Kontrrewolucja
Z Wikipedii
| Ten artykuł wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Aby uczynić go weryfikowalnym, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
Kontrrewolucja - określenie działań stanowiących reakcję w stosunku do rewolucji. Pierwszy raz użyte podczas rewolucji francuskiej, rozpowszechnione także podczas rewolucji w Rosji.
Najczęściej kontrrewolucja jest utożsamiana z prawicą oraz ruchami konserwatywnymi czy też monarchistycznymi, często w określanej przez samych rewolucjonistów i ich zwolenników jako reakcja. Często jednak odnoszony jest do wszystkich grup wrogich, (bądź też uznanych za wrogie) danej rewolucji, starających się ją zwalczyć (przykładem może być tu określanie jako kontrrewolucyjnego Rządu Białych, podczas gdy był on sam rządem stworzonym przez rewolucję lutową, reprezentującym w sporej części socjalistów i demokratów.
Ruchy kontrrewolucyjne trudno określać jako jedną grupę - były to różne rodzaje ruchów i organizacji, skierowane przeciwko danej rewolucji, często jedynie przez ten cel zjednoczone. W niektórych kręgach politycznych, szczególnie tych najbardziej radykalnych, popularne jest samookreślanie jako kontrrewolucjonistów, w opozycji do rewolucji, która jest dla nich zjawiskiem zdecydowanie negatywnym. Przykładem tego typu organizacji w Polsce jest Klub Zachowawczo-Monarchistyczny.
Pojęcie konttrewolucji było często używane w propagandzie lewicy rewolucyjnej, obok reakcji. Przykładem użycia tego terminu jest nazwa radzieckiego organu bezpieczeństwa wewnętrznego, Wszechrosyjskiej Komisji Nadzwyczajnej do Walki z Kontrrewolucją i Sabotażem (zwanej popularnie Czeka).
[edytuj] Zobacz też
| "Wyrok TK wprowadza cenzurę" |
"Niegodna kraju członkowskiego Unii Europejskiej i niszcząca wszelką niezależność redakcyjną mediów" - tak organizacja Reporterzy bez Granic ocenia decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego dotyczące publikacji wypowiedzi bez autoryzacji. Ocenili, że TK swoim orzeczeniem "wprowadza cenzurę godną najbardziej represyjnych reżimów".
|
| Berlusconi ratuje świat przed kryzysem |
Silvio Berlusconi ratował już Neapol przed lawiną śmieci. Teraz wyszedł poza własne podwórko i wysunął pomysł ratowania świata przed kryzysem. Jego sposób jest prosty: zawieszenie notowań na wszystkich giełdach.
|
| Z Islandii do Polski biletów brak |
- Nie mam po co wracać do kraju, na razie poczekam, przeczekam, zobaczę - mówi reporterowi TVN24 Iwona Michalak, pracownica jednej z islandzkich sortowni ubrań. Są jednak tacy, którzy choć w Islandii upatrywali krainy szczęśliwości i dobrobytu, stracili teraz pracę i decydują się na powrót do Polski. Brakuje już biletów na promy i samoloty.
|
| Wall Street - atrakcja turystyczna |
Giełda na Wall Street nigdy jeszcze nie cieszyła się takim zainteresowaniem turystów. Nieszczęścia przyciągają - komentuje dziennikarz TVN24 Paweł Łukasik, który sam także odwiedził słynny parkiet.
|
| Strefa zagrożenia ptasią grypą wokół Zgorzelca |
Niedaleko Goerlitz, na granicy polsko-niemieckiej, wykryto siedlisko ptasiej grypy. Powiatowy lekarz weterynarii w Zgorzelcu wyznaczył w związku z tym obszar zagrożenia o promieniu 2,5 kilometra.
|
"Niegodna kraju członkowskiego Unii Europejskiej i niszcząca wszelką niezależność redakcyjną mediów" - tak organizacja Reporterzy bez Granic ocenia decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego dotyczące publikacji wypowiedzi bez autoryzacji. Ocenili, że TK swoim orzeczeniem "wprowadza cenzurę godną najbardziej represyjnych reżimów".
Silvio Berlusconi ratował już Neapol przed lawiną śmieci. Teraz wyszedł poza własne podwórko i wysunął pomysł ratowania świata przed kryzysem. Jego sposób jest prosty: zawieszenie notowań na wszystkich giełdach.
- Nie mam po co wracać do kraju, na razie poczekam, przeczekam, zobaczę - mówi reporterowi TVN24 Iwona Michalak, pracownica jednej z islandzkich sortowni ubrań. Są jednak tacy, którzy choć w Islandii upatrywali krainy szczęśliwości i dobrobytu, stracili teraz pracę i decydują się na powrót do Polski. Brakuje już biletów na promy i samoloty.
Giełda na Wall Street nigdy jeszcze nie cieszyła się takim zainteresowaniem turystów. Nieszczęścia przyciągają - komentuje dziennikarz TVN24 Paweł Łukasik, który sam także odwiedził słynny parkiet.
Niedaleko Goerlitz, na granicy polsko-niemieckiej, wykryto siedlisko ptasiej grypy. Powiatowy lekarz weterynarii w Zgorzelcu wyznaczył w związku z tym obszar zagrożenia o promieniu 2,5 kilometra.