Kolegium Jezuitów w Poznaniu
Z Wikipedii
Kolegium Jezuitów w Poznaniu - jezuici przybyli do Poznania w 1571 r. obejmując ówczesny kościół świętego Stanisława biskupa (obecnie kolegiata Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i św. Marii Magdaleny w Poznaniu), dwa szpitale, szkołę miejską "ad Sanctam Mariam Magdalenam" oraz plac pod budowę przyszłego kolegium, a także tereny wokół ówczesnego, rozebranego w XVII wieku, kościoła farnego – Kolegiata św. Marii Magdaleny w Poznaniu. Tak liczne nadania sprawiły, że już w krótkim czasie Poznań stał się jednym z największych centrów Towarzystwa Jezusowego w Polsce. Obecny budynek Kolegium wzniesiono w latach 1701-1733 pod kierownictwem Jana Catenazziego.
Kolegium stało się drugą po Akademii Lubrańskiego szkołą o charakterze uczelni wyższej w mieście. Szkoła miała 16 profesorów, w tym pierwszego rektora – Jakuba Wujka i ok. 300 studentów. Wykładano takie przedmioty jak: matematyka, geometria, fizyka, filozofia, prawo, języki antyczne oraz współczesne a także zoologię i ogrodnictwo. Szkoła, jak na owe czasy, była nowoczesna, gdyż wykłady z nauk przyrodniczych obejmowały również przeprowadzanie doświadczeń. Na terenie szkoły działało, poza bogato wyposażonymi gabinetami biologicznym i fizycznym, także obserwatorium astronomiczne i teatr szkolny. Jezuici próbowali przekształcić Kolegium w uniwersytet, na co otrzymali nawet zgodę papieża, która została jednak cofnięta wobec ostrej reakcji Uniwersytetu Jagiellońskiego, którego władze argumentowały, że dwa uniwersytety w Koronie stanowiłyby dla siebie jedynie konkurencję i jeden w zupełności wystarczy.
Jednakże na mocy przywileju królewskiego Zygmunta III Wazy z 28 października 1611 roku Kolegium Jezuickie zaistniało jako pierwszy (drugi jeśli liczyć po Akademii Lubrańskiego) w Poznaniu uniwersytet. Przywilej króla Zygmunta III został potwierdzony przez króla Jana Kazimierza w 1650 roku i króla Jana III Sobieskiego w 1678 roku. Na podstawie tych przywilejów nadawano w Poznaniu stopnie i tytuły magistra oraz doktoraty.
Po kasacie zakonu jezuickiego szkołę przejęła w 1773 Komisja Edukacji Narodowej i połączyła ją z Akademią Lubrańskiego. Nowo powstała Wojewódzka Szkoła Wydziałowa ponownie podjęła starania o uzyskanie statusu uniwersytetu i ponownie te starania zostały storpedowane przez Uniwersytet Jagielloński. Szkoła do dziś istnieje jako Liceum św. Marii Magdaleny
Po II rozbiorze Polski szkołę przekształcono w gimnazjum, potem podzielono na dwa (gimnazjum im. Fryderyka Wilhelma i gimnazjum Św. Marii Magdaleny), a budynek stał się siedzibą władz zaborcy. W ręce polskie ponownie przeszedł w 1806 roku. Wówczas, w listopadzie, przez niemal trzy tygodnie Kolegium stanowiło centrum ówczesnego świata – stało się kwaterą Napoleona Bonaparte. Po kongresie wiedeńskim budynek stał się siedzibą namiestnika Wielkiego Księstwa Poznańskiego, księcia Antoniego Henryka Radziwiłła. Funkcję tę pełnił do likwidacji autonomii w 1830 roku. Na dworze księcia gościło wiele sław, m.in. Fryderyk Chopin (1829) i Arthur Wellesley książę Wellington, pogromca Napoleona w bitwie pod Waterloo (1826).
W 1830 gmach zajęły pruskie urzędy Prowincji Poznańskiej. Po odzyskaniu niepodległości w 1919 stał się siedzibą Urzędu Wojewódzkiego, a po II wojnie światowej kolejno: Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej, Prezydium Rady Narodowej Miasta Poznania i wreszcie Urząd Miejski (i tę funkcję spełnia do dziś).
[edytuj] Opis
Jest to trzypiętrowy gmach w kształcie podkowy otaczający wewnętrzny dziedziniec, który od strony północnej zamyka jednopiętrowe skrzydło z barokową wieżą bramą od ulicy Koziej. Różowa elewacja podzielona jest przez liczne białe pilastry oraz gzymsy (tzw. wielki porządek). Najstarszą część stanowią skrzydło południowe i zachodnie, następnie dobudowano skrzydło wschodnie a niskie skrzydło północne wraz wieżą powstało dopiero w 1737. Pierwotnie cały dziedziniec otaczał krużganek zamurowany w większości w XIX wieku, jego ocalałe fragmenty prowadzą do kościoła farnego. Najstarszym elementem całej budowli jest stojący przy bramie wjazdowej spiżowy słupek, będący w rzeczywistości sercem dzwonu, który spadł z dawnej, gotyckiej Kolegiaty św. Marii Magdaleny która zajmowała obecny Plac Kolegiacki.
