeby ta nie przyjmowała służalczej roli wobec Stanów Zjednoczonych. - Jeżeli państwa europejskie chcą służyć interesom zagranicznym Stanów Zjednoczonych to - w mojej opinii - nic na tym nie zyskają - powiedział szef rosyjskiego rządu Władimir Putin w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.
USA zniosą sankcje wobec Białorusi?
Waszyngton może już wkrótce rozważyć zniesienie sankcji wobec Mińska, jeśli ten podejmie kroki ku politycznym zmianom - napisała w piątek agencja Associated Press. Probierzem mają być wybory parlamentarne, zaplanowane na 28 września.
11 mln fałszywych euro w piwnicy
Fałszywe banknoty o wartości 11 mln euro skonfiskowała kolumbijska policja - poinformowała europejska agencja policyjna Europol. To najwyższa suma podrobionych euro, jaką kiedykolwiek przechwycono poza granicami Europy.
Linki: Strona gwna