Jakob Sprenger (inkwizytor)
Z Wikipedii
Jakob Sprenger OP (ur. pomiędzy 1436 a 1438 w Rheinfelden koło Bazylei, zm. 6 grudnia 1494 w Strasburgu) - niemiecki duchowny katolicki, dominikanin, inkwizytor.
Był inkwizytorem nadzwyczajnym dla prowincji Moguncji, Trewiru i Kolonii, wraz z Heinrichem Kramerem współautor dzieła Malleus Maleficarum "Młot na czarownice". Ich działania na polu inkwizycyjnym spowodowały śmierć tysięcy kobiet niesłusznie oskarżanych o czarną magię. Oskarżali kobiety o spółkowanie z diabłami, latanie na miotłach czy rzucanie czarów. Obaj autorzy przepełnieni byli nienawiścią do kobiet, sam Sprenger napisał: "Wolałbym raczej w swoim domu mieć lwa lub puszczonego wolno smoka niż kobietę... Słabe na umyśle i ciele, nic dziwnego, że kobiety tak często zostają wiedźmami... Kobieta jest uosobieniem cielesnej chuci... Jeśli kobieta nie może posiąść mężczyzny, będzie przestawać z samym diabłem".
W 1452 został przyjęty do nowicjatu w klasztorze dominikanów w swym rodzinnym mieście i w swym zakonie dał się poznać jako gorliwy reformator. Później został magistrem teologii na Uniwersytecie w Kolonii. W 1480 został dziekanem katedry teologii tego uniwersytetu, a na jego wykłady ściągały tłumy.
W roku 1481 został mianowany Inkwizytorem Nadzwyczajnym dla prowincji Moguncji, Trewiru i Kolonii. Jego działalność na tym stanowisku wymagała ciągłych podróży przez bardzo rozległy podległy mu teren. Mówiono, że jego pobożność i wykształcenie zdumiewały wszystkich, którzy się z nim spotkali. W 1486 współpracował z Heinrichem Kramerem przy pisaniu Malleus Maleficarum.
Zreformował niemieckie zakony dominikańskie, zajmował się także propagacją adoracji różańca i doprowadził do utworzenia Konfraterni Różańca. Zmarł nagle w 1494.
| Włosi drżą przed imigrantami |
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
|
| Uczył studentów jak godnie umierać |
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.
|
| Z maczetami na uchodźców |
23 osoby zostały ranne po tym, jak kilkudziesięciu mężczyzn zaatakowało mieszkańców ośrodka dla uchodźców w Norwegii. Napastnicy mieli przy sobie metalowe pręty i maczety.
|
| Setki osób uciekają przed powodzią |
Ponad 300 osób zostało ewakuowanych po tym, jak ulewne deszcze spowodowały powodzie w północno-wschodniej Rumunii. Woda uszkodziła drogi, mosty i linie energetyczne.
|
| Samolot startował w ogniu |
241 pasażerów i 11 członków załogi musiało w czwartek po południu ewakuować się z samolotu startującego z lotniska w stolicy Indii, po tym jak zaraz po starcie stanął on w płomieniach. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
|
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.
23 osoby zostały ranne po tym, jak kilkudziesięciu mężczyzn zaatakowało mieszkańców ośrodka dla uchodźców w Norwegii. Napastnicy mieli przy sobie metalowe pręty i maczety.
Ponad 300 osób zostało ewakuowanych po tym, jak ulewne deszcze spowodowały powodzie w północno-wschodniej Rumunii. Woda uszkodziła drogi, mosty i linie energetyczne.
241 pasażerów i 11 członków załogi musiało w czwartek po południu ewakuować się z samolotu startującego z lotniska w stolicy Indii, po tym jak zaraz po starcie stanął on w płomieniach. Na szczęście nikomu nic się nie stało.