Józef Rybicki
Z Wikipedii
Józef Roman Rybicki (ur. 18 grudnia 1901, zm. 9 maja 1986 w Warszawie) - filolog klasyczny, nauczyciel, żołnierz AK ps. Andrzej - dowódca Kedywu okręgu warszawskiego, uczestnik powstania warszawskiego, członek WiN, więzień polityczny w latach 1947-1954, działacz środowisk abstynenckich, współzałożyciel KORu. Jeden z twórców Polskiego Porozumienia Niepodległościowego.
Syn Olgi, z zawodu nauczycielki i Zygmunta (1863-1915) - sędziego. Józef Rybicki od 1917 roku mieszkał w Wadowicach, a później we Lwowie. Uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej jako żołnierz w Małopolskich Oddziałach Armii Ochotniczej. Od 1940 działał w polskim podziemiu zbrojnym. 2 lipca 1927 poślubił Stefanię Neuman.
Został odznaczony Orderem Virtuti Militari (x 2) i Krzyżem Walecznych (x 4). Został pochowany na cmentarzu w Milanówku.
W 2003 roku nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego ukazała się książka zatytułowana "Notatki szefa warszawskiego Kedywu", w której umieszczono sporządzone przez niego dokumenty i zapiski.
| Szczęściu trzeba pomagać |
|
"Słowacy robili sporo zamieszania, ale - z całym szacunkiem - powinniśmy sobie z nimi poradzić". Słowa Leo Beenhakkera mogłyby posłużyć za najlepsze podsumowanie przegranego przez jego podopiecznych spotkania w eliminacjach mistrzostw świata. Warto jednak postawić sobie pytanie: z jakim rywalem poradziłaby sobie drużyna dysponowana tak, jak w środę na Tehelnym Polu?
|
| El. MÅš: niemoc faworyzowanej Portugalii |
|
Portugalia zremisowała w Bradze z Albanią 0:0 (0:0) w meczu grupy 1. eliminacji piłkarskich mistrzostw świata.
|
| El. MÅš: podsumowanie |
|
Hiszpania, Anglia i Holandia nadal bez straty punktów kroczą po awans do piłkarskiego mundialu w RPA w 2010 roku. W środę z tego grona odpadła Grecja, która uległa Szwajcarii 1:2. Największą niespodziankę stanowił bezbramkowy remis Portugalii z Albanią.
|
| El. MŚ: opinie polskich piłkarzy |
|
Opinie polskich piłkarzy po przegranym meczu ze Słowacją 1:2 w eliminacjach mistrzostw świata:
|
| "Dobij dziada, bo jak dziad ożyje, to ciebie dobije" |
|
To był szok. Kilkanaście minut po ostatnim gwizdku na Tehelnym Polu w Bratysławie nadal ciężko w to uwierzyć. Polacy po koszmarnych błędach dali sobie strzelić dwa gole w niespełna dwie minuty i przegrali wygrany mecz - napisał na blogu "Faul taktyczny" redaktor serwisu sport.onet.pl Daniel Bednarek.
|