Korpus Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych
Z Wikipedii
Korpus Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych (ang. United States Marine Corps, USMC, w skrócie Marines) - jeden z rodzajów amerykańskich sił zbrojnych. W kwietniu 2006 służyło w nim 178 tys. żołnierzy. Rezerwa Korpusu Piechoty Morskiej (Marine Corps Reserve) liczyła w 2004 102 tys. żołnierzy.
Spis treści |
[edytuj] Zakres działań bojowych
Korpus jest zdolny do wykonania szerokiego wachlarza zadań. Jak sama nazwa wskazuje, jego specjalność to wykonywanie desantów morskich. W tej właśnie roli korpus odegrał kluczową rolę podczas walk na Pacyfiku w trakcie II wojny światowej. W dzisiejszych czasach tego typu operacje zdarzają się jednak stosunkowo rzadko. W okresie od końca drugiej wojny światowej do dnia dzisiejszego, oddziały Marines z reguły walczą u boku oddziałów wojsk lądowych armii amerykańskiej (US Army) jako zwykła piechota zmechanizowana, wykonując podobne zadania daleko od morza. Dla przykładu podczas inwazji Iraku w 2003 zachodnie skrzydło amerykańskiego natarcia składało się z dywizji piechoty zmechanizowanej wchodzącej w skład wojsk lądowych (US Army), a wschodnie skrzydło z dywizji piechoty morskiej.
Pomimo podobnych ról na polu walki, istnieją bardzo istotne różnice między wojskami lądowymi i korpusem piechoty morskiej. Oba rodzaje wojsk prowadzą cichą, ale intensywną rywalizację między sobą. Od czasu do czasu w Ameryce pojawiają się głosy, że utrzymywanie wielkiego korpusu Marines, praktycznie w roli drugich, równoległych wojsk lądowych obok US Army, jest przeżytkiem i że korpus powinien być - dla oszczędności - znacznie zredukowany. Jednak lobby polityczne korpusu jest tak silne, że wszelkie próby jego redukcji mają małe szanse sukcesu w przewidywalnej przyszłości. Według obecnych planów korpus będzie nawet powiększony, gdyż jego filozofia walki z naciskiem na działania lekkiej piechoty dobrze pasuje do kampanii przeciwko partyzantce prowadzonych np. w Iraku, czy Afganistanie.
[edytuj] Lotnictwo US Marines
Korpus piechoty morskiej posiada własne lotnictwo, w którym służy około 35 tys. jego żołnierzy. Najważniejszy samolot to myśliwsko-szturmowy F/A-18 Hornet (213 egzemplarzy: 38 wersji A, 4 B, 95 C, 94 D ). Dywizjony z tymi samolotami często służą na amerykańskich lotniskowcach obok dywizjonów lotnictwa floty, mogą jednak też działać z lotnisk na lądzie. Korpus posiada też 131 samolotów pionowego startu AV-8B Harrier II, które mogą operować z amerykańskich okrętów desantowych typu Wasp i Tarawa. Z okrętów tych mogą również operować helikoptery szturmowe AH-1 Cobra (140 egzemplarzy). Ponadto korpus ma jeszcze całą gamę innych samolotów transportowych i pomocniczych (m.in. 38 tankowców KC-130), używa też około 700 różnego rodzaju helikopterów (w tym 181 CH-46, 179 CH-53 i 70 UH-1). Obecnie wprowadzane są do służby samoloty transportowe pionowego startu V-22 Osprey, w 2008 jest ich w służbie około 60, planowany jest zakup 360 egzemplarzy.
[edytuj] Historia
[edytuj] Powstanie Korpusu
Za datę powstania US Marines przyjmuje się 10 listopada (Święto Korpusu) 1775, kiedy to Kongres Kontynentalny podjął decyzję o powołaniu piechoty morskiej. W rzeczywistości zalążki pierwszego batalionu marines powstały w połowie grudnia tegoż roku, a w styczniu 1776 pierwszy oddział 230 oficerów i żołnierzy został zaokrętowany na pokładach pięciu okrętów wojennych. W czerwcu 1776, gdy armia Waszyngtona poniosła porażkę nad rzeką Hudson, 130 ludzi zeszło z okrętów i podjęło walkę na lądzie rozpoczynając tym samym tworzenie historii Korpusu.
