Kirkjubøargarður
Z Wikipedii
Choć Kirkjubøargarður to tylko zwykły rybacki, drewniany dom, położony na Wyspach Owczych, jego historia jest długa i barwna, bowiem stoi niemal nienaruszony już od dziesięciu wieków. Nazwa oznacza Dziedziniec Kirkjubøuru, a znany też jest pod nazwą Dom Króla.
[edytuj] Historia
Legenda mówi, że Kirkjubøargarður został wybudowany z dryfującego drewna, które przypłynęło z Norwegii, ok. 1100 roku. Od tamtego czasu była to szkoła dla duchownych oraz rezydencje episkopatu. Najstarszym pomieszczeniem jest Roykstovan (Zadymiona Sala). Uważa się, iż mógł on zostać przeniesiony, gdyż nie pasuje do fundamentu. W pokoju Loftstovan (Pokój na Poddaszu) mógł pisać biskup Erlendur, swój Owczy List, dziś najstarszy dokument na Wyspach Owczych, w 1298 roku. Pokój został przekształcony w bibliotekę. Najstarszy pokój wybudowany został dopiero w 1772 roku, a jego nazwa to Stórastovan (Duży Pokój). W 1538 na Wyspach Owczych rozpoczęła się reformacja kościoła, król duński, Chrystian III zawładnął wszystkimi, katolickimi terenami Wysp, co stanowiło wtedy połowę ich obszaru, a Kirkjubøargarður był wtedy największą farmą w tamtym regionie. Władca usunął stamtąd kler i w 1550 roku zamieszkała tam rodzina Patursson, później znamienici, farerscy pisarze. Po uzyskaniu autonomii przez Wyspy Owcze dom został przekazany farerskiemu parlamentowi, a Paturssonowie dzierżawią go, a własność przechodzi po śmierci ojca na najstarszego syna.
Dziś, na farmie hoduje się kilka koni oraz owiec. Można tam dostać coś do jedzenia z prawdziwej, farerskiej kuchni i picia. Oczywiście można też zwiedzić dom.
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Linki zewnętrzne
| McCain na tak, Obama sceptyczny |
Kandydat Republikanów Johna McCaina i Demokratów Barack Obama nie mówi jednym głosem w sprawie tarczy antyrakietowej. Różnicy zdań między nimi nie zmieniło nawet podpisanie w Warszawie umowy o instalacji tarczy w Polsce.
|
| Rosja zrywa z NATO |
Rosja zdecydowała się zamrozić wszelką współpracę wojskową z NATO i jego sojusznikami - poinformowało na swoich stronach internetowych norweskie ministerstwo obrony.
|
| Polonusi apelujÄ… do Busha |
Prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej (KPA) Frank Spula zaapelował do prezydenta George'a W. Busha, aby Ameryka przyszła Polsce z pomocą w razie spełnienia przez Rosję pogróżek wobec Warszawy, związanych z tarczą antyrakietową.
|
| 153 osoby zginęły w katastrofie lotniczej |
Liczba ofiar katastrofy hiszpańskiego samolotu startującego z lotniska w Madrycie to 153 osoby - podał hiszpański rząd. Tylko 19 osób przeżyło katastrofę na lotnisku Barajas - powiedziała hiszpańska minister rozwoju Magdalena Alvarez. Na pokładzie piętnastoletniego samolotu było 166 pasażerów i 9 członków załogi. Samolot pasażerski linii Spanair podczas startu wypadł z pasa i stanął w płomieniach.
|
| Trzech polskich żołnierzy zginęło w Afganistanie |
Trzech polskich żołnierzy zginęło w Afganistanie. Jeden został ranny. Polski patrol, na drodze z Sharany do Ghazni, wjechał na zdalnie sterowany ładunek wybuchowy.
|
Kandydat Republikanów Johna McCaina i Demokratów Barack Obama nie mówi jednym głosem w sprawie tarczy antyrakietowej. Różnicy zdań między nimi nie zmieniło nawet podpisanie w Warszawie umowy o instalacji tarczy w Polsce.
Rosja zdecydowała się zamrozić wszelką współpracę wojskową z NATO i jego sojusznikami - poinformowało na swoich stronach internetowych norweskie ministerstwo obrony.
Prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej (KPA) Frank Spula zaapelował do prezydenta George'a W. Busha, aby Ameryka przyszła Polsce z pomocą w razie spełnienia przez Rosję pogróżek wobec Warszawy, związanych z tarczą antyrakietową.
Liczba ofiar katastrofy hiszpańskiego samolotu startującego z lotniska w Madrycie to 153 osoby - podał hiszpański rząd. Tylko 19 osób przeżyło katastrofę na lotnisku Barajas - powiedziała hiszpańska minister rozwoju Magdalena Alvarez. Na pokładzie piętnastoletniego samolotu było 166 pasażerów i 9 członków załogi. Samolot pasażerski linii Spanair podczas startu wypadł z pasa i stanął w płomieniach.
Trzech polskich żołnierzy zginęło w Afganistanie. Jeden został ranny. Polski patrol, na drodze z Sharany do Ghazni, wjechał na zdalnie sterowany ładunek wybuchowy.