[edytuj] Znani wychowankowie
- Wawrzyniec Gembicki (1559-1624) – biskup chełmiński 1600-1610, biskup kujawski 1610-1616, arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski 1616-1624, kanclerz wielki koronny, podkanclerzy koronny, sekretarz wielki koronny
- Maciej Łubieński (1572-1652) – biskup chełmiński 1620-1626, biskup poznański 1626-1631, biskup kujawski 1631-1641 arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski 1641-1652
- Bernard z Wąbrzeźna (1575-1603) – mnich opactwa lubińskiego, sługa boży
- Augustyn Kordecki (1603-1673) – przeor paulinów i obrońca Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego
- Wacław Leszczyński (1605-1666) – biskup warmiński 1644-1659, arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski 1659-1666
- Krzysztof Grzymułtowski (1620-1687) – wojewoda poznański, dyplomata w służbie królewskiej
- bł. Rafał Chyliński (1694-1741)
- Stanisław Staszic (1755-1826) historyk, pisarz i publicysta; działacz polityczny, społeczny i gospodarczy
[edytuj] Szkoły odwołujące się do tradycji kolegium
| Koniec islandzkiego raju dla Polaków? |
Islandzki rząd boryka się z wielkim kryzysem finansowym. - Ludzie wykupują wszystko ze sklepów, powoli brakuje jedzenia - napisał na Kontakt TVN24 nasz internauta. Inni internauci studzą emocje, ale podkreślają: marzenia Polaków o szybkim wzbogaceniu się na dalekiej północy szybko pryskają.
|
| Wyjdą z Guantanamo, pojadą do USA |
W bezprecedensowym orzeczeniu, amerykański sędzia federalny nakazał nie tylko uwolnienie 17 chińskich Ujgurów trzymanych przez siedem lat w bazie Guantanamo. Kazał też wpuścić ich do Stanów Zjednoczonych, ponieważ po powrocie do Chin mogłoby im grozić jeszcze większe niebezpieczeństwo niż w amerykańskim więzieniu.
|
| Studenci z Kalifornii za Obamą |
Uniwersytet Stanford w Kalifornii to kuźnia amerykańskich kadr, szczególnie zaplecze dla pobliskiej Doliny Krzemowej. To także demokratyczny bastion, w którym niekwestionowanym faworytem jest Barack Obama.
|
| Mieszkańcy Nashville przepytają McCaina i Obamę |
"Wyścig do Białego Domu wiedzie przez Belmont University" - głoszą znaczki rozdawane na wyższej uczelni w Nasvhille w stanie Tennessee. To właśnie tam John McCain i Barack Obama staną naprzeciw siebie podczas drugiej w tej kampanii debacie prezydenckiej.
|
| Obama bliżej Białego Domu |
Demokratyczny senator Barack Obama cieszy się większym poparciem Amerykanów od swojego republikańskiego rywala Johna McCaina - wynika z najnowszych przedwyborczych sondaży przeprowadzonych przez kilka amerykańskich ośrodków badania opinii publicznej i mediów.
|
Islandzki rząd boryka się z wielkim kryzysem finansowym. - Ludzie wykupują wszystko ze sklepów, powoli brakuje jedzenia - napisał na Kontakt TVN24 nasz internauta. Inni internauci studzą emocje, ale podkreślają: marzenia Polaków o szybkim wzbogaceniu się na dalekiej północy szybko pryskają.
W bezprecedensowym orzeczeniu, amerykański sędzia federalny nakazał nie tylko uwolnienie 17 chińskich Ujgurów trzymanych przez siedem lat w bazie Guantanamo. Kazał też wpuścić ich do Stanów Zjednoczonych, ponieważ po powrocie do Chin mogłoby im grozić jeszcze większe niebezpieczeństwo niż w amerykańskim więzieniu.
Uniwersytet Stanford w Kalifornii to kuźnia amerykańskich kadr, szczególnie zaplecze dla pobliskiej Doliny Krzemowej. To także demokratyczny bastion, w którym niekwestionowanym faworytem jest Barack Obama.
"Wyścig do Białego Domu wiedzie przez Belmont University" - głoszą znaczki rozdawane na wyższej uczelni w Nasvhille w stanie Tennessee. To właśnie tam John McCain i Barack Obama staną naprzeciw siebie podczas drugiej w tej kampanii debacie prezydenckiej.
Demokratyczny senator Barack Obama cieszy się większym poparciem Amerykanów od swojego republikańskiego rywala Johna McCaina - wynika z najnowszych przedwyborczych sondaży przeprowadzonych przez kilka amerykańskich ośrodków badania opinii publicznej i mediów.