Innuici
Z Wikipedii
Innuici (ang. Innu, spolszczenie: Innuici lub Innuitowie, w innu-aimun "Istoty ludzkie") - grupa leśnych Indian Ameryki Północnej z rozproszonych osiedli wschodniego Quebeku i Labradoru w Kanadzie, złożona ze spokrewnionych ze sobą algonkińskich plemion Montagnais (większego, żyjącego zasadniczo bardziej na południu) oraz Naskapi (mniejszego, zamieszkującego bardziej na północy). Spokrewnieni językowo i kulturowo z Indianami Kri.
Innuici liczą obecnie ok. 18 tys. członków (z czego ok. 15 tys. w Quebeku). Niegdyś wędrowni myśliwi i zbieracze, żyjący w namiotach okrywanych zwierzęcymi skórami, w XX w. przesiedleni - czasem przymusowo - do stałych osiedli (głównie na północnym brzegu Zatoki Św. Wawrzyńca i w głębi Labradoru). Utrzymują się głównie z dorywczych prac leśnych, myślistwa, rybołówstwa i opieki socjalnej, na skutek gwałtownych przemian społecznych, kulturowych i ekonomicznych zmagając się z licznymi przypadkami alkoholizmu, narkomanii, przemocy w rodzinie i samobójstw. Ok. 80% populacji posługuje się nadal jednym z języków rodziny algonkińskiej, praktycznie wszyscy znają też angielski.
Z wyjątkiem społeczności Naskapi Nation of Kawawachikamach z Quebeku, która w 1978 roku podpisała porozumienie z rządem, pozostałe społeczności Innu nigdy oficjalnie nie zrzekły się swoich ziem na rzecz Kanady na mocy traktatu i systematycznie występują z roszczeniami terytorialnymi i wnioskami o rekompensatę.
Najbardziej znanymi członkami ludu Innu są członkowie istniejącej od 1984 roku folk-rockowej grupy Kashtin, jednej z najpopularniejszych tubylczych grup muzycznych Kanady, znanej m.in. ze wspólnych występów z Robbie Robertsonem oraz albumów Kashtin, Innu i Akua Tuta.
Innuitów nie należy mylić z Inuitami (nazwa własna i ang. Inuit), znanymi też jako Eskimosi - innym tubylczym ludem Ameryki Północnej, zamieszkującym Arktykę od Alaski po Grenlandię.
| Włosi drżą przed imigrantami |
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
|
| Uczył studentów jak godnie umierać |
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.
|
| Z maczetami na uchodźców |
23 osoby zostały ranne po tym, jak kilkudziesięciu mężczyzn zaatakowało mieszkańców ośrodka dla uchodźców w Norwegii. Napastnicy mieli przy sobie metalowe pręty i maczety.
|
| Setki osób uciekają przed powodzią |
Ponad 300 osób zostało ewakuowanych po tym, jak ulewne deszcze spowodowały powodzie w północno-wschodniej Rumunii. Woda uszkodziła drogi, mosty i linie energetyczne.
|
| Samolot startował w ogniu |
241 pasażerów i 11 członków załogi musiało w czwartek po południu ewakuować się z samolotu startującego z lotniska w stolicy Indii, po tym jak zaraz po starcie stanął on w płomieniach. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
|
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.
23 osoby zostały ranne po tym, jak kilkudziesięciu mężczyzn zaatakowało mieszkańców ośrodka dla uchodźców w Norwegii. Napastnicy mieli przy sobie metalowe pręty i maczety.
Ponad 300 osób zostało ewakuowanych po tym, jak ulewne deszcze spowodowały powodzie w północno-wschodniej Rumunii. Woda uszkodziła drogi, mosty i linie energetyczne.
241 pasażerów i 11 członków załogi musiało w czwartek po południu ewakuować się z samolotu startującego z lotniska w stolicy Indii, po tym jak zaraz po starcie stanął on w płomieniach. Na szczęście nikomu nic się nie stało.