I wojna grecko-turecka
Z Wikipedii
I wojna grecko-turecka (zwana również wojną trzydziestodniową[1]) 17 kwietnia 1897 – 4 grudnia 1897
Krótko po wybuchu powstania na Krecie w 1896 roku premier Grecji Delijannis ulegając naciskowi opinii publicznej wysłał swoje wojska na wyspę by wspomóc powstańców. Sułtan imperium ottomańskiego Abdülhamid II polecił koncentracje wojsk tureckich na granicy Turecko-Greckiej i przez blisko dwa miesiące wstrzymywał się od poważniejszych akcji militarnych. W kwietniu mimo starań wielkich mocarstw, którym nie na rękę był nowy konflikt na Bałkanach Turcja wypowiedziała Grecji wojnę i wojska tureckie wkroczyły do Tesalii. Walki trwały zaledwie trzydzieści dni i zakończyły się kompletną klęską Grecji. Po długich negocjacjach co do wysokości kontrybucji ostatecznie zgodzono się na 4 miliony lirów tureckich oraz niewielką korektę granicy na rzecz Turcji i 4 grudnia 1897 w Istambule podpisano traktat pokojowy.
W wyniku tej wojny [2] Kreta uzyskała znaczną autonomię wciąż będąc formalnie częścią Imperium Osmańskiego.
[edytuj] Przypisy
- ↑ wojna formalnie trwała prawie osiem miesięcy jednak same walki trwały tylko miesiąc
- ↑ dokładniej rzecz ujmując z woli wielkich mocarstw
[edytuj] Źródła
- Historia Grecji nowożytnej, Richard Clogg, KiW Warszawa 2006 ISBN 83-05-13465-2
- The origins of the 1897 Ottoman-Greek war, Mehmet Uğur Ekinci, Bilkent University, Ankara 2006 (tekst w jęz. ang.)
| Kulturalne igrzyska w Pekinie |
Olimpiada tuż tuż, więc ekipy sportowców już zjeżdżają się do Pekinu. Żeby jakoś urozmaicić im czas, w wiosce olimpijskiej, w której zamieszkają sportowcy, rozpoczyna się właśnie miesiąc imprez, przygotowanych specjalnie dla nich.
|
| Niech się święci 26 lipca! |
Kubańczycy świętują 55. rocznicę rewolucji. Były długie przemówienia i akademie ku czci. Wieczorem jednak przyszedł czas na prawdziwą latynoamerykańską fiestę.
|
| 38 zabitych w Indiach |
Do serii zamachów bombowych doszło w sobotę w Ahmadabadzie na zachodzie Indii. Zginęło łącznie co najmniej 38 osób, 88 odniosło rany. Jak dotąd nikt nie przyznał się do zorganizowania zamachów. Seria zamachów nastąpiła dzień po podobnym zdarzeniu w mieście Bangalore na południu kraju.
|
| Macedonia ma rzÄ…d |
Pomimo bojkotu obrad przez opozycję, parlament Macedonii zatwierdził w sobotę koalicyjny rząd z premierem Nikołą Grujewskim na czele.
|
| Irlandczycy jeszcze bardziej na NIE |
Prawie 3/4 Irlandczyków sprzeciwia się zorganizowaniu nowego referendum w sprawie Traktatu z Lizbony - tak wynika z sondażu, którego rezultaty mają się ukazać w niedzielę.
|
Olimpiada tuż tuż, więc ekipy sportowców już zjeżdżają się do Pekinu. Żeby jakoś urozmaicić im czas, w wiosce olimpijskiej, w której zamieszkają sportowcy, rozpoczyna się właśnie miesiąc imprez, przygotowanych specjalnie dla nich.
Kubańczycy świętują 55. rocznicę rewolucji. Były długie przemówienia i akademie ku czci. Wieczorem jednak przyszedł czas na prawdziwą latynoamerykańską fiestę.
Do serii zamachów bombowych doszło w sobotę w Ahmadabadzie na zachodzie Indii. Zginęło łącznie co najmniej 38 osób, 88 odniosło rany. Jak dotąd nikt nie przyznał się do zorganizowania zamachów. Seria zamachów nastąpiła dzień po podobnym zdarzeniu w mieście Bangalore na południu kraju.
Pomimo bojkotu obrad przez opozycję, parlament Macedonii zatwierdził w sobotę koalicyjny rząd z premierem Nikołą Grujewskim na czele.
Prawie 3/4 Irlandczyków sprzeciwia się zorganizowaniu nowego referendum w sprawie Traktatu z Lizbony - tak wynika z sondażu, którego rezultaty mają się ukazać w niedzielę.