Kowary (komputer)
Z Wikipedii
Kowary to komputer klasy PC, produkowany na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewiędziesiątych przez spółkę Kowary na potrzeby Politechniki Wrocławskiej.
Spółkę Kowary założyła Politechnika Wrocławska. Działalność tej spółki polegała na wyrobie palet w wydzierżawionym tartaku i ich eksporcie. Za uzyskane dewizy kupowano części, na bazie których produkowano komputery, które były znacznie tańsze niż kupowane w oficjalnym handlu. Komputery te przeznaczone były na potrzeby Politechniki Wrocławskiej.
Była to więc małoseryjna (czasem wręcz jednostkowa) produkcja (w zasadzie oparta o składanie z importowanych podzespołów). Komputery Kowary wytwarzane były w zależności od potrzeb i przeznaczenia w różnych konfiguracjach sprzętowych. Nie było więc określonych modeli, lecz różne systemy kompatybilne z PC (począwszy od klasy XT, przez AT, aż po 386).
Na obudowie komputerów Kowary umieszczano charakterystyczne logo: literę K z wtapianym symbolem konia, z herbu miasta Kowary.
[edytuj] Linki zewnętrzne
Bomba • PARK • PARC • GAM-1 • S-1
AKAT-1 • AP: 600, 1200 • ARAL • ARR • ELWAT • EMAT-30 • MA-48L • UMA-14 • UMA-20
BINEG • BINUZ • EMAL • EMAL-2 • JAGA • UMC: -1 -10 • XYZ • ZAM: -2, -21, -41 • RIAD: R-32, R-45 • Odra: 1001, 1002, 1003, 1013, 1103, 1204, 1304, 1305, 1325
K-202 • MOMIK 8b • Mera 300 • Mera 400 • MKJ-28 • PRS-4 • PSP-80 • RTDS-8 • SM4 • SMC-3 • ZAM-11
Elwro 800 Junior • Meritum 1 • Meritum II • Unipolbrit 2086
Bosman 8 • ComPAN 8 • Elwro: 500, 600, 800 • Mazovia: 1016, 2032 • Kowary
| Joerg Haider zginÄ…Å‚ w wypadku |
Joerg Haider, jeden z czołowych austriackich polityków i przywódca skrajnie-prawicowej partii Sojusz Przyszłość Austrii (BZOe), nie żyje. Zginął w sobotę około 01:30 w nocy w wypadku samochodowym. Jego przyczyny na razie nie są znane. Haider miał 58 lat.
|
| Kim Dzong Ila znów nie było |
Niemal 100 tysięcy osób świętowało w Korei Północnej 63. rocznicę powstania Partii Pracy. I jak na to państwo przystało, wszystko odbyło się z wielką pompą. Wśród tłumu zgromadzonych zabrakło jednak przywódcy kraju Kim Dzong Ila.
|
| Atomowe przymierze Indii i USA |
Indie i Stany Zjednoczone podpisały w piątek umowę o współpracy w dziedzinie cywilnej energetyki nuklearnej. Oznacza to, że po raz pierwszy od ponad 30 lat Indie będą mogły importować technologię i paliwo nuklearne ze Stanów Zjednoczonych.
|
| G7 wypowiada wojnÄ™ kryzysowi |
Zgodziliśmy się, że obecna sytuacja wymaga niezwłocznych i nadzwyczajnych działań - takie oświadczenie w sprawie kryzysu ekonomicznego wydali przedstawiciele państw grupy G7, którzy spotkali się w Waszyngtonie. Przyjęli też pięciopunktowy plan działania.
|
| "Wyrok TK wprowadza cenzurÄ™" |
"Niegodna kraju członkowskiego Unii Europejskiej i niszcząca wszelką niezależność redakcyjną mediów" - tak organizacja Reporterzy bez Granic ocenia decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego dotyczące publikacji wypowiedzi bez autoryzacji. Ocenili, że TK swoim orzeczeniem "wprowadza cenzurę godną najbardziej represyjnych reżimów".
|
Joerg Haider, jeden z czołowych austriackich polityków i przywódca skrajnie-prawicowej partii Sojusz Przyszłość Austrii (BZOe), nie żyje. Zginął w sobotę około 01:30 w nocy w wypadku samochodowym. Jego przyczyny na razie nie są znane. Haider miał 58 lat.
Niemal 100 tysięcy osób świętowało w Korei Północnej 63. rocznicę powstania Partii Pracy. I jak na to państwo przystało, wszystko odbyło się z wielką pompą. Wśród tłumu zgromadzonych zabrakło jednak przywódcy kraju Kim Dzong Ila.
Indie i Stany Zjednoczone podpisały w piątek umowę o współpracy w dziedzinie cywilnej energetyki nuklearnej. Oznacza to, że po raz pierwszy od ponad 30 lat Indie będą mogły importować technologię i paliwo nuklearne ze Stanów Zjednoczonych.
Zgodziliśmy się, że obecna sytuacja wymaga niezwłocznych i nadzwyczajnych działań - takie oświadczenie w sprawie kryzysu ekonomicznego wydali przedstawiciele państw grupy G7, którzy spotkali się w Waszyngtonie. Przyjęli też pięciopunktowy plan działania.
"Niegodna kraju członkowskiego Unii Europejskiej i niszcząca wszelką niezależność redakcyjną mediów" - tak organizacja Reporterzy bez Granic ocenia decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego dotyczące publikacji wypowiedzi bez autoryzacji. Ocenili, że TK swoim orzeczeniem "wprowadza cenzurę godną najbardziej represyjnych reżimów".