Kultura sambijska
Z Wikipedii
Kultura sambijska jest to kultura archeologiczna okresu wpływów rzymskich i okresu wędrówek ludów, wyróżniona na terenie Sambii i dorzecza Pregoły.
Spis treści |
[edytuj] Kryteria wydzielenia
Po raz pierwszy próbował zdefiniować podziały kulturowe na wschodnich wybrzeżach Bałtyku w okresie wpływów rzymskich Otto Tischler w 1891 roku. Dwadzieścia lat później próbował tego również Emil Hollack. Kolejnym był Carl Engel, który w 1933 r. wydzielił „zachodniobałtyjską kulturę grobów płaskich” na Sambii i Natangii oraz w Nadrowii i na Pojezierzu Mazurskim wraz z Suwalszczyzną. Obecny podział został zaproponowany przez Jerzego Okulicza w 1989 roku.
[edytuj] Chronologia, geneza i zanik
Mianem kultury sambijskiej określa się zespół zabytków charakterystycznych dla okresu wpływów rzymskich i okresu wędrówek ludów. Kultura ta, nazywana także kulturą Dollkeim-Kovrovo od nazwy wielkiego i bardzo bogatego cmentarzyska w Kowrowie, znajdującego się na terenie Obwodu Kaliningradzkiego, wraz z kulturą bogaczewską oraz grupami: dolnoniemeńską, zachodniolitewską i środkowolitewską, wchodzi w skład zachodniobałtyjskiego kręgu kulturowego, uformowanego na rodzimym podłożu kultury kurhanów zachodniobałtyjskich.
[edytuj] Obszar występowania i kontekst kulturowy
Uznaje się, iż obszar kultury sambijskiej obejmuje tereny Sambii oraz przyległe obszary dorzecza Pregoły. Jednostkami sąsiadującymi były: kultura bogaczewska, obejmująca tereny na południe od kultury sambijskiej, czyli tereny Pojezierza Mazurskiego; grupa zachodniolitewska, występująca na północ, czyli na wybrzeżu Bałtyku, na północ od ujścia Niemna; grupa dolnoniemeńska, występująca na północny-wschód, czyli w pobliżu ujść rzek Jury i Szeszupy oraz występująca na wschód grupa środkowolitewska, czyli znajdująca się w widłach Niemna i Wilii. Na południowy zachód od kultury sambijskiej, rozciągała się strefa „wzajemnej trwogi”, czyli obszar niezamieszkanych terenów, oddzielająca tę kulturę od kultury wielbarskiej. W okresie wędrówek ludów, ludność kultury sambijskiej przesunęła się wzdłuż brzegów Zalewu Wiślanego, na tereny zajęte wcześniej przez ludność kultury wielbarskiej.
[edytuj] Charakterystyczne wytwory kulturowe
Charakterystycznymi wyznacznikami kultury sambijskiej są zestawy ozdób i części stroju, m.in. zapinki tarczowate, naszyjniki z trąbkowatymi końcówkami oraz tzw. garnitury sambijskie, czyli komplety metalowych części pasa, stanowiące dokładne naśladownictwo pasa noszonego w rzymskich prowincjach Noricum i Panonii.
[edytuj] Osadnictwo
Ludność kultury sambijskiej zaczęła porzucać osady obronne, preferowane przez wcześniejszą kulturę kurhanów zachodniobałtyjskich, na rzecz osad otwartych.
[edytuj] Obrządek pogrzebowy i wierzenia
Charakterystyczny dla kultury sambijskiej jest indywidualny, birytualny obrządek pogrzebowy. Bardzo często przy pochówkach wojowników znajduje się szkielety koni i psów, co sugeruje, iż byli oni również myśliwymi. Spośród innych jednostek zachodniobałtyjskiego kręgu kulturowego, kultura sambijska wyróżniała się bogactwem i zróżnicowaniem inwentarzy grobowych. W skład inwentarza często wchodziły monety rzymskie, nierzadko z przewierconym środkiem, specjalnym uszkiem z brązowego drutu, bądź w drewnianej oprawce. Prawdopodobnie służyły one jako ozdobne zawieszki lub części kolii.
