Jerzy Toeplitz - Google

Jerzy Toeplitz

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Jerzy Toeplitz (ur. 24 listopada 1909 w Charkowie (dziś Ukraina), zm. 24 lipca 1995 w Warszawie) historyk kina i pedagog, twórca i długoletni rektor Łódzkiej Szkoły Filmowej.

Przed wojną związany z grupą lewicujących filmowców "Start". Po wydarzeniach marcowych 1968 roku pozbawiony stanowiska w łódzkiej filmówce. W 1972 roku wyjechał do Melbourne, gdzie kształcił wielu reżyserów w Australian Film, Television and Radio School[1] (jego imieniem nazwano bibliotekę szkoły[2]).

3 marca 1993 roku dostał tytuł Doktora Honoris Causa PWSFTviT w Łodzi.

Jego bratankiem jest znany publicysta Krzysztof Teodor Toeplitz.

Przypisy

[edytuj] Linki zewnętrzne


stub To jest tylko zalążek artykułu biograficznego związanego z filmem i Łodzią. Jeśli możesz, rozbuduj go.

Najbogatsi w ogniu protestów
W cieniu protestów alterglobalistów rozpoczyna się w poniedziałek szczyt G-8. Do Tokio zjechali już przywódcy najbardziej uprzemysłowionych państw świata i Rosji. O tym, by pamiętali o najbiedniejszych apelował w niedzielę papież Benedykt XVI.
Krwawy zamach przed Czerwonym Meczetem
Co najmniej 15 osób, w większości policjantów, zginęło w samobójczym zamachu, do jakiego doszło w Islamabadzie. Zamachowiec-samobójca zdetonował materiały bombę w pobliżu słynnego Czerwonego Meczetu.
Amerykanie zbombardowali weselników
27 osób zginęło w nalocie na ślubny orszak w Afganistanie. 11 kolejnych jest rannych. Weselnicy zostali ostrzelani przez samoloty koalicji, gdy dochodzili do domu pana młodego. W innym ataku wojsk afgańskich i NATO-wskich zginęło ponad 20 talibskich bojowników.
Generałowie planowali zamach stanu?
Dwaj emerytowani generałowie tureckiej armii zostali aresztowani pod zarzutem utworzenia ugrupowania terrorystycznego i kierowania nim oraz dążenia do obalenia powiązanego z islamistami rządu Turcji - podała państwowa agencja prasowa Anatolia.
Bunt sędziów przeciw premierowi
Bunt sędziów we Włoszech. - Rząd niszczy wymiar sprawiedliwości - argumentują pracownicy wymiaru sprawiedliwości i nie wykluczają masowych strajków. To wynik długotrwałej wojny podjazdowej, jaką toczy z nimi premier Silvio Berlusconi.
Linki: Strona gwna