Komora bombowa
Z Wikipedii
Komora bombowa to element wewnętrznego podziału konstrukcyjnego płatowców samolotów bojowych, przede wszystkim samolotów bombowych, w postaci pomieszczenia służącego do przenoszenia bomb lub innego uzbrojenia podwieszanego.
Początkowo samoloty przenosiły bomby w kabinie załogi, rzucane ręcznie, później - w okresie I wojny światowej - podstawowym sposobem przenoszenia bomb stało się zewnętrzne podwieszanie ich pod skrzydłami lub kadłubem na specjalnych wyrzutnikach. Zewnętrzne podwieszanie bomb miało jednak wadę w postaci zwiększenia oporu aerodynamicznego samolotu, co stało się istotne, kiedy samoloty zaczęły dążyć do rozwijania większych prędkości. Rozwiązaniem stało się przenoszenie bomb w specjalnych przedziałach wewnątrz konstrukcji płatowca - komorach bombowych.
W okresie I wojny światowej komory bombowe pojawiły się na niektórych samolotach w formie osobnych zasobników pod skrzydłami, dopiero później wewnętrzne komory bombowe stały się typowym wyposażeniem samolotów bombowych, zwłaszcza średnich i ciężkich. Komory bombowe posiadała większość średnich i ciężkich bombowców począwszy od lat 30., oraz część lekkich bombowców i samolotów szturmowych. Stosowane były też w konstrukcji morskich samolotów patrolowych i samolotów do zwalczania okrętów podwodnych.
Komory bombowe umieszczano przede wszystkim w dolnej środkowej części kadłuba samolotu, rzadziej wewnątrz konstrukcji skrzydeł. Komory bombowe mają od dołu drzwi, otwierane automatycznie przed zrzuceniem bomb, z reguły wzdłużnie. Nietypowy system drzwi komory bombowej zastosowano w Consolidated B-24 Liberator. Bomby w komorze zawieszone są z reguły na zamkach - wyrzutnikach, sterowanych zdalnie przez załogę samolotu i umożliwiających zrzucenie bomb, po otwarciu drzwi komory bombowej. Bomby podwieszane są, zależnie od typu komory, najczęściej poziomo, rzadziej pionowo (np. w He-111, czy Liberator). W niektórych sytuacjach demontowano drzwi komory bombowej celem zabrania jednej bomby dużego wagowymiaru (np. bomba "Cookie" w bombowcu Vickers Wellington o masie 1818 kg, czy Tallboy i Grand Slam dla Avro Lancastera). W grupie bombowców jednosilnikowych produkowanych serynie pierwszą konstrukcją z komorą bombową w "klasycznym" ujęciu był Grumman TBF Avenger. W zależności od konstrukcji samolotu, stosowana jest jedna duża komora bombowa w kadłubie (jak np. w maszynie Avro Lancaster) lub kilka mniejszych (np. polski bombowiec PZL.37 Łoś miał aż dwie komory bombowe w kadłubie i 8 w centropłacie). Podobne rozwiązanie było w HP "Halifax". Bombowiec B-29 miał dwie komory bombowe w kadłubie, zrzut bomb wymagał synchronizacji z uwagi na konieczność zachowania stateczności lotu. Oprócz bomb lotniczych, asortyment uzbrojenia przenoszonego w komorach bombowych mógł obejmować, w zależności od samolotu, lotnicze bomby głębinowe, miny morskie, torpedy, zasobniki zapalające.
W okresie po II wojnie światowej, w związku z wprowadzeniem pocisków rakietowych i ograniczeniem roli klasycznych bombowców na rzecz mniejszych samolotów myśliwsko-szturmowych, ponownie większość uzbrojenia lotniczego podwieszana była na zewnętrznych belkach podskrzydłowych. Komory bombowe miały wciąż bombowce strategiczne oraz część bombowców taktycznych i samolotów patrolowych, posiadających większą pojemność kadłuba. Ponownie komory bombowe, będące obecnie już komorami uzbrojenia, zaczęto stosować na części samolotów myśliwskich i myśliwsko-szturmowych od późnych lat 80., w związku z wymaganiami utrudnienia wykrywalności przez radary (technologii stealth), ponieważ uzbrojenie podwieszone ułatwia odbicie fal radarowych. Komory te służą obecnie przede wszystkim do podwieszania pocisków rakietowych powietrze-powietrze i powietrze-ziemia.
