Kalu Rinpocze
Z Wikipedii
Kalu Rinpocze (1905-1989 r. w Nepalu) – mnich buddyjski, jedna z najważniejszych postaci współczesnego buddyzmu tybetańskiego.
Kalu Rinpocze pierwsze nauki pobierał od swego ojca Karma Legsze Drajanga, lamy i lekarza, ucznia Dziamgona Kongtula Lodro Thaje, Miphama Rinpocze i Dziamjanga Khjentse Wangpo. Jako piętnastolatek udał się na 10 lat do głównego klasztoru szkoły Karma Kagyu w Palpung na intensywne studia. W tym czasie przebył tradycyjne, trzyletnie odosobnienie. Pobierał nauki od XV Karmapy i innych wielkich nauczycieli ruchu Rime.
Od 26. roku życia przez kolejnych 15 lat praktykował w górskich jaskiniach wschodniego Tybetu. Po powrocie do Palpung otrzymał cały przekaz szkoły Shangpa Kagyu od Drupona Norbu Dondrupa. Został nauczycielem medytacji XVI Karmapy i głównym nauczycielem odosobnień całego wschodniego Tybetu (Kham). Poza tym posiadł doskonałą znajomość tradycyjnej tybetańskiej medycyny.
W latach 50. XX w. XVI Karmapa wysłał go do Indii i Bhutanu, by poczynił przygotowania do przewidywanego exodusu buddystów z okupowanego przez Chiny, Tybetu. Utworzył centrum odosobnień we wschodnim Bhutanie, gdzie przebywał przez wiele lat na prośbę królewskiej rodziny. Założył również wiele centrów odosobnień w Indiach. Jego główną siedzibą jest od 1962 roku Sonada w pobliżu Dardżylingu w północnych Indiach. Tam to właśnie odnaleźli go pierwsi ludzie przybywający z Zachodu, których przyciągnęło bogactwo wschodniej tradycji i kultury.
| Policja będzie miała większe uprawnienia |
|
"Rzeczpospolita": policjanci częściej będą mogli zakładać podsłuchy i używać środków przymusu wobec przestępców. Gazeta dotarła do obszernej nowelizacji ustawy o policji, przygotowanej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
|
| 56 proc. Polaków uważa, że premier nie miał racji |
|
"Rzeczpospolita": 56 proc. Polaków uważa, że premier postąpił niesłusznie, odmawiając prezydentowi prawa do skorzystania z rządowego samolotu w drodze na szczyt UE - wynika z sondażu GfK Polonia.
|
| L.Kaczyński: musiałem polecieć na ten szczyt |
|
"Rzeczpospolita": prezydent Lech Kaczyński mówi w wywiadzie, że musiał polecieć na szczyt UE, bo takie są jego obowiązki. Przyznaje też, że nie zgadza się z koncepcją unijnej polityki premiera.
|
| Prezydent: poparłem pana premiera całkowicie |
|
Prezydent Lech Kaczyński po zakończeniu pierwszego dnia szczytu UE w Brukseli wyraził nadzieję, że na następne unijne spotkania na szczycie będzie jeździł razem z premierem Donaldem Tuskiem.
|
| Prezydent: nie kłóciliśmy się, ale uśmiechaliśmy się do siebie |
|
Prezydent Lech Kaczyński po zakończeniu pierwszego dnia szczytu UE w Brukseli wyraził nadzieję, że na następne unijne spotkania na szczycie będzie jeździł razem z premierem Donaldem Tuskiem.
|