Jacek Rakowiecki
Z Wikipedii
Jacek Rakowiecki (ur. 1958) – polski dziennikarz, działacz opozycyjny, z wykształcenia polonista i teatrolog.
W 1978 rozpoczął pracę w zawodzie dziennikarza jako redaktor niezależnego pisma studenckiego "Indeks", wydawanego przez Studencki Komitet Solidarności w Krakowie. W 1981 został zastępcą przewodniczącego Niezależnego Zrzeszenia Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego i członkiem Prezydium Krajowej Komisji Koordynacyjnej tego zrzeszenia.
W stanie wojennym został internowany i przebywał w obozie w Załężu koło Rzeszowa do 27 maja 1982. Po wypuszczeniu na wolność pracował w administracji "Tygodnika Powszechnego", w 1987 został członkiem redakcji tego tygodnika i p.o. sekretarza redakcji.
W 1989 związał się z "Gazetą Wyborczą" – był sekretarzem redakcji, kierownikiem działu kultury, a także dyrektorem wykonawczym i członkiem zarządu Agory – spółki wydającej dziennik. W 1998 został zastępcą redaktora naczelnego dwutygodnika "Viva!" w wydawnictwie Edipresse Polska. W 1999 awansował na stanowisko redaktora naczelnego Vivy!.
W 2001 objął funkcję redaktora naczelnego tygodnika "Przekrój" po zakupieniu pisma przez Edipresse Polska i przeniesieniu redakcji do Warszawy. W 2002 r. został wydawcą pionu czasopism luksusowych w spółce Media Styl należącej do wydawnictwa Bauer. W 2003 – powrócił do Edipresse Polska i ponownie objął stanowisko redaktora naczelnego Vivy!.
W 2004 został redaktorem naczelnym miesięcznika teatralnego "Foyer", który przestał się ukazywać we wrześniu 2005. W 2006. był zastępcą redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej". Został odwołany ze stanowiska po tym, jak redaktorem naczelnym został Paweł Lisicki.
W kwietniu 2007 dołączył do Media Point Group jako szef nowych projektów wydawniczych. Od lipca tegoż roku jest redaktorem naczelnym miesięcznika "Film".
W 2008 odznaczony za działalność w opozycyjną w czasach PRL Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, odmówił przyjęcia odznaczenia z rąk Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z powodu "przekonań politycznych"[1].
Wykłada dziennikarstwo na prywatnej uczelni Collegium Civitas.
[edytuj] Przypisy
| Koniec islandzkiego raju dla Polaków? |
Islandzki rząd boryka się z wielkim kryzysem finansowym. - Ludzie wykupują wszystko ze sklepów, powoli brakuje jedzenia - napisał na Kontakt TVN24 nasz internauta. Inni internauci studzą emocje, ale podkreślają: marzenia Polaków o szybkim wzbogaceniu się na dalekiej północy szybko pryskają.
|
| WyjdÄ… z Guantanamo, pojadÄ… do USA |
W bezprecedensowym orzeczeniu, amerykański sędzia federalny nakazał nie tylko uwolnienie 17 chińskich Ujgurów trzymanych przez siedem lat w bazie Guantanamo. Kazał też wpuścić ich do Stanów Zjednoczonych, ponieważ po powrocie do Chin mogłoby im grozić jeszcze większe niebezpieczeństwo niż w amerykańskim więzieniu.
|
| Studenci z Kalifornii za ObamÄ… |
Uniwersytet Stanford w Kalifornii to kuźnia amerykańskich kadr, szczególnie zaplecze dla pobliskiej Doliny Krzemowej. To także demokratyczny bastion, w którym niekwestionowanym faworytem jest Barack Obama.
|
| Mieszkańcy Nashville przepytają McCaina i Obamę |
"Wyścig do Białego Domu wiedzie przez Belmont University" - głoszą znaczki rozdawane na wyższej uczelni w Nasvhille w stanie Tennessee. To właśnie tam John McCain i Barack Obama staną naprzeciw siebie podczas drugiej w tej kampanii debacie prezydenckiej.
|
| Obama bliżej Białego Domu |
Demokratyczny senator Barack Obama cieszy się większym poparciem Amerykanów od swojego republikańskiego rywala Johna McCaina - wynika z najnowszych przedwyborczych sondaży przeprowadzonych przez kilka amerykańskich ośrodków badania opinii publicznej i mediów.
|
Islandzki rząd boryka się z wielkim kryzysem finansowym. - Ludzie wykupują wszystko ze sklepów, powoli brakuje jedzenia - napisał na Kontakt TVN24 nasz internauta. Inni internauci studzą emocje, ale podkreślają: marzenia Polaków o szybkim wzbogaceniu się na dalekiej północy szybko pryskają.
W bezprecedensowym orzeczeniu, amerykański sędzia federalny nakazał nie tylko uwolnienie 17 chińskich Ujgurów trzymanych przez siedem lat w bazie Guantanamo. Kazał też wpuścić ich do Stanów Zjednoczonych, ponieważ po powrocie do Chin mogłoby im grozić jeszcze większe niebezpieczeństwo niż w amerykańskim więzieniu.
Uniwersytet Stanford w Kalifornii to kuźnia amerykańskich kadr, szczególnie zaplecze dla pobliskiej Doliny Krzemowej. To także demokratyczny bastion, w którym niekwestionowanym faworytem jest Barack Obama.
"Wyścig do Białego Domu wiedzie przez Belmont University" - głoszą znaczki rozdawane na wyższej uczelni w Nasvhille w stanie Tennessee. To właśnie tam John McCain i Barack Obama staną naprzeciw siebie podczas drugiej w tej kampanii debacie prezydenckiej.
Demokratyczny senator Barack Obama cieszy się większym poparciem Amerykanów od swojego republikańskiego rywala Johna McCaina - wynika z najnowszych przedwyborczych sondaży przeprowadzonych przez kilka amerykańskich ośrodków badania opinii publicznej i mediów.