W 1794 Kongres zdecydował o budowie silnej floty handlowej osłanianej przez 6 fregat. Na każdej z nich miał objąć służbę oddział marines w liczbie "jeden żołnierz na każde działo". Wreszcie, 11 lipca 1798, Kongres podjął uchwałę o powołaniu do życia Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych (ang. United States Marine Corps, potocznie Marines). Marines w czasie wojny mieli podlegać regulaminowi armii (US Army), ale w czasie służby na morzu podlegał regulaminom marynarki (US Navy). Ten podwójny system obowiązuje do dziś.
Marines zapisali się w historii USA swoją ogromną odwagą i patriotyzmem oddając często amerykańskiemu narodowi najwyższą ofiarę krwi na wszystkich frontach kolejnych wojen.
Dewiza US Marines brzmi SEMPER FIDELIS! od łacińskiej dewizy: zawsze wierni.
[edytuj] Walki przed II wojną światową
Pierwszym teatrem działań Korpusu była Ameryka Środkowa: Meksyk i tzw. "republiki bananowe" (Gwatemala, Honduras, Kostaryka, Nikaragua), gdzie US Marine Corps odgrywał rolę twórcy i "żandarma" amerykańskiej dominacji w tym regionie.
W początkach XX wieku marines uznani zostali za "first to fight", czyli za formację pierwszego rzutu. Dlatego też jako pierwsi znaleźli się we Francji w 1918. W tym czasie do Korpusu zaciągnęło się 61 tys. ochotników[1], z czego ponad 46 tys. przeszło trening na osławionej wyspie Parris. Ilu marines zginęło w I wojnie światowej nie wiadomo, ponieważ rząd Stanów Zjednoczonych nie podał strat własnych[2].
[edytuj] II wojna światowa
W przededniu II wojny światowej istniała jedynie kadrowa 1. Brygada Marines w chwili wybuchu wojny przekształcona w 1. Dywizję (dalej: 1.DMar) dowodzoną przez weterana poprzednich wojen gen. Aleksandra Vandergrifta oraz zalążki 2. i 7. dywizji. Brak było (poza zalążkami takich formacji) lotnictwa wspierającego i amfibijnych środków desantowych.
Pierwszym polem bitwy nowoczesnych Marines była obrona wyspy Wake przez 449 marines i oficerów z 1.batalionu obrony wybrzeża pod dowództwem majora Jamesa P. Devereuxa, wspieranych przez 68 marynarzy. Walki na wyspie trwały od 8 do 24 grudnia 1941. W rezultacie wszyscy obrońcy, po kapitulacji i ciężkich pracach niewolniczych, zostali wymordowani przez Japończyków.
Drugim polem bitwy marines były Filipiny których bronił w 1942 świeżo przeniesiony z Chin 4 pułk 1 DMar. Walki na Półwyspie Bataan zakończyły się klęską i wzięciem do niewoli wszystkich pozostałych przy życiu obrońców Filipin. Spora ich część wyginęła w czasie tzw. "marszu śmierci" i w japońskich obozach jenieckich.
Trzecim polem bitwy Marines była wyspa Guadalcanal w archipelagu Wysp Salomona, gdzie usadowił się silny garnizon japoński. Walki o Guadalcanal rozpoczęły się lądowaniem 1.DMar w sierpniu 1942, trwały do początków lutego 1943 i zakończyły się pierwszym zwycięstwem amerykańskim w II wojnie światowej.
Wraz z powstawaniem nowych dywizji Korpus przejął główną rolę uderzeniową na wyspach Pacyfiku, biorąc udział we wszystkich ważniejszych operacjach inwazyjnych, jak lądowania na Tarawie, Peleliu czy Iwo Jimie, z ostatnim akcentem uderzenia na Okinawę w 1945.
