Kanczendzonga - Google

Kanczendzonga

Z Wikipedii

(Przekierowano z Kangchenjunga)
Skocz do: nawigacji, szukaj

Współrzędne: 27°42' N 88°8' EGeografia

Kanczendzonga
Kanczendzonga (widok z Gangtok)
Kanczendzonga (widok z Gangtok)
Państwo Indie Indie
Nepal Nepal
Pasmo Himalaje
Wysokość 8586 m n.p.m.
Wybitność 3922 m
Data zdobycia 1955
Pierwsze wejście wyprawa brytyjskaGeorge Band, Joe Brown
Kanczendzonga
Kanczendzonga
Kanczendzonga

Kanczendzonga (właśc. K'angcz'endzönga, Kanczendzanga, Kancz, Kangchendzönga) – drugi co do wysokości szczyt w Himalajach, trzeci co do wysokości szczyt Ziemi, o wysokości 8586 m n.p.m. (wg innych źródeł główny wierzchołek liczy 8598 m n.p.m.).

Położony jest we wschodniej części Himalajów, na granicy Indii (Sikkimu) i Nepalu. Szczyt IX na mapach Indyjskiej Służby Topograficznej. Zbudowany ze skał metamorficznych i magmowych. Tworzy kilkuwierzchołkowy masyw, rozczłonkowany dolinami, którymi w różne strony spływają lodowce.

Masyw Kangchendzöngi jest bardzo rozbudowany, a w bliskim jego sąsiedztwie wznoszą się dwa słynne z piękna szczyty – Jannu (7710 m) i Siniolchu (6887 m). W kopule szczytowej Kangchendzöngi wyodrębnić można poza głównym szczytem jeszcze cztery wzniesienia:

Nazwa Wysokość (m n.p.m.)
Kanczendzonga 8586
Kanczendzonga Zachodnia (Yalung Kang) 8505
Kanczendzonga Środkowa 8482
Kanczendzonga Południowa 8494
Kangbachen 7903

Spis treści

[edytuj] Nazwa szczytu

Nazwa szczytu jest bardzo skomplikowana i Anglicy wprowadzili do swojej literatury alpinistycznej transliterację "Kangchenjunga". Stosowana jest ona w krajach, w których angielski jest językiem urzędowym. Nazwa składa się z czterech słów tybetańskich: kang – śnieg, chen – wielki, dzod – skarbnica, nga-pięć. Stosownie do właściwości składni tybetańskiej znaczy to: Pięć Skarbnic Wielkiego Śniegu. Brzmi to w naszym języku niezbyt zręcznie, lecz trudno pokusić się o lepsze tłumaczenie. Nie jest pewne, czym owe skarbnice mogą być – ludność lokalna mówi o pięciu wierzchołkach masywu, pięciu lodowcach, lecz także o tradycyjnych pięciu skarbach regionu – soli, srebrze i złocie, turkusach, świętych księgach oraz ziarnie. Wierzchołek góry jest uważany za święty. Pierwsi zdobywcy uszanowali wolę tutejszych mieszkańców i zatrzymali się kilka metrów przed szczytem.

[edytuj] Historia podboju

  • W 1848 rekonesans przeprowadza brytyjski botanik Joseph D. Hooker. Hooker tworzy pierwsze szkice szczytu i wchodzi na wysokość około 5800 m n.p.m. W 1852 Great British Trigonometric Survey ogłasza, że Kangchenjunga nie jest, jak dotąd uważano, najwyższym, lecz trzecim pod względem wysokości szczytem na Ziemi. W latach 1883-1884 Rinsing Namgyal obchodzi wokół masyw Kangchenjungi, osiąga przy tym wysokość 5800 m. Douglas W. Freshfield i Vittorio Sella z towarzyszami w 1899 obchodzą masyw dookoła, powstaje pierwsza mapa regionu.

[edytuj] Zdobywcy

Pierwsze wejście:

Polskie wejścia:

Kangchenjunga jest górą trudną, po Annapurnie i Lhotse zanotowano tu najmniej wejść spośród ośmiotysięczników – do końca 2000 zanotowano 162 wejścia, śmierć poniosło 39 wspinaczy.

[edytuj] Zobacz też



PiS żąda wyjaśnień w sprawie misji na Białorusi
"Dziennik": jeszcze w tym tygodniu sejmowa Komisja Łączności z Polakami za Granicą zajmie się wyjaśnianiem szczegółów nieudanej misji polskiej dyplomacji na Białorusi.
Gazowy plan Tuska
"Gazeta Wyborcza": Polska znów proponuje Unii Europejskiej energetyczną solidarność. Premier chce, by UE miała obowiązek zareagować, gdyby zagrożone były dostawy gazu choćby dla jednego państwa członkowskiego.
Polski hierarcha proponuje zmiany w mszy św.
"Gazeta Wyborcza": od niedzieli 253 hierarchów Kościoła katolickiego zastanawia się w Rzymie, jak przybliżyć Biblię katolikom. Abp Stanisław Gądecki chce zaproponować zmiany w przebiegu mszy świętej, powołując się na internetowy blog metropolity poznańskiego.
Sarkozy potajemnie uratuje nasze stocznie?
"Dziennik": polski rząd podjął poufne rozmowy z Komisją Europejską na temat stoczni. Gabinet Donalda Tuska zaproponował Brukseli modyfikację planów restrukturyzacji zakładów, która będzie do zaakceptowania przez Unię
Program Schetyny wyłapie kradzione auta
"Dziennik": już w przyszłym roku, bez wychodzenia z domu, będzie można sprawdzić czy używane auto, które zamierzamy kupić nie jest kradzione, czy ma autentyczne dokumenty a sprzedająca je osoba rzeczywiście jest jego właścicielem.
Linki: Strona gwna