Współczesne bombowce strategiczne (np. Tu-160) mają komory bombowe dostosowane do przenoszenia pocisków manewrujących, mieszczące wyrzutnie bębnowe, obracane w płaszczyźnie podłużnej samolotu (wyrzucany jest pocisk, który znajduje się na dole bębna, po czym jest ona obracana w celu wyrzucenia kolejnego pocisku).
| Z granicy, przez "trawę", prosto do aresztu |
Walizka wypełniona kilogramami narkotyków - z takim oto bagażem próbował wjechać do Dublina 25-letni Polak. Nie udało się. Podobnie jak innym Polakom, którzy masowo wpadają z "prochami" wprost w ręce brytyjskich i irlandzkich służb.
|
| Będzie śledztwo w sprawie wojny w Gruzji? |
Unia Europejska będzie rozważać koncepcję niezależnego międzynarodowego dochodzenia, które ma wyjaśnić kto zawinił w konflikcie pomiędzy Rosją a Gruzją. Stanie się to na wniosek Niemiec - poinformowało w piątek francuskie przewodnictwo w UE.
|
| Polska: znieść sankcje dla Białorusi |
Na spotkaniu szefów MSZ państw UE Polska zawnioskowała o zniesienie sankcji dla Mińska. Robią to już Stany Zjednoczone - zawiesiły część sankcji gospodarczych. Chodzi dokładnie o zakaz współpracy firm amerykańskich z dwoma spółkami zależnymi koncernu naftowego Biełnaftachimu: Łakokraska i Połock Stiekłowołokno.
|
| "Wspieram moją kochaną czarną afrykańską kobietę" |
Tę wizytę ogłoszono historyczną. I rzeczywiście taka jest, bo po raz pierwszy od 1953 roku amerykański sekretarz stanu zawitał w Libii. Condoleezza Rice właśnie wylądowała w Trypolisie. - Moja wizyta pokazuje, że USA nie mają stałych wrogów - mówiła amerykańska polityk.
|
| "Zetrzemy was z oblicza ziemi" |
Al-Kaida nie daje o sobie zapomnieć i zapowiada kolejne ataki na państwa Zachodu. Do sieci trafił film zawierający takie groźby. Nakręcono go na cześć zamachowca-samobójcy, który w czerwcu wysadził się w powietrze pod ambasadą Danii w Islamabadzie - informuje agencja AP.
|
Walizka wypełniona kilogramami narkotyków - z takim oto bagażem próbował wjechać do Dublina 25-letni Polak. Nie udało się. Podobnie jak innym Polakom, którzy masowo wpadają z "prochami" wprost w ręce brytyjskich i irlandzkich służb.
Unia Europejska będzie rozważać koncepcję niezależnego międzynarodowego dochodzenia, które ma wyjaśnić kto zawinił w konflikcie pomiędzy Rosją a Gruzją. Stanie się to na wniosek Niemiec - poinformowało w piątek francuskie przewodnictwo w UE.
Na spotkaniu szefów MSZ państw UE Polska zawnioskowała o zniesienie sankcji dla Mińska. Robią to już Stany Zjednoczone - zawiesiły część sankcji gospodarczych. Chodzi dokładnie o zakaz współpracy firm amerykańskich z dwoma spółkami zależnymi koncernu naftowego Biełnaftachimu: Łakokraska i Połock Stiekłowołokno.
Tę wizytę ogłoszono historyczną. I rzeczywiście taka jest, bo po raz pierwszy od 1953 roku amerykański sekretarz stanu zawitał w Libii. Condoleezza Rice właśnie wylądowała w Trypolisie. - Moja wizyta pokazuje, że USA nie mają stałych wrogów - mówiła amerykańska polityk.
Al-Kaida nie daje o sobie zapomnieć i zapowiada kolejne ataki na państwa Zachodu. Do sieci trafił film zawierający takie groźby. Nakręcono go na cześć zamachowca-samobójcy, który w czerwcu wysadził się w powietrze pod ambasadą Danii w Islamabadzie - informuje agencja AP.