Kim Ir Sen - Google

Kim Ir Sen

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Kim Ir Sen
Nazwa koreańska
Transkrypcja poprawiona Gim Il-seong
Transkrypcja McCune'a-Reischauera Kim Il-sŏng
Transkrypcja polska Kim Ir Sŏng
Hangyl 김일성
Hancha 金日成
Wymowa
IPA ?
Przybliżona polska Kim Ir Sen
Kim Ir Sen
Data urodzenia 15 kwietnia 1912
Prezydent Korei Północnej
Okres urzędowania od 1972
do 1994
Przynależność polityczna Koreańska Partia Pracy
Poprzednik Choi Yong-kun
Następca Kim Dzong Il
Ten artykuł jest częścią serii
Ustrój i polityka Korei Północnej

Edytuj ten szablon

Kim Ir Sen (Kim Il-Song), właściwe nazwisko Kim Song Ju (Kim Son Dżu) (ur. 15 kwietnia 1912 w Mangyongdae koło Pjongjangu, zm. 8 lipca 1994 w Pjongjangu) – przywódca Korei Północnej.

Kim Ir Sen urodził się w rodzinie głęboko wierzących protestantów. Ojciec, Kim Hyong Jik, był działaczem chrześcijańsko–narodowej opozycji wobec japońskiej okupacji Korei. Mimo starań, takich jak zapisanie do szkoły misyjnej, nie udało mu się zaszczepić w synu wiary chrześcijańskiej.

Od 1924 roku Kim Ir Sen przebywał w Chinach, gdzie wstąpił do młodzieżowego ruchu marksistowskiego. Należał do partyzantki koreańskiej w latach 30. XX wieku, walczącej z okupacją japońską. Od 1931 należał do Komunistycznej Partii Korei, na której czele stanął w 1945 (od 1948 r. jest to Partia Pracy Korei). Zdobył wykształcenie wojskowe i polityczne w ZSRR, podczas II wojny światowej służył w Armii Czerwonej, dowodząc oddziałem Koreańczyków (w stopniu majora).

Po klęsce Japonii w 1945 powrócił do Korei i powołał na północy kraju tymczasowy rząd komunistyczny, proklamując następnie (1948) Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną. Stanął na jej czele jako premier. W 1953 otrzymał stopień marszałka.

Dążąc do siłowego zjednoczenia państw koreańskich, zaatakował w 1950 Koreę Południową; wywołana tymi wydarzeniami wojna koreańska, w którą zaangażowały się USA i Chiny, skutkowała izolacją Korei Północnej. Kim Ir Sen przyjął politykę rozwoju gospodarczego opartego na własnych zasobach i produkcji, bez udziału czynników zagranicznych (tzw. filozofia Dżucze); dążył także do wyprodukowania własnej broni atomowej.

Stworzony przez niego kult jednostki, widoczny na każdym kroku, ukazał m.in. Andrzej Fidyk w filmie dokumentalnym Defilada.

Kim Ir Sen był tytułowany "Wielkim Wodzem"; 1972 objął stanowisko prezydenta. Kult Kima pozostał obecny także po jego śmierci, co wyraża się m.in. nieobsadzeniem urzędu prezydenta i nadaniem pośmiertnym tytułu "wiecznego prezydenta" w 1998.

Zmarł 8 lipca 1994 r. Po śmierci jego ciało zostało zmumifikowane (zabalsamowane). Przywódcą Korei Północnej został po jego śmierci syn, Kim Dzong Il.

W 1982 r. na cześć Kim Ir Sena oraz ideologii Dżucze wzniesiono 170-metrowy monument – Wieżę Dżucze.

[edytuj] Ciekawostki

Podczas pobytu w Polsce Kim Ir Sen odwiedził wieś Model, w której znajdowała się Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna im. Przyjaźni Polsko-Koreańskiej. Wieś ta jest miejscem urodzenia Waldemara Pawlaka.


Dwuletnie dziecko zaginęło na polu tytoniu
Dwuletniego chłopca, który zaginął w miejscowości Zegartowice (Świętokrzyskie), poszukują strażacy, policjanci i rodzina.
"Postępowanie przeciw Palikotowi jest zasadne"
Według prokuratora krajowego Marka Staszaka, wszczęcie przez prokuraturę postępowania w sprawie znieważenia prezydenta przez Janusza Palikota było zasadne. - Nie podobała mi się wypowiedź Palikota - mówił Staszak w radiu TOK FM.
Nowe alarmy przeciwpowodziowe
W związku z przemieszczaniem się fali wezbraniowej na Sanie pomiędzy Przemyślem a ujściem rzeki do Wisły oraz w związku ze spadkiem wód na Wisłoce i Wisłoku ogłoszono alarmy powodziowe dla sześciu nowych powiatów, a odwołano dla pięciu.
Tusk: jestem dumny z was i waszej służby
Z udziałem premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szef MSWiA Grzegorza Schetyny, rozpoczęły się obchody święta Policji w Warszawie, które odbywają się na Pl.Piłsudskiego.
"Tusk polubił Urbańskiego i chroni go jak swoich ministrów"
Wczoraj Sejm podtrzymał weto prezydenta do nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Weto przeszło "głosami" lewicy, która wstrzymała się od głosowania. - SLD chce zmian w mediach publicznych, niestety Platforma Obywatelska przeforsowała projekt niedemokratyczny - komentuje sprawę Joanna Senyszyn na swoim blogu w Onet.pl.
Linki: Strona gwna