[edytuj] Społeczeństwo i gospodarka
Podstawą gospodarki była uprawa roli i hodowla zwierząt. Mniejszą rolę odgrywały łowiectwo i rybołówstwo. W kulturze sambijskiej, jak również w innych jednostkach zachodniobałtyjskiego kręgu kulturowego, wśród szczątków zwierząt hodowlanych przeważają kości owcy lub kozy. Ten aspekt wyróżnia kulturę sambijską od jednostek spoza zachodniobałtyjskiego kręgu kulturowego.
Na Sambii znajdowały się najbogatsze i najlepszej jakości złoża bursztynu. Ludność kultury sambijskiej skwapliwie to wykorzystywała, prowadząc ożywione kontakty handlowe z Cesarstwem Rzymskim (szlak bursztynowy). Dowodem tego są liczne importy rzymskie w postaci m.in. szklanych paciorków, monet, zapinek, metalowych dzwonków, półksiężycowatych zawieszek, oraz mniej liczne w postaci mieczy, półkolistych umb i brzytew z brązowymi uchwytami.
[edytuj] Bibliografia
- Wojciech Nowakowski, Od Galindai do Galinditae. Z badań nad pradziejami bałtyjskiego ludu z Pojezierza Mazurskiego, (w:) Barbaricum, tom 4., Warszawa 1995r.
- Wojciech Nowakowski, Kulturowy krąg zachodniobałtyjski w okresie wpływów rzymskich. Kwestia definicji i podziałów wewnętrznych, (w:) „Archeologia bałtyjska”, Olsztyn 1991r.
- Piotr Kaczanowski, Janusz Krzysztof Kozłowski, Najdawniejsze dzieje ziem polskich, (w:) „Wielka Historia Polski”, tom 1, cz.1, Kraków 2003r.
- Piotr Kaczanowski, Obszary Barbaricum – poza granicami cywilizacji śródziemnomorskich, (w:) „Encyklopedia historyczna świata”, t.1 Prehistoria, Kraków 1999r.
| Tajne posiedzenie PiS, Gosiewski odejdzie? |
|
"Dziennik": deklaracja Przemysława Gosiewskiego o rezygnacji z szefowania klubowi PiS była ruchem wyprzedzającym, twierdzi "Dziennik", według którego dni polityka w tym fotelu i tak są policzone. Zmiana może nastąpić już we wtorek. Gosiewski ma stracić stanowisko za tworzenie z klubu swojego "księstwa", niezależnego od partii.
|
| Polacy mają pretensje do rządu, że nic nie robi ws. kryzysu |
|
"Polska The Times": Polacy domagają się, aby rząd Donalda Tuska czym prędzej zabezpieczył ich oszczędności w bankach, wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie "Polski" przez instytut ARC Rynek i Opinia.
|
| Polacy podzieleni ws. sporu prezydent-premier |
|
"Rzeczpospolita": delegacji na unijny szczyt powinien przewodzić premier. Prezydent powinien zwołać radę gabinetową - tak odpowiadają Polacy na sondaż jaki w piątek na zlecenie "Rzeczpospolitej" przeprowadziła GfK Polonia.
|
| Sprawa Jakuba T. trafi do Sądu Najwyższego? |
|
"Rzeczpospolita": adwokaci Jakuba T. złożyli zażalenie na decyzję Sądu Okręgowego w Poznaniu, który tydzień temu zatwierdził karę podwójnego dożywocia, orzeczoną na Polaku w Wielkiej Brytanii.
|
| Wojna premiera ze Schetyną? Tusk był "strasznie wkurzony" |
|
"Rzeczpospolita": władze Platformy Obywatelskiej zdecydowały, że członkowie rządu mają zrzec się funkcji szefów regionów partii. To efekt rozgrywki o Ewę Kopacz, pisze "Rzeczpospolita", która ujawnia kulisy wydarzenia i - powołując się na rozmówców w PO - twierdzi, że takiego spięcia między Donaldem Tuskiem i Grzegorzem Schetyną nie było już dawno.
|