Marines nie byli obecni na europejskim teatrze działań i nie brali udziału w prowadzonych tu operacjach desantowych, np. podczas lądowania w Normandii. Ich rola ograniczyła się do szkolenia oddziałów Armii biorących udział w tych operacjach.
W ciągu wojny 19 733 Marines oddało życie i ponad 67 tys. zostało rannych. Stanowiąc zaledwie 5% sił amerykańskich użytych w działaniach na wszystkich frontach Korpus Piechoty Morskiej poniósł 10% wszystkich strat amerykańskich sił zbrojnych.
[edytuj] Okres powojenny
Po zakończeniu II wojny światowej marines brali udział we wszystkich ważniejszych operacjach Amerykańskich Sił Zbrojnych na wszystkich obszarach działań, w tym w
- wojnie koreańskiej (1950-1953)
- wojnie wietnamskiej (1956-1975)
- operacjach zbrojnych na Grenadzie (1983) i w Panamie (1989)
- I wojnie w Zatoce Perskiej (1990-1991)
- operacjach w Afganistanie i Iraku,
kierowani często na najtrudniejsze odcinki walk ponosząc przy tym niebagatelne straty.
[edytuj] Hymn
[edytuj] Historia Hymnu
Hymn Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, w oryginale zatytułowany "Marines' Hymn", to zarazem najstarszy oficjalny hymn armii Stanów Zjednoczonych. Jego tekst pochodzi z XIX wieku, autor jest nieznany. Muzyka pochodzi z duetu Gendarmes' Duet autorstwa Jacquesa Offenbacha. Do 19 sierpnia 1990 roku Korpus piechoty zastrzegał prawa autorskie do hymnu, ale dziś jest on publicznie dostępny i rozpowszechniany.
[edytuj] Treść hymnu
W oryginale treść hymnu Korpusu brzmi następująco:
From the halls of Montezuma,
To the shores of Tripoli;
We fight our country's battles
In the air, on land, and sea;
First to fight for right and freedom
And to keep our honor clean;
We are proud to claim the title
Of United States Marine.
Our flag's unfurled to every breeze
From the dawn to setting sun;
We have fought in every clime and place
Where we could take a gun;
In the snow of far-off northern lands
And in sunny tropic scenes;
You will find us always on the job
The United States Marines.
Here's health to you and to our Corps
Which we are proud to serve;
In many a strife we've fought for life
And have never lost our nerve;
If the Army and the Navy
Ever look on Heaven's scenes;
They will find the streets are guarded
By United States Marines.
Przypisy
[edytuj] Bibliografia
- Allan R. Millett, Semper Fidelis: The History of the United States Marine Corps, New York 1991, ISBN 0-02-921596-X
Wojska Lądowe •
Korpus Piechoty Morskiej •
Marynarka wojenna •
Siły powietrzne •
Straż wybrzeża
| Powódź na Podkarpaciu - zginął 35-latek |
|
Z powodu intensywnych opadów deszczu i burz, które przeszły nad powiatem bieszczadzkim (Podkarpackie) i wezbrania lokalnych potoków powyżej zbiornika wodnego w Solinie, tamtejszy starosta wprowadził wieczorem alarmy powodziowe dla gmin: Lutowiska i Czarna.
|
| "Rozgrywającym ws. ustawy medialnej była lewica" |
|
Platforma Obywatelska prowadziła arogancką politykę w zakresie ustawy medialnej w stosunku do SLD - twierdzi poseł niezrzeszony Maciej Płażyński.
|
| Lubelskie: pogotowie przeciwpowodziowe |
|
Wisła w Annopolu (Lubelskie) przekroczyła po południu stan alarmowy o 4 cm. W niżej położonych Puławach, poziom wody w rzece zbliżył się do stanu ostrzegawczego.
|
| Lepper o Sejmie: to żenujące, kompromitacja |
|
Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony oświadczył w Olsztynie, że to, co dzieje się w Sejmie "jest żenujące", a "kłótnia między rządem, a pałacem prezydenckim kompromituje Polskę w oczach świata".
|
| "Nie prowadzimy nagonki na Kurskiego i Wassermanna" |
|
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
|