Kierowany pocisk rakietowy ziemia-powietrze
Z Wikipedii
Kierowany pocisk rakietowy ziemia-powietrze (ang. Surface-to-air-missile SAM) - pocisk rakietowy wystrzeliwany z ziemi, przeznaczony do zwalczania celów powietrznych, w szczególności samolotów. Broń ta jest odmianą broni przeciwlotniczej.
Pocisk rakietowy ziemia-powietrze może być odpalany zarówno z wyrzutni stałych jak i ruchomych, najmniejsze wersje tej broni mogą być przenoszone i odpalane przez jedną osobę i zaliczane są często do broni PPZR (przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy – ang. MANPADS, Man Portable Air Defence System). Przykładem broni PPZR jest rakieta amerykańskiej produkcji FIM-92 Stinger oraz radziecki Strzała-2, eksportowany do krajów będących pod wpływami ZSRR w latach zimnej wojny. Własne wersje pocisków rakietowych PPZR opracowały ponadto kraje takie jak Wielka Brytania, Indie, Izrael, Francja, Kanada i Chińska Republika Ludowa.
Naziemne stanowiska rakiet ziemia-powietrze są zwykle rozlokowywane na przenośnych wyrzutniach, pojazdach kołowych lub gąsienicowych. Mobilne wyrzutnie gąsienicowe są zwykle opancerzone i specjalnie zaprojektowane pod kątem przenoszenia tego typu broni. Większe rakiety ziemia-powietrze mogą być rozmieszone na wyrzutniach stałych, jednak w razie potrzeby odholowane i umieszczone w żądanej lokalizacji.
W powszechnym użyciu znajdują się także pociski rakietowe typu ziemia-powietrze zainstalowane na okrętach wojennych. Praktycznie każdy współczesny wojenny okręt nawodny powinien być zaopatrzony w tego typu broń, gdyż wymagania współczesnego pola walki wręcz wymuszają zastosowanie rakiet tego typu. Niektóre typy okrętów wyspecjalizowane są w wykorzystywaniu przeciwlotniczej broni rakietowej, np. krążowniki typu Ticonderoga są wyposażone w zautomatyzowany system dowodzenia AEGIS (system integrujący środki zabezpieczenia działań obrony powietrznej w zakresie systemu wczesnego ostrzegania - ang. Airborne Early Warning Ground Environment Integration System), mający z założenia być "tarczą ochronną" Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych i służyć automatycznemu wykrywaniu celów i niszczenia ich za pomocą elektronicznego systemu naprowadzania.
Cele nie przeznaczone dla przenośnych rakiet PPZR zwykle są rozpoznawane przez lotniczą, pokładową stację radiolokacyjną do wykrywania celów (ang. ASR, Airborne Search Radar) i następnie śledzone, namierzone i zniszczone przez pocisk ziemia-powietrze odpalony w kierunku celu. Namierzenie obiektu następuje przed identyfikacją celu z użyciem tzw. wtórnego radar dozorowania (ang. SSR, Secondary Surveillance Radar), będącego rozwinięciem systemu wczesnej radioelektronicznej identyfikacji swój-obcy (ang. IFF, Identification Friend or Foe).
[edytuj] Zobacz też
- Przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy
- Kierowany pocisk rakietowy powietrze-powietrze
- GROM (przeciwlotniczy zestaw rakietowy)
- System rakietowy Newa-SC
- MIM-104 Patriot
- S-300
| Turcy cypryjscy planujÄ… podmorski wodociÄ…g z Turcji |
|
Planuje się budowę podmorskiego wodociągu, który zaopatrzy w wodę z Turcji nękany suszą północny Cypr - poinformował w środę w Nikozji przedstawiciel Republiki Tureckiej Cypru Północnego.
|
| Kto taniej zbuduje metro |
|
"Życie Warszawy" przypomina, że władze miasta mają dziś ogłosić decyzję w sprawie nowego przetargu na drugą linię metra. Ratusz postawi jednak koncernom warunek: dość zawyżania cen.
|
| Licencja zamiast kursu |
|
Ministerstwo Infrastruktury postanowiło zreformować szkolenie zawodowych kierowców - pisze dziennik "Polska". Ci, którzy po 10 września zdadzą egzamin na prawo, będą musieli dodatkowo zdobyć licencję na przewóz osób.
|
| W 2009 r. ministerstwom może zabraknąć pieniędzy |
|
Jeżeli przyszłoroczne wydatki ministerstw zostaną utrzymane na poziomie z 2008 r. resortowi gospodarki może zabraknąć ponad 1 mld zł. Nie będzie też 250 mln zł na budowę gminnych boisk w ramach programu "Moje boisko - Orlik 2012" - wynika z informacji z niektórych resortów przekazanych PAP.
|
| Bitwa pod Legnicą o węgiel brunatny |
|
Pokłady węgla brunatnego na Dolnym Śląsku to polisa na przyszłość polskiej energetyki - zalega tam 35 mld ton węgla brunatnego. To największe złoże w Europie. W Bełchatowie, gdzie jest największa elektrownia w Polsce, jest tylko 2 mld ton - pisze "Gazeta Wyborcza".
|